Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SMAŻONE NA SŁODKO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SMAŻONE NA SŁODKO. Pokaż wszystkie posty

23 lutego 2017

Lany chrust



Przepis dla spóźnialskich i tych co nie lubią godzinami siedzieć w kuchni i przygotowywać słodkości tłustoczwartkowe ;) Chrust lany robi się w kilka chwil i w podobnym tempie również znika. Cudownie chrupiący, silnie uzależniający :) Przepis znaleziony na Przepisy tradycyjne. Baaardzo Wam polecam :)



Składniki:
2 jajka

szczypta soli
1 łyżka cukru pudru
100 ml mleka
1 kieliszek rumu
140g mąki pszennej

ponadto:
smalec lub olej do smażenia
cukier puder do oprószenia


Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli.
Żółtka utrzeć z cukrem i mlekiem. Dodać rum i mąkę i dokładnie zmiksować . Na koniec wmieszać pianę z białek.
W rondlu lub głębszej patelni rozgrzać tłuszcz. Ciasto przelać do worka cukierniczego z końcówką okrągłą o średnicy 3-5mm. Może tez być buteleczka po pustym keczupie lub buteleczka dekoratorska ;) Ciasto wlewać na rozgrzany tłuszcz powolutku i delikatnie robiąc dowolne zawijasy lub ślimaczki.
Smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obydwu stron. Osuszyć na ręczniku papierowym. Oprószyć cukrem pudrem. Podawać od razu :)










8 lipca 2015

Gofry V


Dzisiaj kolejny pyszny letni przepis :) Dla mnie to kwintesencja lata i wakacji... gofry... Cudowny smak który kochają nie tylko dzieci ;)
Dzisiejszy przepis jest już piątym jaki wskakuje na blog :) Gofry wychodzą chrupiące zewnątrz i mięciuteńkie w środku. Po wystudzeniu tracą chrupkość, ale z powodzeniem można je podgrzać ponownie w gofrownicy. Pamiętajcie by gofrownica była o dużej mocy (przynajmniej 1300W) wówczas czas pieczenia gofrów jest krótki a gofry wyjdą takie jak należy i nie będą "gumowate".
Przepis znaleziony na stronie "Przepisy Aleksandry". Polecam Wam baaardzo :)


Składniki:
1litr mleka
6 pełnych łyżek cukru
ok.5 szkl mąki pszennej
2 jajka
3 łyżeczki proszku do pieczenia
40g rozpuszczonego masła

ponadto:
bita śmietana
świeże owoce (maliny, truskawki, borówki, brzoskwinie)
listki mięty

Wszystkie składniki na ciasto bardzo dokładnie zmiksować. Odstawić na 10 minut. W rozgrzanej gofrownicy smażyć gofry na złoto. Podawać z ulubionymi dodatkami (u mnie bita śmietana, świeże owoce i listki mięty). Z podanych proporcji wyjdzie nam spora ilość (ok 20 szt) gofrów. Smacznego :)







12 lutego 2015

Doughnuts - amerykańskie pączki z dziurką



Pyszne, mięciuteńkie, nie za słodkie z delikatnym aromatem cynamonu. Mogą smakować za każdym razem inaczej pod warunkiem, że wzbogacimy je o polewy: karmelową, czekoladową lub lukier. Doskonałe z posypkami cukrowymi lub orzechowymi. U nas zniknęły błyskawicznie. Przepis znaleziony w gazetce "Palce lizać " ze stycznia 2013 :)  Bardzo Wam polecam :)



Składniki:
600g mąki pszennej
4 łyżeczki suszonych drożdży
1/4 szkl letniej wody
1 szkl letniego mleka
3 łyżki cukru pudru
100g stopionego masła
3 jajka
1-2 łyżki spirytusu

ponadto:
olej do głębokiego smażenia
1 łyżeczka cynamonu
1 szkl cukru pudru


Wszystkie składniki bardzo dokładnie wyrobić na gładziuteńkie ciasto. Odstawić pod przykryciem do wyrośnięcia, aż podwoi objętość. Po tym czasie ciasto przełożyć na oprószony mąką blat. Rozwałkować na grubość 1 cm i wycinać kółka o średnicy 8 cm. W środku każdego zrobić mniejszy otwór (np kieliszkiem) o średnicy 3,5 cm. Odstawić do napuszenia na ok. 30 minut.
Po tym czasie smażyć na złoto na rozgrzanym tłuszczu (ok. 175 stopni) z obydwu stron. Odkładać na  ręcznik papierowy do odsączenia. Gdy wystygną obtaczać w cukrze pudrze wymieszanym z cynamonem. Smacznego :)







1 lutego 2015

Pączki z serem twarogowym



Karnawał na całego ! Dzisiaj błyskawicznie się uwinęłam z przepisem. Nie pozwolę żebyście długo czekali na ten przepis. Pączki wychodzą cudownie delikatne, mięciuteńkie i sprężyste. Pierwszy raz robiłam ciasto drożdżowe nie tylko z udziałem drożdży, ale także z dodatkiem proszku do pieczenia. Przepis strasznie dawno temu wycięłam z jakiejś gazety. Nie mam pojęcia jakiej... Baaardzo smacznie wyszło więc baaardzo Wam polecam :)


Składniki:
400g tłustego sera twarogowego zmielonego
600g mąki pszennej
120g roztopionego masła
150g cukru
25g drożdży
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki śmietany
4 jajka
3 łyżki mleka
16g cukru waniliowego
szczypta soli

ponadto:
konfitura do nadzienia
tłuszcz do smażenia
cukier puder do posypania


Drożdże rozetrzeć z mlekiem i odrobiną mąki. Odstawić na 10 minut aż ruszą. Wszystkie składniki wyrobić na gładziuteńkie elastyczne ciasto. Nie powinno być ani jednej grudki. Ciasto przełożyć do naoliwionej miski , przykryć ściereczka i odstawić do podwojenia objętości.
Następnie ciasto przełożyć na oprószoną mąką stolnicę. Rozwałkować na grubość ok 1 cm i wycinać szklanką paczki (powinno wyjść ok. 25 szt). Odstawić do ponownego napuszenia na min. 20 minut.
Smażyć na rozgrzanym tłuszczu (ok 175 stopni) z obydwu stron (najpierw można smażyć pod przykryciem a następnie zdjąć pokrywkę. Usmażone odkładać na ręcznik papierowy. Wystudzone nadziewać konfiturą za pomocą szprycy. Posypać cukrem pudrem. Smacznego :)



 


3 marca 2014

Pączki adwocatowe


To już ostatnie podrygi przed wpisami mocno odchudzonymi na blogu ;) W ostatnią sobotę karnawału na naszym stole pojawiły się jeszcze raz pączki - tym razem z likierem jajecznym advocat.
Fenomenalne. Zniknęły zdecydowanie za szybko ;) Zrobiłam je w oparciu o przepis na bomboloni, który już znacie. Ze środkiem pokombinowałam po swojemu i pysznie wyszło :) Polecam Wam baaardzo :)


Składniki na ok 30 szt:
275g mąki pszennej tortowej
275g maki pszennej chlebowej (typ 650) (ja dorzuciłam jeszcze ok. 2-3 łyżki)
70g cukru
125 ml letniej wody
125 ml letniego mleka
3 duże jajka
42g świeżych drożdży
1/2 łyżeczki soli
skórka otarta z 1/2 cytryny
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (klik)
1 łyżka likieru jajecznego advocat (klik)
100g roztopionego masła



Mleko wymieszać z wodą i cukrem, dodać drożdże, wymieszać i odstawić na chwilkę. Mąki przesiać i wymieszać, dodać pozostałe składniki oraz zaczyn i wyrobić dokładnie. Na koniec dodać roztopione przestudzone masło i jeszcze raz wyrobić. Ulepić kulę i odstawić do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. U mnie zajęło to ok 1 godz.
Po tym czasie wyjąć na stolnicę. Podsypać mąką i leciutko wyrobić. Rozwałkować na grubość ok 1,3-1,5 cm i szklanką (u mnie średnica 7 cm) wykrawać kółka. Odłożyć na oprószony mąką blat i ponownie odstawić do wyrośnięcia (20-30 min). Po tym czasie smażyć na rozgrzanym tłuszczu z dwóch stron (pierwszą stronę smażę pod przykryciem, druga bez).Tłuszcz powinien mieć temp. w okolicach 170-175 stopni. Usmażone pączki odkładać do odsączenia na ręcznik papierowy. Lekko wystudzić.

Składniki na krem advocatowy:
2 budynie waniliowe
4 łyżki cukru
550ml mleka
100ml likieru jajecznego advocat (klik)


Z mleka odlać 3/4 szklanki i wymieszać w niej proszki budyniowe z cukrem. Pozostałe mleko zagotować, a na gotujące się wlać rozrobiony proszek i ugotować budyń. Mieszać cały czas by był gładki i bez grudek. Zdjąć z ognia. Przykryć dokładnie folią tak by dotykała wierzchu budyniu (zapobiega tworzeniu się skorupy na wierzchu). Przestudzony (ale nie całkowicie zimny) budyń dokładnie wymieszać z likierem.
Masą budyniową dokładnie nadziewać pączki (workiem cukierniczym z końcówka do nabijania). Oprószyć cukrem pudrem. Smacznego :)

 


 

27 lutego 2014

Pączki z ziemniakami



Z ziemniaków robiłam już chleb (klik) i był rewelacyjny. Ich dodatek sprawia, że ciasto jest elastyczne, mięciuteńkie i długo utrzymuje świeżość. Takie też są te pączki z przepisu Ewy Wachowicz. Jeśli jeszcze nie próbowaliście takich słodkości w karnawale to polecam Wam baaardzo!


Składniki:
500g ziemniaków (po obraniu)
50g drożdży
1/2 szkl cukru
500g mąki
3 jajka w temp. pokojowej
100g masła (rozpuszczone wystudzone)

ponadto:
olej lub smalec do smażenia
dżem lub konfitura z róży do nadziewania (klik)
cukier puder do oprószenia

Ziemniaki ugotować w lekko osolonej wodzie. Jeszcze ciepłe przecisnąć przez praskę. Lekko wystudzić lecz na jeszcze ciepłe pokruszyć drożdże i zasypać cukrem. Odstawić na 10 minut. Po tym czasie dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie ciasto. Będzie troszkę luźniejsze od klasycznego, ale nie dosypujcie mąki. Takie będą delikatniejsze.
Ciasto przełożyć do naoliwionej miski i przykryć ściereczką. Powinno tak leżeć do podwojenia objętości.
Po tym czasie krótko wyrobić. Ręce natłuścić olejem. Nabierać rękami po odrobinie ciasta i formować małe zgrabne kulki (ja robiłam mniejsze i wyszło mi ok. 30 szt). Odstawić do napuszenia na ok 15 minut.
Pączki smażyć w rozgrzanym tłuszczu (temp. 175 stopni) z obydwu stron. Po usmażeniu odkładać na ręcznik papierowy celem odsączenia nadmiaru tłuszczu. Gdy będą jeszcze ciepłe nadziewać szprycą
 z odpowiednią końcówką. Wystudzone oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego :)








 


26 lutego 2014

Churros, churro z sosem czekoladowym



Pączki hiszpańkie mogłabym jeść na okrągło.... Uwielbiam je zarówno same jak i z dowolnymi dodatkami.... Churros to nic innego jak dokładnie to samo ciasto usmażone jednak nie w formie gniazdek, a podłużnych "patyczków" które macza się w dowolnych sosach. Pyszna propozycja nie tylko na Tłusty czwartek ;)  Bardzo, ale to bardzo Wam polecam :)


Składniki na churros:
250ml wody
125g masła
1 szkl. mąki pszennej
3 jajka
szczypta soli

Wodę zagotować. Do gotującej się dodać masło i dokładnie rozpuścić a następnie wsypać mąkę i sól. Mieszając cały czas gotować jeszcze chwilę. Ciasto powinno być gładkie i ładnie odchodzić od brzegów garnka. Zdjąć z ognia i lekko przestudzić. Miksując na najwyższych obrotach dodawać kolejno jajka. Utrzeć ciasto na gładko. Przełożyć do rękawa cukierniczego (tylka 1M lub 2c)
Na rozgrzany olej do temp ok. 175 stopni wyciskać paski o dł. ok 7-10cm. Smażyć na złoto z dwóch stron. Odkładać na ręcznik papierowy by odsączyć nadmiar tłuszczu.


Składniki na sos:
100g czekolady deserowej 45%
ok 80 ml śmietany kremówki 

Śmietanę podgrzać. Zdjąć z ognia. Do gorącej dodać połamaną czekoladę i dokładnie rozmieszać na gładko.

