Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


5 listopada 2011

Wątróbka smażona z cebulką



Wątróbka jest jedynym podrobem który jadam. Nie lubię żadnych płucek, nereczek, serduszek, jęzorów, ozorów, móżdżków, flaczków czy Bóg wie czego tam jeszcze... Nie lubię i nie polubię... na bank..
Wątróbkę uwielbiam, ale też tylko drobiową :) Wysmażam ją mocno z dodatkiem cebulki. Do tego np gorąca bagietka.... :) Pyyyycha :)


Składniki:

  • ok 400g drobiowej wątróbki
  • 1 szkl. mleka
  • 1 duża cebula
  • oliwa do smażenia
  • sól, pieprz


Wątróbkę wypłukać kilkakrotnie. Namoczyć w mleku przez kilka godzin (ja czasem zostawiam na całą noc w lodówce).
Cebulę pokroić w piórka. Wrzucić na rozgrzaną oliwę i chwilę podsmażyć. Zdjąć z ognia i wyłożyć do miseczki. Na rozgrzaną oliwę wrzucić wątróbkę i na średnio dużym ogniu podsmażać (nie za długo gdyż wątróbka zbyt długo smażona twardnieje). Przed samym zakończeniem wrzucić cebulę i dalej smażyć. Doprawić solą i świeżo mielonym pieprzem :). Ja najbardziej lubię właśnie taką.... mocno spieczoną z chrupiącą cebulką :)
Smacznego :)






12 komentarzy:

  1. Niektórzy nie lubią wątróbki. Ja bym też nie przepadała, ale moja babcia nauczyła mnie jak są przygotować i jest wyśmienita. Widzę, że dość podobnie robisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. też uwielbiam wątróbkę, ale najbardziej taką podsmażaną z miodem. choć serduszkami i żołądkami drobiowymi też nie pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam smażoną drobiową wątróbkę! w domu robi się u mnie też czasem z jabłkiem, jednak wersja z samą cebulką dużo bardziej mi smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo, bardzo ją lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. za watrobka nie przepadam, ale wyglada smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wątróbkę lubię, ale tylko w wydaniu mojej mamy. Też właśnie z cebulką, duuuużą ilością cebulki:)Twoja bardzo smakowicie się prezentuje:)
    Pozdrawiam wieczorową porą:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam wątróbkę. Ostatnio przerzuciłam się na indyczą, podobno zdrowsza, niż z kurczaka. W ogóle mam ślinotok oglądając te obiady .... Zapraszam do siebie na http://kuchenne-improwizacje.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  8. KOTLETY schabowe lub z kurczaka --potrawa NIESAMOWITA !!!!
    WĄTRÓBKA ????....dużo ŻELAZA , POTASU i MAGNESU !!!!!!!!

    ( na jesienno- zimowe DNI i WIECZORY --te MINERAŁY będą NAM POTRZEBNE )

    MNIAM , ,MNIAM ...to za MAŁO .......!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    TWÓJ przepis to jest .....SUPER !!!!!!!!!

    ps. KOTLETY z BOCZNIAKA za mną CHODZĄ !!!!
    niebawem się do nich UŚMIECHNĘ !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak dzisiaj potrzebowałam jakiegoś ciepłego słowa.... marzyłam o jednym a tutaj tyle.... Bardzo, bardzo Ci za nie dziękuję. Juz mi się humor poprawił ;) I powiem Ci że taki kotlecik z boczniaka to fantastyczny pomysł :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Nie lubię wątróbki, ale dzięki przepisowi uszczęśliwiam żonę 8)
    Dziękuj i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Bardzo się cieszę :)Uszczęśliwianie żony jest ważne ;) Pozdrawiam :)

      Usuń