Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


5 października 2011

Bigos staropolski





W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno
Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną;
Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek,
Ale treści ich miejski nie pojmie żołądek.
Aby cenić litewskie pieśni i potrawy,
Trzeba mieć zdrowie, na wsi żyć, wracać z obławy.

Przecież i bez tych przypraw potrawą nie lada
Jest bigos, bo się z jarzyn dobrych sztucznie składa.
Bierze się doń siekana, kwaszona kapusta,
Która, wedle przysłowia, sama idzie w usta;
Zamknięta w kotle, łonem wilgotnym okrywa
Wyszukanego cząstki najlepsze mięsiwa;
I praży się, aż ogień wszystkie z niej wyciśnie
Soki żywne, aż z brzegów naczynia war pryśnie
I powietrze dokoła zionie aromatem

                                                                              /A.Mickiewicz "Pan Tadeusz"/

a teraz...moim słowem...
choć nie tak pięknym jak Mickiewiczowem,
ale szczerze i z serca głoszonym
zapraszam na ciepły kociołek bigosu
uwarzony z dodatkiem pysznych darów lasu,
kapusty, mięsiwa i grzyba pięknego,
spróbujesz - pokochasz - pewna jestem tego
 :)




Składniki:

ok. 1,5 kg kapusty kiszonej
ok. 1,5 kg kapusty białej
2-3 cebule
ok. 2-2,5 kg różnych mięs i wędlin (kiełbasa, boczek, szynka, mięso gulaszowe, kabanosy itp)
1 przecier pomidorowy (ok 190g)
sól, pieprz
3 liście laurowe
4 ziela angielskie
4 kulki jałowca
3-4 suszone śliwki (czasem zastępuję odrobiną powideł śliwkowych)
kilka suszonych grzybów
suszony majeranek
papryka słodka
(można dodać gotową mieszankę przypraw "do bigosu" )


Kapustę kiszoną ugotować w małej ilości wody. Kapustę słodką poszatkować i ugotować w małej ilości osolonej wody z dodatkiem liści laurowych, ziela angielskiego, suszonych śliwek, kulek jałowca i suszonych grzybków (wczesniej dobrze jest je namoczyć). Cebulę pokroić w piórka i zeszklić na maśle. Wędlinę pokroić na kawałeczki i podsmażyć. Kapusty wymieszać, dodać podsmażoną cebulkę, wędliny, mięsa, przecier pomidorowy. Wymieszać, doprawić. Można zagęścić 1-2 łyżkami mąki. Zagotować. Bigos najlepiej smakuje po odsmażaniu na 2-3 dzień . Smacznego :)




8 komentarzy:

  1. och, ja już kocham za sam kolor

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo smakowicie!! Dawno nie jadłam, narobiłaś mi smaka:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bigos to trzeba lubić, a jak się nie lubi to się nie chce robić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nabrałam ochoty na takie danie dzieciństwa!
    ja zawsze daję niedużo mięsa, bo nie przepadam, no i wtedy mogę też zajadać się takim bigosem kilogramami bez uszczerbku dla figury :P

    OdpowiedzUsuń
  5. :) ale właśnie im więcej mięsa tym pyszniejszy jest ;) Wtedy jest to prawdziwy bigos a nie gotowana kapusta :) No ale faktycznie jak Duś pisze... bigos trzeba lubić ;) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki apetyczny Własnie takiego przepisu szukałam, zaraz idę go robić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobry przepis, świetnie opisany. Właśnie w bigosie zależy przede wszystkim na kompozycji jego składników. Uwielbiam go w różnych wydaniach - choć wiadomo, że nie można jeść go za często bo jest ciężki. Sama robię czasami taki http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-bigos/ też jest niezły.

    OdpowiedzUsuń