Churros podawać z sosem czekoladowym. Można także oprószyć je cukrem pudrem, lub cukrem pudrem wymieszanym z odrobiną cynamonu. Idealnie smakują też z sosem karmelowym (masa kajmakowa wymieszana ze śmietana kremówką). Smacznego :)




 



24 lutego 2014

Racuchy drożdżowe z jabłkami

  


Ten przepis towarzyszył mi w dzieciństwie. Takie racuchy robiła moja mama... Z podanego ciasta już prezentowałam Wam racuchy. Poprzednie jednak były z rabarbarem. Dzisiejsze są dokładnie takie jak pamiętam... Mięciuteńkie, pachnące jabłkami, posypane grubo cukrem pudrem. Bardzo, bardzo Wam polecam :)


Składniki:
400g mąki pszennej
50g drożdży
50g roztopionego masła
500 ml letniego mleka
2 jajka
2 łyżki + 1 łyżeczka cukru
ok 7-8 jabłek
olej do smażenia
cukier puder do oprószenia


Drożdże rozetrzeć z 1 łyżeczką cukru i odrobiną mleka.  Wszystkie składniki bardzo dokładnie zmiksować  a na koniec dodać przestudzone roztopione masło i jabłka obrane i pokrojone w kostkę.  Pozostawić do wyrośnięcia na ok 1 godzinę.
Po tym czasie przemieszać ciasto i smażyć na rozgrzanym oleju. Kłaść łyżką i smażyć z obydwu stron na złoto. Podawać oprószone cukrem pudrem
Smacznego :)
 
 



  


26 stycznia 2014

Pączki lwowskie




Miałam na nie ochotę już w zeszłym roku, ale jakoś czasu zabrakło ;) Zrobiłam je za to dzisiaj i powiem Wam że są pyyyyszne! Mięciuteńkie za sprawą dużej ilości żółtek i ubitej śmietany kremówki. Leciutko słodkie ciasto - słodzone są bowiem tylko miodem. Mają za to grubą warstwę czekolady i likieru pomarańczowego. Pączki lwowskie tradycyjnie są bez nadzienia, ale jeśli nie możecie się bez niego obejść to również można dać ;) Ja tak zrobiłam część z nich jako że córcia nie wyobrażała sobie że może być inaczej ;) Ze względu na dzieci zamieniłam także likier z alkoholem na zwykły syrop barmański. Wyszło obłędnie..... Przepis znalazłam na stronie kobieta.interia.pl. Polecam Wam i to baaaardzo :)


Składniki na ok. 20 szt:
500g mąki pszennej
100g masła
10 żółtek
50g drożdży
4 łyżki miodu
250ml śmietany kremówki 30%
szczypta soli

ponadto:
200g czekolady mlecznej 
kilka łyżek śmietany kremówki
ok. 1 szkl. likieru pomarańczowego (dałam kilka łyżek bezalkoholowego syropu barmańskiego bo pączki miały jeść dzieci ;)) 
smalec do smażenia

Masło utrzeć dokładnie z żółtkami, drożdżami i miodem. Odstawić na chwilkę. Dodać mąkę, sól i ubitą śmietanę kremówkę. Ciasto dokładnie wyrobić i odstawić do wyrośnięcia. Powinno podwoić swoją objętość. Po tym czasie leciutko wyrobić. Rozwałkować na grubość ok 1 cm i foremką wycinać pączki. Gotowe ponownie odstawić do napuszenia.
Pączki smażyć w smalcu nagrzanym do temp. ok 175 stopni (najpierw pod przykryciem a drugą stronę pączka już bez przykrycia). Wyjmować i osuszać na ręczniku papierowym. Gdy przestygną polać czekoladą (rozpuszczoną w kąpieli wodnej razem z kremówką) i likierem. Można dodatkowo posypać czekoladową posypką. Smacznego :)



12 grudnia 2013

Małdrzyki krakowskie



Dzisiaj coś z regionalnej kuchni małopolskiej czyli małdrzyki czasem zwane mądrzykami. Pyszne placuszki wykonywane z białego sera dawniej zwanego małdrzykiem. Tradycyjnie smażone na maśle i podawane na słodko. Bardzo pyszna propozycja na którą przepis znalazłam  w cudownym zeszycie o którym pisałam Wam tutaj (klik). Pamiętajcie tylko by ser był dobrej jakości (absolutnie nie może to być ser wiaderkowy ;) Polecam Wam baaardzo


Składniki:
500g sera twarogowego dobrej jakości
20g mięciutkiego masła
3 łyżki mąki pszennej
1 żółtko
1 całe jajko
1 łyżeczka cukru z wanilią (klik)

ponadto:
masło sklarowane do smażenia
cukier puder do posypania
konfitura lub owoce do podania


