Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


31 grudnia 2011

Cycuszki murzynki - pijak



Szczerze mówiąc nie wiem czy jest drugie ciasto o równie idiotycznych nazwach jak to... ale równie mocno się zastanawiam czy istnieje lepsze ;) Chcę Wam dzisiaj zaproponować moją wersję, która powstała jako zlepek kilku przepisów :). Do niedwna korzystałam z tego przepisu, jednak przeglądając internet w większości propozycji pojawiał się na jego spodzie biszkopt więc postanowiłam i ja spróbować... Zdecydowałam się na biszkopt rzucany Dorotus, dołączyłam do niego lekko zmodyfikowaną górę, a całość przełożyłam dżemem z czarnej porzeczki dla przełamania smaku ;) Polecam baardzo :)


Składniki na biszkopt:

3 jajka
100g cukru
60g mąki tortowej
25g mąki ziemniaczanej

W tym przepisie na biszkopt nie ma proszku do pieczenia i nie jest to błąd ;) Mimo to, biszkopt wychodzi mega puchaty i mięciuteńki i długo utrzymuje świeżość.

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę a pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier. Następnie kolejno wrzucamy po jednym żółtku. Na koniec dodajemy przesiane i wymieszane obydwie mąki. Delikatnie ale dobrze wymieszać (np. mikserem na wolnych obrotach).
Ciasto przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia, wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp ok 160-170 stopni przez ok 35-40 minut (do suchego patyczka)
Po upieczeniu gorące ciasto wyjmujemy z piekarnika i razem z blaszką upuszczamy na podłogę z wysokości ok. 60 cm na podłogę. Następnie wstawiamy ponownie do piekarnika, wyłączamy go i uchylamy drzwiczki. Biszkopt pozostaje tam do wystudzenia.
Wiem że upuszczanie ciasta zwłaszcza biszkoptowego jest conajmniej szokujące - ale wierzcie mi efekt końcowy jest super :) 


Składniki na ciasto makowo-kokosowe:

7 białek (żółtka zostawić do masy)
1 szkl. cukru
1 szkl. suchego maku
1 szkl. wiórków kokosowych
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia


Białka ubić na sztywną pianę, stopniowo dodawać cukier nadal ubijając. Na koniec dodać mak i kokos wymieszane z proszkiem do pieczenia. Delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę (22x33). Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 15 min w temp 200 stopni do zezłocenia. Wystudzić


Składniki na masę:

7 żółtek
16 g cukru waniliowego
3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
2 szkl. mleka
3/4 szkl. cukru
250g masła
ok. 2 łyżki advocata (opcjonalnie)

ponadto:

1-2 opakowania okrągłych biszkoptów
ok 150ml. wódki
rodzynki lub żurawina
kilka łyżek dżemu z czarnej porzeczki


Mleko zagotować z cukrem waniliowym (można użyć zamiennie ziarenek z ok 2 lasek wanilii+1 łyżka cukru). Żółtka utrzeć w garnku z cukrem i mąką ziemniaczaną. Wrzące mleko wlewać do żółtek, dokładnie mieszać nie przypalić. Ugotować. Wystudzić.
Masło dokładnie utrzeć na puszystą masę. Do utartego stopniowo dodawać wystudzony budyń. Na koniec ewentualnie dodać likier jajeczny advocat

Teraz przystępujemy do składania tego wszystkiego w jedą wielką całość:
Do blaszki wsadzamy biszkopt. Smarujemy go cieńką warstwą dżemu. Na to układamy placek makowo-kokosowy. Na niego wykładamy masę. Biszkopty maczamy kolejno w wódce i układamy ciasno jeden obok drugiego na masie. Na każdym biszkopcie kładziemy po jednym rodzynku lub żurawinie. Całość polewamy polewą i odstawiamy do wystudzenia.


Składniki na polewę:

3 łyżki wrzącej wody lub mleka
3 łyżki cukru pudru
3 łyżki ciemnego kakao
100g margaryny lub masła


Do rondelka wlać wodę i rozpuścić w niej cukier (kolejność rozpuszczania poszczególnych składników jest ważna i gwarantuje nam to, iż polewa będzie miała śliczny połysk, a jej poszczególne składniki się nam nie zważą i nie "rozwarstwią".) Następnie dodajemy pokrojone na małe kawałeczki masło i rozpuszczamy. Zdejmujemy z ognia i wsypujemy przesiane kakao. Energicznie mieszamy, by powstała gładka, lśniąca polewa. Lekko studzimy i polewamy ciasto

Smacznego :)




7 komentarzy:

  1. A ja myślałam, że rodzynki / żurawinę kładziemy na polewie a nie pod polewę:D

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio w mojej rodzinie te ciasto jest faworytem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. :D No patrz.... faktycznie chyba lepiej na polewę ;) Ja jakoś zawsze pod spód dawałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne ciacho. Idealne na Nowy Rok. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam cycki murzynki i choć w moim domowym przepisie, zaczerpniętym jeszcze ze starej książki o pieczeniu mojej mamy, warstwy mają nieco inną kolejność, to jednak to jest to! Podpowiem jeszcze, że strasznie fajnie wyglądają rodzynki na każdym biszkopcie, w końcu to cycki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeciez rodzynki daje sie na kazdego biszkopta :)

      Usuń
  6. Uwielbiam je rowniez.Musze ten przepis wyprobowac.

    OdpowiedzUsuń