Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WĘDLINY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WĘDLINY. Pokaż wszystkie posty

12 września 2015

Schab po węgiersku z piekarnika - wędlina kanapkowa



Dawno nie było na blogu przepisu na wędlinę domową. dzisiaj na tapetę wzięłam schab. Pyszny, delikatny, soczysty, idealnie doprawiony. Absolutnie nie suchy ;) Przepis znaleziony na stronie "Ogrodnik w podróży". Polecam i to baaardzo :)

Składniki na marynatę:

2 litry wody (może być z kranu)
40g soli peklowej
3 łyżki papryki ostrej
4 przeciśnięte ząbki czosnku
1 łyżka cukru

ponadto:
2kg schabu bez kości
1 łyżka papryki ostrej
olej
siatka wędliniarska lub sznurek wędliniarski



Schab oczyścić z błon i tłuszczyków. Umyć. W garnku wymieszać dokładnie wszystkie składniki marynaty. Zanurzyć schab i wstawić do lodówki na 5 dni (codziennie obracać).
Po tym czasie wyjąć z zalewy i wsadzić do siatki wędliniarskiej lub związać sznurkiem.
Paprykę wymieszać z odrobiną oleju i natrzeć dokładnie. (Można też natrzeć samą papryką a spryskać masłem czosnkowym w sprayu)  Ułożyć w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, lub lekko natłuszczonej.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp 100 stopni przez 1,5 godziny. (pieczenie w takiej temp. zapewnia soczystość i zwartość schabu).
Po tym czasie wyłączyć piekarnik i pozostawić do wystudzenia. Następnie przełożyć na noc do lodówki. Smacznego :)








2 grudnia 2014

Szynka dojrzewająca w przyprawach



Wędlina dojrzewająca już pojawiła się na blogu jakiś czas temu. Wówczas robiłam schab (klik). Dzisiaj postanowiłam "porwać się" na szynkę. Zasada robienia ta sama - troszkę zmniejszona ilość papryki na rzecz wersji "majerankowej" podobnie jak tu (klik). Wyszło baaaadzo pysznie :) Już troszkę podjedliśmy choć zdecydowanie im dłużej dojrzewa tym jest lepsza :)  Bardzo Wam polecam :)

Składniki
1200g szynki wieprzowej (kulka)
1/3 szkl cukru
1/3 szkl soli
1 łyżeczka słodkiej papryki (można dodać troszkę ostrej jak lubicie)
1/2 łyżeczki kolorowego pieprzu
4 ząbki czosnku
2 kopiate łyżki majeranku


Szynkę opłukać osuszyć ręcznikiem papierowym. Umieścić w misce i dokładnie zasypać i wygnieść w cukrze. Przykryć folią i wstawić do lodówki na 24 godziny.
Po tym czasie szynkę dokładnie umyć znów osuszyć i natrzeć solą. Przykryć miskę i znów wstawić na 24 godziny do lodówki.
Po tym czasie znów umyć i osuszyć. Przyprawy utrzeć w moździerzu, czosnek przecisnąć przez praskę. Wymieszać. Natrzeć nimi dokładnie szynkę, przykryć folią i wstawić na 48 godzin do lodówki.
Po tym czasie szynkę przełożyć do pończochy (nowej :) ) i zawiesić w przewiewnym ciepłym miejscu. (U mnie wisiała przy oknie w kuchni). Tak ma wisieć 4-5 dni. Po tym czasie zawinąć w lniana ściereczkę i wstawić do lodówki :) Szynka im dłużej dojrzewa tym jest lepsza i daje się kroić w idealne cieniuteńkie plastry.
Smacznego :)



 




14 października 2014

Szynka drobiowa z szynkowaru



Przepyszna, delikatna, dietetyczna :) Baaardzo trafiająca w nasze smaki :) Jej przygotowanie zajmie nam co prawdą troszkę czasu, ale nie jest pracochłonne, to jedynie czas oczekiwania jest nieco dłuższy ;) Do przygotowania wędliny warto zaopatrzyć się w termometr, który znacznie ułatwi pracę. Przepis znaleziony na blogu Apetyczna dieta :) Baaardzo Wam polecam :)


Składniki:
1kg mięsa z kurczaka (najlepiej polędwiczki ale może być tez pierś)
szczypta gałki muszkatołowej
1 łyżeczka cukru pudru
1/2 szkl. wody
2 łyżeczki soli peklowej
1/2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
2 łyżeczki żelatyny (jeśli chcemy mieć galaretkę :)




Proces przygotowania wędlinki trwa trzy dni. Najlepiej jest zacząć wieczorem.
Mięso pokroić na małe kawałeczki które dodatkowo rozbić (lepiej będą się potem trzymały).
Doprawić pieprzem, solą i gałką. Cukier rozpuścić w wodzie i wlać do mięsa. Całość mieszać bardzo dokładnie do momentu, aż woda zniknie. Wstawić na noc do lodówki.

Na drugi dzień dodać żelatynę (wsypać tak w proszku) i raz jeszcze dokładnie wymieszać.
Do szynkowaru włożyć woreczek a następnie przełożyć mięso dokładnie dociskając. Woreczek zawiązać, zamknąć szynkowar i ponownie wstawić na noc do lodówki.

W trzecim dniu szynkowar umieszczamy w wysokim garnku i wlewamy wodę. Poziom wody w garnku powinien przekraczać poziom mięsa w szynkowarze.
Parzymy przez 2 godziny pamiętając by temperatura wody wynosiła 80 stopni. Po tym czasie wyjmujemy szynkowar i schładzamy w zimnej wodzie a następnie przez noc w lodówce.

Rano cieszymy się pyszną domową wędlinką. Smacznego :)







6 maja 2014

Schab z morelami


Fenomenalny! Powiem Wam, że jeśli zdecydujecie się na taką wędlinkę na stół - zniknie jako pierwsza :) Zdjęcia niespecjalne, ale na pewno w najbliższym czasie będę miała okazję je wymienić bo na bank jeszcze sięgnę po ten przepis. Wyszło mi koncertowo więc się dzielę ;) Bardzo, bardzo Wam polecam :) 

Składniki:
1,5 kg schabu bez kości
2 płaskie łyżki soli zmiękczającej mięso (ale może być też zwykła)
1 łyżeczka papryki słodkiej
1/2 łyżeczki rozmarynu
3/4 łyżki oleju rzepakowego
1 łyżeczka przyprawy warzywnej (klik)
3 ząbki czosnku przeciśnięte
300g moreli suszonych
2 kopiate łyżki klarowanego masła

Schab umyć, osuszyć. W środku wzdłuż,  nożem lub trzonkiem od tłuczka zrobić otwór. 
W moździerzu utrzeć dokładnie przyprawy. Na koniec dodać olej i wymieszać raz jeszcze.
W nacięcie schabu dokładnie ponakładać morele. Końce spiąć wykałaczką.  Marynatą dokładnie natrzeć schab dookoła. Wsadzić do rękawa do pieczenia. Do środka dać kopiate dwie łyżki masła klarowanego. Zamknąć rękaw i wstawić do lodówki na 24 godziny. Po tym czasie wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 1,5 godziny w temp. 200 stopni.
Upieczony schab wystudzić i dopiero kroić w plastry. Smacznego :)







4 maja 2014

Karczek pieczony w musztardzie francuskiej na kanapki


Pyszny idealny na kanapki karczek pieczony w bardzo podobny sposób jak rolada boczkowa (klik) z tą różnica że dodatkowo jego wierzch posmarowałam musztardą francuską z pełnym ziarnem gorczycy. Bardzo, ale to bardzo Wam polecam :)


Składniki:
ok. 1,5 kg karczku
1,5 - 2 płaskie łyżki soli
3 łyżki suszonego majeranku
4 ząbki czosnku przeciśnięte
1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki
odrobina pieprzu
2 kopiate łyżeczki musztardy francuskiej 



W moździerzu utrzeć dokładnie wszystkie przyprawy i natrzeć nimi dokładnie karczek. Wierzch karczku dodatkowo posmarować musztardą francuską i wsadzić do rękawa do pieczenia dokładnie zawiązując z obydwu stron. Karczek wsadzić do lodówki na 24 godziny.
Po tym czasie karczek w rękawie umieszczamy na blaszce. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 1,5 godziny w temp. 200 stopni. Po tym czasie przecinamy rękaw i lekko go rozchylamy. Karczek wstawiamy ponownie na 15 minut tym razem na opiekanie. Upieczony karczek wystudzić i kroić. 
Smacznego :)






1 maja 2014

Indyk pieczony z suszonymi pomidorami na kanapki

 

Przepyszna domowa wędlina dla miłośników zdrowego żywienia i dla wszystkich dbających o linię. Indyk wychodzi soczysty, mięciuteńki..... po prostu pyszny! Bardzo, bardzo Wam polecam :)
 

Składniki:
800g piersi z indyka
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka papryki słodkiej
odrobina pieprzu
2 łyżeczki pomidorów suszonych z czosnkiem i bazylią (użyłam Kamis klik)
1 łyżka oleju

Przyprawy utrzeć w moździerzu, dodać olej i utrzeć raz jeszcze. Marynata dokładnie natrzeć indyka. Wsadzić do rękawa do pieczenia i wstawić do lodówki na 24 godz.
Po tym czasie wstawić do nagrzanego piekarnika i piec  w temp. 180 stopni przez ok. 60 minut. Po tym czasie wyjąc i wystudzić. 
Smacznego :)

 





30 kwietnia 2014

Szynka drobiowa "lamparcia" z szynkowara

 


Pyszna domowa wędlina. Nie trzeba się zastanawiać co jemy bo wiadomo  :) Jeśli macie szynkowar jej przygotowanie nie zajmie Wam dużo czasu i raczej nie jest kłopotliwe. Idealna dla osób dbających o linię :) Przepis znalazłam u Margarytki. Bardzo Wam polecam :)

Składniki:
1 kg piersi kurczaka lub podudzi z kurczaka
16g soli peklowej
3,5 łyżeczki żelatyny
100ml wody
1 łyżeczka papryki słodkiej
1 ząbek czosnku
szczypta chili

Mięso pokroić w kawałki. Wymieszać dokładnie z przyprawami i żelatyną (wsypana bezpośrednio). Jeśli lubicie możecie dodać swoje ulubione zioła i przyprawy. Mięso dobrze wymieszane przełożyć do woreczka, a następnie do szynkowaru. Zamknąc i wstawic do lodówki na 24 godziny.
Po tym czasie szynkowar umieścić w większym garnku do którego nalewamy wody ponad poziom szynki w szynkowarze. Zagotowujemy i zmniejszamy ogień do minimum. Od tego momentu parzymy w temp. 90 stopni przez 60 minut (temp w środku szunkowaru nie powinna przekraczać 75 stopni). Po tym czasie wyjmujemy szynkowar z wody i studzimy a następnie wstawiamy do lodówki na 12 godzin. Po tym czasie otwieramy, wyjmujemy woreczek z wędliną i cieszymy się smakiem pysznej drobiowej szyneczki z całym mnóstwem galaretki. :)
Smacznego :)





3 lutego 2014

Indyk pieczony na kanapki w słodko-ostrej marynacie



Fantastyczna wędlina. Pyszna i zdrowa. Indyk wychodzi soczysty, lekko słodki, po prostu idealny. Jeśli lubicie takie smaki, jeśli smakowały Wam nasze ulubione słodko ostre skrzydełka - ta wędlinka również powinna Wam posmakować. Inspirowałam się przepisem Kasi, choć pozwoliłam sobie na kilka zmian ;) Bardzo, bardzo Wam polecam :)


Składniki:
1800g filetu z indyka
2,5 łyżki powideł śliwkowych
3 łyżki ketchupu (np. domowego klik)
2 łyżki miodu
1 łyżka brązowego cukru
4 łyżki sosu sojowego
4 łyżki octu balsamicznego
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki oleju
szczypta chili

Wszystkie składniki marynaty bardzo dokładnie wymieszać (może być konieczne lekkie podgrzanie by miód się rozpuścił).
Filet zwinąć i mocno związać nicią bawełnianą spożywczą. Umieścić w naczyniu żaroodpornym lub blaszce i zalać marynatą. Dokładnie zamoczyć z każdej strony, przykryć i odstawić do lodówki na 24 godziny. Po tym czasie wyjąć i zlać marynatę. Dolać do niej 100 ml wody i wymieszać. Połową powstałego sosu zalać indyka i wstawić do średnio nagrzanego piekarnika. Piec od momentu osiągnięcia temp. 180 stopni przez ok 70 minut polewając indyka pozostałym sosem kila razy w trakcie pieczenia. (u mnie było w dwóch kawałkach - jeśli macie w jednym wydłużcie nieco czas pieczenia). Po tym czasie wyjąć, zlać większość zalewy (ale nie całą), wstawić ponownie ale  podnieść temp do 200 stopni i włączyć opiekanie na ok. 10 minut. Indyk powinien się ładnie zarumienić. Gotowego wyjąć z piekarnika i studzić jakiś czas w sosie a następnie wyjąć i wstawić do lodówki. Smacznego :)


 


 


28 lipca 2013

Mięso w słoikach z galaretką

 

Dzisiaj szybciutko.... Prosiliście mnie na facebooku o przepis na mięso w słoiku "takie jak dawniej się robiło" ;) Nie wiem czy to właśnie jest takie "jak dawniej", ale muszę stwierdzić, że smakuje wybornie. Pyszne delikatne z cudowną galaretką. Smakuje świetnie zarówno na zimno jak i ciepło.  Przepis znalazłam na stronie W mojej kuchni. Polecam baaardzo :)


Składniki:
1,5 kg łopatki wieprzowej
1 kg boczku
1/2kg szynki 
2 płaskie łyżki soli peklowej
przyprawa warzywna (klik) do smaku
1 łyżeczka pieprzu
1 łyżka majeranku
1 łyżeczka przyprawy do mięsa Delikat (można zastąpić słodką papryką)
4 łyżki żelatyny w proszku
3 ząbki czosnku
1200ml zimnej wody


Łopatkę i boczek pokroić w kostkę. Szynkę zmielić w maszynce o średnich oczkach. Wszystkie składniki wymieszać dokładnie i chwilę wyrabiać. Na koniec dodać żelatynę i wymieszać raz jeszcze. Mięso przekładać do wyparzonych i suchych słoików. Mocno zakręcić.
Wstawić do zimnego piekarnika i piec od momentu uzyskania temp.180 stopni 2 godziny. Po tym czasie wyłączyć piekarnik i wystudzić. Na drugi dzień powtórzyć proces pasteryzacji - tym razem 1 godzina w temp. 130 stopni. Przechowywać można w chłodnym miejscu przez ok rok... o ile wcześniej nie zniknie ;) Z podanych proporcji wychodzi ok. 7 szt 1 litrowych słoików.
Smacznego :)




27 lipca 2013

Kiełbasianka w słoikach czyli smarowidło na kanapki



Przyznać się Wam muszę, że do niedawna sama nie wiedziałam co takiego kryje się pod tą dosyć dziwną nazwą. Dzisiaj już wiem, że to przepyszne mięso mielone idealnie doprawione i zapieczone w słoikach. Takie swojskie jedzonko ;) W sam raz do chlebusia w domu lub na wyjeździe. Idealnie sprawdzi się jako półprodukt do jajecznicy ;) Smakuje podobnie do kiełbasy stąd pewnie nazwa ;) Przepis znalazłam na stronie mniammniam.pl. Polecam Wam baaardzo :)


Składniki:
1 kg łopatki wieprzowej
400g boczku
400g mięsa od żeberek lub szynki
200g słoniny
2 płaskie łyżeczki pieprzu
1 duży ząbek czosnku
20g (płaska łyżka) soli
200ml wody


Łopatkę zmielić w maszynce o grubych oczkach. Pozostałe mięsa na sitku o drobnych oczkach. Dodać przyprawy, wodę, przeciśnięty czosnek i bardzo dokładnie wymieszać.
Mięso nakładać do wyparzonych wcześniej słoików do 3/4 lub troszkę wyżej i dokładnie zakręcić.
Wstawić do zimnego piekarnika i piec od momentu uzyskania temp.180 stopni 2 godziny. (grzałka góra-dół) Po tym czasie wyłączyć piekarnik i wystudzić. Na drugi dzień powtórzyć proces pasteryzacji - tym razem 1 godzina w temp. 130 stopni. Przechowywać można w chłodnym miejscu przez ok rok... o ile wcześniej nie zniknie ;) Z podanych proporcji wychodzi ok. 5 szt 1/2 litrowych słoików.
Smacznego :)





 
 
 





28 czerwca 2013

Rolada boczkowa




Uwielbiam domowe wędliny i mięsa. Boczuś to jeden z moich ulubionych rarytasów, ale z oczywistych względów nie piekę go zbyt często ;)  W jednym z wczesnych wpisów blogowych pojawił się przepis na klasyczną jego wersję (klik) . Niedawno rolada boczkowa wpadła mi w oko u Domi w kuchni i postanowiłam skorzystać z jej przepisu. Troszkę dodałam od siebie i powiem Wam, że jeśli podobnie jak ja baliście się rolad to odważcie się bo, nie ma czego się bać. Są banalnie proste w przygotowaniu, a pyszne!. Polecam Wam baaardzo :)


Składniki:
1,5 kg płat surowego boczku
1,5 - 2 płaskie łyżki soli
3 łyżki suszonego majeranku
4 ząbki czosnku przeciśnięte
1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki
odrobina pieprzu (opcjonalnie)


W moździerzu utrzeć dokładnie wszystkie przyprawy i natrzeć nimi dokładnie boczek od strony bez skóry. Ciasno zwinąć, związać sznurkiem lub wsadzić do specjalnej siatki wędliniarskiej. Natrzeć zewnątrz i wsadzić do rękawa do pieczenia dokładnie zawiązując z obydwu stron. Boczek wsadzić do lodówki na 24 godziny.
Po tym czasie boczek w rękawie umieszczamy na brytfannie lub w naczyniu żaroodpornym, ustawiamy temp. 180 stopni i pieczemy przez 2,5 godziny. Po tym czasie przecinamy rękaw i lekko go rozchylamy. Boczek wstawiamy ponownie na 15 minut tym razem na opiekanie. Upieczony boczek wystudzić i kroić. Smacznego :)