Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


28 listopada 2013

Rogaliki śniadaniowe maślane z makiem i czarnuszką



Czy może być coś lepszego na sobotnie lub niedzielne śniadanie niż cieplutki rogalik z masłem? Takie śniadanie można celebrować i zjadać o wiele później niż w tygodniu. Siedzenie w piżamkach całą rodzinką (włącznie z misiami) w niedzielne poranki ma swój cudowny klimat który uwielbiam :) Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić przepisem na cudownie maślane rogaliki. Te z makiem świetnie będą się komponowały z dżemem - te z czarnuszką są dla wielbicieli kanapek w wersji wytrawnej ;) Przepis (z moimi zmianami) znalazłam na ChiliBite.pl  Polecam Wam baaardzo :)


Składniki:
600g mąki pszennej
40 g drożdży świeżych
1,5 łyżeczki cukru
260g maślanki (lub pół na pół z jogurtem naturalnym)
 100g ciepłej wody
100g ciepłego mleka
1/2 łyżeczki soli
50g roztopionego masła

ponadto:
1  roztrzepane jajko do posmarowania
mak do posypania
czarnuszka do posypania (polecam tę z firmy Visana)


Drożdże rozetrzeć z cukrem, odrobiną mąki i mleka. Odstawić na 10-15 minut aż "ruszą". Po tym czasie dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie ciasto. Odstawić na 20 minut aż ciasto  podwoi objętość. Po tym czasie wyjąć na stolnicę oprószona mąką. Krótko wyrobić i podzielić na dwie części. Każdą rozpłaszczyć na okrąg dość cienko i podzielić na 6 trójkątów (tak jak pizzę). Zwijać je od najszerszej części do najwęższej formując rogaliki. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić do napuszenia na ok 30 minut. Napuszone posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać makiem lub czarnuszką. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 200 stopni przez ok. 20 minut na złoto. Studzić na kratce. Smacznego :)


 
 






A teraz kilka słów o czarnuszce. Uważana jest od wieków za roślinę leczniczą. Ziarna poleca się szczególnie alergikom, astmatykom oraz osobom mającym problemy skórne głównie z trądzikiem.
Czarnuszka doskonale wpływa także na układ immunologiczny i sprawia że organizm dużo lepiej radzi sobie z pierwszymi oznakami przeziębienia i grypy i łatwiej je eliminuje.Ułatwia także odkrztuszanie oraz rozszerza oskrzela.
Właściwości bakteriobójcze i przeciwzapalne czarnuszki szczególnie przydadzą się w okresie jesienno-zimowym. Doskonale sprawdza się przy leczeniu zatok oraz kataru.
W kuchni czarnuszka w postaci zmielonej idealnie sprawdza się jako substytut pieprzu, dla osób wrażliwych na podrażnienia żołądka. Stanowi doskonały dodatek do pieczywa, przetworów warzywnych oraz idealnie nadaje się do aromatyzowania wina.

Doskonałej jakości czarnuszkę bez konserwantów VISANA, oraz wiele innych przypraw znajdziecie na stronie lokalneprzysmaki.pl  Polecam Wam baaardzo :)


http://www.lokalneprzysmaki.pl/





8 komentarzy:

  1. Jakie piekne Ci wyszly,moje zawsze jakies takie koslawe wychodza...juz sie glodna zrobilam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o mamo jak mi ślinka cieknie na ten widok:D cudowne są!

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealne,jadłabym codziennie,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Są urocze. Chętnie bym się poczęstowała jednym i wzięla na śniadanie do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jadłam kiedyś chleb z czarnuszką i mnie nie zachwycił :( była gorzka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo nie wolno przesadzić z ilością. Czarnuszka jest bardzo intensywna w smaku :) W małej ilości uważam że fajnie podkreśla smak.

      Usuń