Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


24 lipca 2013

Mięso w słoikach, przetwory - pasteryzacja




Zastanawiałam się czy wrzucać wpis, ale ostatecznie namówiliście mnie do tego na facebooku ;)
Krótko i zwięźle o pasteryzacji dowolnych przetworów lub zawekowanych obiadów przydatnych na wyjazdy pod namiot lub na sytuacje awaryjne dla drugiej połówki :) Posiłkowałam się stroną Wielkie żarcie.  Polecam :)



Pasteryzacja na mokro:
  1. przygotować przetwory według przepisu
  2. słoiki i zakrętki wyparzyć (gotować we wrzątku ok 15 minut)
  3. do suchych słoików ponakładać przetwory zostawiając ok 2 cm od górnej krawędzi. Dokładnie zakręcić
  4. na dno dużego garnka położyć ściereczkę lub drewnianą kratkę. Wstawić słoiki tak by się ze sobą nie stykały.
  5. słoiki zalać zimną wodą do 3/4 ich wysokości
  6. przykryć garnek i podgrzewać
  7. od momentu zagotowania utrzymywać na średnim ogniu przez 30 minut lub tyle ile zaleca przepis
  8. po skończeniu pasteryzacji wyjmować delikatnie i ustawiać na blacie do wystudzenia.
  9. proces pasteryzacji powtarzać przez 2-3 kolejne dni. Da to pewność trwałości przetworów

Pasteryzacja na sucho:
  1. przygotować przetwory według przepisu
  2. słoiki i zakrętki wyparzyć (w piekarniku nagrzanym do 110 stopni - 15 minut)
  3. do suchych słoików ponakładać przetwory zostawiając ok 2 cm od górnej krawędzi. Dokładnie zakręcić
  4. słoiki układać w zimnym piekarniku na blaszce w odstępach, nie dopuszczając by się ze sobą stykały
  5. ustawić temp. 130 stopni, grzanie góra-dół i pasteryzować 60 minut lub tyle ile zaleca przepis.
  6. po skończeniu pasteryzacji wyjmować delikatnie i ustawiać na blacie do wystudzenia.
  7. proces pasteryzacji powtarzać przez 2-3 kolejne dni. Da to pewność trwałości przetworów
 



Czas pasteryzacji wielokrotnej (tyndalizacji) konserw mięsnych w słojach


Pasteryzacja w temp. Wrzenia co 1-2 dni w minutach
I
II
III
½ litra
1 litr
1,5 litra
60
90
120
40
60
80
30
45
60
Trwałość
Do 1 miesiąca w temp. chłodniczych (poniżej 100C). W lecie niedopuszczalne przechowywanie bez chłodzenia
Do 6 mies w temp. chłodniczych, do 1 mies. bez chłodzenia
Do 6 mies. bez chłodzenia



 
 

30 komentarzy:

  1. Moj pasztet wlasnie sie pasteryzuje w piekarniku, jutro I pojutrze powtorka z rozrywki. Mam wtedy pyszny pasztet na oboje swiat I wiecej.

    OdpowiedzUsuń
  2. przydatny post:) ja też robię mięso w słoikach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo pomocna ta tabelka!!!! A ile pasteryzować warzywa np. młodą kapustkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc nigdy nie robiłam młodej kapustki do słoików :)

      Usuń
  4. Właśnie pasteryzuję bigos pierwszy raz. Mam pytanie, czy po wyjęciu słoików z garnka, dokręcić je mocno i postawić wiekiem do dołu, by zassało, czy zrobić to dopiero po ostatniej, trzeciej pasteryzacji? Proszę o radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie stawiałam do góry dnem ale nie zaszkodzi po trzecim razie :) Jeśli jest konieczność dokręcenia to poprawić. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziękuję, tak zrobię :) Pozdrawiam. S.

      Usuń
  5. Ja niestety zrobiłam mięso, piekąc je i dodałam papryki, cebuli, i dopiero na drugi dzień, jak zaczęły puszczać włożyłam do kąpieli wodnej i gotowałam 1 godz, myślę że jeszcze raz muszę to powtórzyć. Ciekawe czy dadzą się zjeść. Może mi ktoś odpisze. Wprawdzie mają wytrzymać góra 2 tygodnie, ale możecie mnie skorygować?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety zrobiłam mięso, piekąc je i dodałam papryki, cebuli, i dopiero na drugi dzień, jak zaczęły puszczać włożyłam do kąpieli wodnej i gotowałam 1 godz, myślę że jeszcze raz muszę to powtórzyć. Ciekawe czy dadzą się zjeść. Może mi ktoś odpisze. Wprawdzie mają wytrzymać góra 2 tygodnie, ale możecie mnie skorygować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpisuję sama. Wszystko dało się zjeść było super w samochodzie było wiezione na leżąco i ciasno zapakowane uprzednio z chłodzone. Nabrało smaku i myślę ze znów zrobię tak samo. Ważne by nie dodawać mąki

      Usuń
    2. Odpisuję sama. Wszystko dało się zjeść było super w samochodzie było wiezione na leżąco i ciasno zapakowane uprzednio z chłodzone. Nabrało smaku i myślę ze znów zrobię tak samo. Ważne by nie dodawać mąki

      Usuń
  7. Parę lat temu w telewizji była wzmianka o znalezionych konserwach mięsnych z okresu II wojny światowej zrobionych. Podobno były jeszcze zdatne do jedzenia - w takim razie moje pytanie:
    Jak długo rzeczywiście może wytrzymać konserwowane w ten sposób mięso, czy rzeczywiście 6 miesięcy to górna granica ?
    pozdrawiam i proszę o odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy dłużej nie miałam konieczności przechowywać . Zawsze przygotowywałam tego typu wyroby na wakacje lub na moje wyjazdy by zabezpieczyć domownikom obiady ;)
      Może będzie tu ktoś kto przechowywał dłużej ;)

      Usuń
  8. Mięsa nigdy nie pasteryzowałam ale właśnie się przymierzam, każdego roku pasteryzuje przecier pomidorowy,
    gotujący przecier wlewam do słoiczków, zakręcam i odwracam do góry dnem, z przecieru korzystam przez cały rok do następnych zbiorów i jest super,

    OdpowiedzUsuń
  9. Pasteryzowałam mięso pierwszy raz. Jedna pokrywka się zassała, druga była wypukła- słoiki są jeszcze gorące, Chciałam sprawdzić czy rzeczywiście jest wypukła , dotknęłam palcem i wtedy pokrywka kliknęła, zapadła się do środka ale już do wypukłości nie wróciła. Czy wszystko jest ok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę ze tak :) Jeśli jest wklęsła i nie klika to jest ok :)

      Usuń
  10. Czy zawsze gdy pasteryzujesz dajesz tyle sosu jak na zdjęciach? Czy myślisz, że można wekować jedzenie bez sosu? Ja zazwyczaj nie jadam sosu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze wekuję z sosami. Jeśli ich nie jadasz to może to być rosół. Tak mnie uczono że mięso w słoiku musi być w sosie. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Nie tyle w sosie, co po prostu musi być zalane, w przeciwnym razie by się popsuło :)

      Usuń
  11. Witam. Czy ja dobrze rozumiem- dla przechowywania jedzenia bez warunków chłodniczych jest krótszym czas pasteryzacji? Na wakacje wyjeżdżamy do Chorwacji i potrzebuję zaopatrzyć Maleństwo w domowe jedzenie, gdyż borykamy się z bardzo silną alergią na mleko i jego pochodne i nie zaufam żadnej restauracji... potrzebowałabym przygotować Jemu słoiki na 2 tygodnie, które byłyby przechowywane w cieple. Wg jakiego przepisu musiałabym pasteryzowac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas pasteryzacji nie jest krótszy... Wykonuje się ją przez 3 dni codziennie przez 45 minut. W sumie 3x po 45 minut. Ja w takiej formie miałam robione mięsa na wyjazd i wszystko pięknie się trzymało. Pozdrawiam

      Usuń
  12. A czy wekując w piekarniku dajesz termoobieg? Dotąd robiłam tylko w garnku, ale brakuje mi duzego garnka, gdy chce kilka większych słoików zrobić i dlatego zabieram się za wersje w piekarniku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie robiłam na termoobiegu. zawsze grzałka góra-dół Pozdrawiam

      Usuń
  13. Aha i czy do piekarnika wkładasz gorący słoik? Czy czekasz jak ostygnie?
    W wodzie słyszałam o zasadzie zimne do zimnego, ciepłe do ciepłego - zawsze wstawiałam gorące słoiki do ciepłej wody...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słoiki wkłada się do zimnego piekarnika (również zimne) W przeciwnym razie mogłyby popękać. Pozdrawiam

      Usuń
    2. A czy jest możliwe zatyndalizować mięso razem z gotowym sosem typu Fix z paczki lub gotowym sosie ze słoika?

      Usuń
    3. nigdy czegoś takiego nie robiłam. Wolę sosy domowe i staram się nie korzystać z fixów, ale technicznie rzecz biorąc powinno się udać ;)

      Usuń
  14. Witam. Wekowałam zupę tajską i już po 20 godzinach po pierwszej pasteryzacji skisła. Co może być nie tak? Mleko kokosowe?

    OdpowiedzUsuń