 Ser przecisnąć przez praskę. Dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać. Ciasto nakładać łyżką na rozgrzane masło i smażyć z dwóch stron na złoto. Podawać z konfiturą oprószone cukrem pudrem. Smacznego :)

 




20 listopada 2013

Pączki dyniowe - donuty z maślankowym lukrem




Cudownie mięciuteńkie, pachnące, rozpływające się w ustach. Możecie je przygotować zarówno w tradycyjnej formie pączka lub własnie słodkich donutów.  Zdjęcia fatalne, ale na pewno już wkrótce je wymienię, bo z przepisu znalezionego na Ciocciolato Gatto  na pewno będę korzystała nie jeden raz :) Jeśli macie jeszcze dostęp do dyni to polecam Wam baaaardzo :)
 

Składniki:
550g mąki pszennej
25g świeżych drożdży
80g cukru
2 jajka
300g puree z pieczonej dyni (klik)
skórka otarta z 1/2 pomarańczy
ziarenka z 1 laski wanilii
1/3 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki imbiru
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki soli
100ml mleka
15ml ciemnego rumu
2 łyżeczki gęstej śmietany
100g roztopionego masła

ponadto:
tłuszcz do smażenia

Drożdże rozetrzeć z l łyżką cukru, dodać połowę letniego mleka i odrobinę mąki. Wymieszać i odstawić na ok 10 minut, aż zaczyn ruszy. Wszystkie składniki bardzo dokładnie wyrobić na gładkie ciasto, Na koniec dodać roztopione przestudzone masło. Ciasto będzie lekko luźne ale powinno ładnie odchodzić od ścianek naczynia. Jeśli jest taka konieczność można minimalnie mąki dodać. Ciasto przełożyć do miski i przykryć ściereczką. Odstawić na ok. 2 godziny do wyrośnięcia.
Po tym czasie przełożyć na podsypaną mąką stolnicę.
Rozpłaszcyć na grubość ok 1,5 cm i wycinać krążki ok 6-7 cm. Środek wycinać np. zakrętką lub kieliszkiem (pączki można też formować tradycyjnie i potem je nadziewać np konfiturą) Odstawić na stolnicy pod ściereczką do napuszenia na ok. 45 min. 
Po tym czasie smażyć na rozgrzanym tłuszczu (ok 175 stopni) z dwóch stron na złoto. Uważać by zbyt szybko się nie przyrumieniły, bo nie zdążą się upiec w środku. Usmażone odkładać na ręcznik papierowy do osuszenia. Jeszcze lekko ciepłe polukrować.
 

Składniki na lukier:
150g cukru pudru
2-3 łyżki maślanki

Cukier dokładnie rozetrzeć z maślanką do gładkości.
 Lukrem polać lub maczać w nim pączki. Można dodatkowo posypać ulubionymi posypkami.
Smacznego :)





8 lutego 2013

Słodkie cynamonowe kuleczki na maślance





I jeszcze jedna propozycja karnawałowa.... Do tłustego czwartku nie zdążyłam ale na ostatnia sobotę karnawału może Wam się przyda ;)  Te małe słodkie kuleczki zostały w ekspresowym tempie zjedzone głównie przez moją córcią. Nie smakują jak pączki... to coś w rodzaju hmmmmm jakby usmażonej muffinki ;) Ciasto jest właśnie takie podobne i nawet zasada wykonania jest podobna - suche mieszamy krótko z mokrymi składnikami tylko ostatecznie ciasto nie ląduje w piekarniku (choć tak też muszę spróbować) a w rozgrzanym tłuszczu. Przepis znaleziony w styczniowym numerze "Palce lizać". Polecam :)


Składniki:
1 i 1/4 szkl mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody
szczypta soli
1/4 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
 1/2 szkl brązowego cukru
1/2 szkl maślanki lub kefiru
1 jajko
2 łyżki stopionego masła

ponadto:
olej do smażenia 
cukier puder do posypania


Wszystkie składniki suche wymieszać. Maślankę, jako i masło zmiksować krótko i wlać do suchych składników. Krótko wymieszać do połączenia. Łyżeczką od herbaty kłaść małe kuleczki na rozgrzany tłuszcz (zgarniać palcem). Smażyć na złoto na małym ogniu (ostrożnie gdyż ciasto z uwagi na obecność cukru szybko łapie kolor). Wykładać do odsączenia na ręcznik papierowy. Wystudzone oprószyć cukrem pudrem. Smacznego :)