Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


17 maja 2012

Młoda kapustka z koperkiem




Młoda kapustka to coś na co czekam z niecierpliwością cały rok :) Uwielbiam ją koniecznie z dużą ilością koperku :) W ciągu roku też ją gotuje, ale wówczas pojawia się na moim stole w wersji bardziej sycącej tj z dodatkiem śmietany i mąki oraz odrobiny octu tak jak tutaj (klik) Wiosenna młoda kapustka jest jednak sama w sobie tak pyszna, że nie wymaga szczególnie wielu zabiegów by i tak zachwycać smakiem. Ja robię ja w najprostszy z możliwych sposobów. Polecam wam baaardzo ;)


Składniki:
1 główka młodej kapusty
2 cebule
pęczek koperku
oliwa do podsmażenia
ok 500 ml bulionu np drobiowego
sól, pieprz


Kapustę poszatkować. Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na złoto na oliwie. Kapustę zalać bulionem i gotować ok 20 min do miękkości (Najpierw chwile pod przykryciem a następnie bez - bulion powinien się wygotować w tym czasie). Do kapusty dodać podsmażoną cebulę. Doprawić sola i pieprzem a na koniec dodać pokrojony koperek. :) Jeśli ktoś lubi bardziej treściwą to można dodać odrobinę śmietany i zaprawić ja mąką, jednak tak jak napisałam.... ja najbardziej lubię ją w takiej prostej wersji :) Smacznego :)


 
 
 

8 komentarzy:

  1. i u nas kapustka ostatnio była, ale bardziej zupkowa wersja

    OdpowiedzUsuń
  2. super ;) jutro robie :)
    ja tez lubie wersje bardziej wodnista jak Dusia :) by gnieść widelcem mlode ziemniaczki .. mniam

    OdpowiedzUsuń
  3. mmm uwielbiam - moja mama robi najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robię podobnie, dorzucam jeszcze liść laurowy i ziele angielskie :-) Uwielbiam taka kapustę i mogę jeść samą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pychotka, uwielbiam taka kapustke....tylko ja jeszcze dodaje tarta marchewke!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam młodą kapustkę z koperkiem. Robiłam w poniedziałek na obiad, ach,pyszna była!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też czekam na nią cały rok, by móc w końcu się najeść do syta. Taka młoda jest przesmaczna! Ale jak już wiesz, dla mnie nie do przełknięcia z koperkiem, więc robię bez:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń