Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


7 czerwca 2013

Kopiec kreta (bez jajek)


Nie wiem jak to możliwe, ale do tej pory nigdy nie jadłam tego ciasta. Słyszałam o nim wielokrotnie, nawet widziałam jego odpowiedniki tzw "gotowców" ale nigdy go nie jadłam. Dzisiaj postanowiłam nadrobić zaległości, a skorzystałam z przepisu znalezionego na stronie OlgaSmile.com. Nie mam pojęcia dlaczego tak długo czekałam.... To ciasto ma wszystko co uwielbiam: bitą śmietanę, czekoladę, banany... W dodatku robi się go banalnie prosto i szybko. Nie czekajcie tak długo ja. Polecam Wam baaardzo :)

Składniki na ciasto:
100g margaryny lub masła
2 szkl mąki
1/2 szkl cukru zwykłego lub trzcinowego
1,5 szkl maślanki lub jogurtu naturalnego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
4 łyżki kakao


Margarynę rozpuścić. Wszystkie składniki bardzo dokładnie zmiksować. Ciasto przelać do natłuszczonej i wysypanej kaszą manna tortownicy (24cm). Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 45 minut w temp. 180 stopni. Po upieczeniu lekko wystudzić, ale gdy jest jeszcze ciepłe odciąć górę ciasta. Łyżką delikatnie wydrążyć środek tworząc coś na kształt płaskiej miseczki. Górną odciętą oraz wydrążoną część ciasta pokruszyć lub zmiksować. Wystudzić.


Składniki na masę:
500ml śmietany kremówki 36%
2 łyżki cukru pudru
2 śmietan fixy
100g czekolady deserowej
3-4 szt bananów
sok z 1/2 cytryny

Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec dodać cukier puder i śmietan fixy. Czekoladę posiekać drobno i wmieszać do śmietany. Banany obrać, przekroić na pół i skropić sokiem z cytryny by nie ściemniały. Ułożyć je na spodzie ciasta. Na wierzch wyłożyć śmietanę tworząc kopczyk. Całość dokładnie obsypać pokruszonym ciastem lekko je dociskając. Udekorować listkami mięty.
Smacznego :)



 

 
  


13 komentarzy:

  1. Ale on pięknie wygląda, jak prawdziwy kopiec :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham to ciacho od dzieciństwa:) bombowo ci wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Apetycznie wygląda :) W przepisie na ciasto nie ma jajek? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie robiłam tego ciasta, ale u Ciebie wygląda obłędnie! :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda pięknie! na pewno smakuje wybornie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez nie robiłam jeszcze tego ciasta,choć fajnie wygląda ,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. też nigdy nie jadłam i też kojarzy mi się głównie z reklamami tego ciasta z proszku, które były emitowane kilka lat temu ;) zdjęcia bardzo zachęcające, więc zapewne się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jadłam tylko taki z torebki ale własnoręcznie wykonany musi być pyszny

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda świetnie! I to jest dowód na to,że można to ciasto upiec bez pomocy gotowca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda wspaniale! Na też nie robiłam nigdy, chyba przez te banany... Bo ja jakoś strasznie nie lubię bananów w ciastach:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też nigdy nie miałam okazji jeść tego ciasta, ale powyższy post zachęca mnie do zrobienia :) Dzięki za inspiracje :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń