Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


20 kwietnia 2017

Mazurek kajmakowo-czekoladowy z kandyzowanymi owocami


Jeden z lepszych mazurków :) Cudownie kruchy, delikatny, mocno czekoladowy z całym mnóstwem przepysznych bakalii :) Idealne połączenie smaków nie tylko na Wielkanoc :) Bardzo, ale to bardzo Wam polecam :)

Składniki na spód:
250g mąki pszennej
100g mąki krupczatki
50g cukru
200g zimnego masła
1 łyżka śmietany 18%
2 żółtka

Wszystkie składniki bardzo dokładnie wyrobić. Ulepić kulę i wstawić na min. godzinę do lodówki.
Blaszkę (23x33) lekko natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia . Spód blaszki dokładnie wylepić ciastem i ponakłuwać widelcem. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 25-30 minut w temp 180 stopni do zezłocenia. Wystudzić.

Składniki na masę:
400g gotowej masy kajmakowej 
100g czekolady gorzkiej
4 łyżki śmietany kremówki 30%

ponadto:
whisky, brandy lub w wersji bezalkoholowej herbata
suszone śliwki
suszone morele
kandyzowane owoce (np z mieszanki studenckiej)
płatki migdałów do dekoracji


Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej razem z kremówką. Dodać masę kajmakową i dokładnie zmiksować.
Gotową masę przełożyć na wcześniej upieczony spód.
Śliwki, morele i owoce kandyzowane namoczyć w alkoholu lub herbacie. Dekorować nimi dowolnie wierzch mazurka. Można dodać płatki migdałów. Schłodzić. Smacznego :)

















19 kwietnia 2017

Mazurek cytrynowy


Co prawda już jest po Świętach Wielkanocnych, ale kto powiedział, że tego ciasta nie można przygotować o każdej innej porze roku? Kruchuteńki spód upieczony z dodatkiem gotowanych żółtek, wraz z leciutkim orzeźwiającym kremem na bazie lemon curd. Bardzo, ale to bardzo Wam polecam :)


Składniki na spód:
300g mąki pszennej
200g masła
4 żółtka na twardo
2 łyżki śmietany 18%
100g cukru

Wszystkie składniki bardzo dokładnie i szybko wyrobić (ja robię to malakserem). Ulepić kulę i wstawić do lodówki na minimum godzinę.
Po tym czasie blaszkę (23x33) leciutko natłuścić, wyłożyć papierem do pieczenia. Spód wylepić dokładnie ciastem i ponakłuwać.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 180 stopni ok 25-30 minut do zarumienienia. Wystudzić.

Składniki na krem:
2 duże jajka
2 żółtka
skórka otarta z 2 cytryn
sok wyciśnięty z 2 cytryn
160g cukru
80g masła 
 
ponadto:
250g serka mascarpone100g białej czekolady
80g migdałów w płatkach

Jajka i żółtka dokładnie roztrzepać dodać cukier i wymieszać. Całość umieścić w rondelku. Dodać sok wyciśnięty z cytryn i drobniuteńko otartą skórkę cytrynową (tylko żółta cześć!). Praktycznie od razu można dodać również masło. Na niewielkim ogniu podgrzewać cały czas mieszając rózgą. Gdy zgęstnieje wyłączyć i dokładnie całość przetrzeć przez sitko. Skórkę cytrynową która osiądzie na sitku dodać do całości. Wystudzić.

Serek mascarpone lekko zmiksować. Dodać do niego lemon curd i zmiksować krótko raz jeszcze.
Krem przełożyć na wcześniej upieczony kruchy spód. Rozsmarować dokładnie. Wierzch polać roztopiona w kąpieli wodnej białą czekoladą i posypać płatkami migdałów. Schłodzić w lodówce. Smacznego :)










13 kwietnia 2017

Pasta z wędzonej makreli

 


Pyszna pasta rybna tym razem przygotowana z wędzonej makreli, jajek i sera. Doskonale smakuje nie tylko w piątki :) Bardzo polecam :)


Składniki:
1 wędzona makrela

4 jajka
2 łyżki majonezu
270g białego sera
1 łyżka świeżej posiekanej kolendry
1 cebula 
kilka rzodkiewek (opcjonalnie)
sól, pieprz


Jajka ugotować na twardo, wystudzić i obrać. Cebulkę i rzodkiewki pokroić w drobną kosteczkę, Kolendrę posiekać. Makrelę bardzo dokładnie obrać z ości i ze skóry.
Wszystkie składniki bardzo dokładnie zmiksować. Doprawić. Podawać z rzodkiewką i świeżym pieczywem. Smacznego :)








12 kwietnia 2017

Carpaccio z buraków w miodowo-octowym dresingu


Carpaccio to danie z kuchni włoskiej. Cieniuteńkie plasterki mięsa ułożone na półmisku i polane głównie oliwą lub skropione sokiem z cytryny. Do tej pory miałam okazję jeść tylko jego mięsną lub rybną odmianę. Warzywna wersja z buraczków, to dla mnie miłe zaskoczenie. Ta przekąska znika w ostatnim czasie jako pierwsza ze stołu.  Robi się w zasadzie sama, więc nie powinna Wam zająć wiele czasu. Może skusicie się na nią i w tym roku zagości na Waszym wielkanocnym stole ?
Za przepis dziękuję mojej koleżance :) Martuś wielki całus :) A Wam bardzo, ale to bardzo polecam :)

Składniki:
2 buraki czerwone
1 opakowanie roszponki
kilka łyżek ziaren słonecznika
kilka plastrów sera koziego
2 łyżki oleju rzepakowego
1/2 łyżeczki miodu płynnego
szczypta soli
kilka kropli octu balsamicznego
sos balsamico (gęsty)


Buraki umyć, zawinąć w folię aluminiową, ułożyć na blaszce i wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 60 minut w temp. 200 stopni (do miękkości). Wystudzić a następnie obrać.

Oliwę, ocet, sól i miód bardzo dokładnie roztrzepać przy pomocy rogalki. 
Słonecznik wysypać na rozgrzaną suchą patelnie i chwilę uprażyć.

Na talerzu lub półmisku wyłożyć rukolę. Na niej ułożyć cieniutko pokrojone plasterki buraków. (doskonale sprawdzi się do tego szatkownica). Buraki polać dresingiem, a na wierzch pokruszyć ser kozi i posypać uprażony słonecznik. Ostatnim elementem jest sos balsamico, którym polewamy delikatnie całość tworząc cieniutkie esy-floresy. Podajemy od razu. Smacznego :)

 

 

7 kwietnia 2017

Pasta rybna z tuńczyka, sardynek i filecików anchois



Pasty na chleb to zdecydowanie smak mojego dzieciństwa. Jajeczne, serowe, rybne... Nie wiem dlaczego ostatnio tak rzadko je przygotowuję.  Robi sie je przecież błyskawicznie, a smakują doskonale. To idealna propozycja na pyszne i pożywne śniadanie. Dzisiaj zapraszam na pastę rybną. Bardzo Wam polecam :)


Składniki:
50g filecików anchois wraz z olejem
135g tuńczyka w oleju (odcedzonego)
120g wędzonych sardynek w oleju (odcedzonych)
80g serka ricotta
1 łyżka majonezu
1 ząbek czosnku (przeciśnięty)
pieprz


Wszystkie składniki bardzo dokładnie zmiksować. Doprawić pieprzem. Podawać ze śweżym pieczywem. Smacznego :)







3 kwietnia 2017

Kruchuteńkie ciasto z malinami i budyniową pianką



Zapraszam Was dzisiaj na cudownie kruchuteńkie i delikatne ciasto z malinami i pianką waniliową.
Ciasto robi się błyskawicznie i praktycznie nie ma możliwości, by się nie udało. Ciasto idealne do niedzielnej kawki. Przepis dostałam od mojej koleżanki, która znalazła go na stronie Moje Wypieki. Dziękuję Ci Martuś :)  A Wam bardzo, bardzo polecam :)


Składniki:
2,5 szkl mąki pszennej lub krupczatki
250g masła lub margaryny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki cukru pudru
5 żółtek

Kruche ciasto można z powodzeniem przygotować sobie dzień wcześniej. Wszystkie składniki bardzo dokładnie i szybko posiekać. Można to zrobić za pomocą malaksera. Podzielić na dwie części 60% i 40% Wstawić do zamrażalnika na minimum godzinę a najlepiej na całą noc.
Blaszkę 33x20 wyłożyć papierem do pieczenia. Większą część ciasta zetrzeć na tarce o grubych oczkach i dokładnie wysypać na dnie blaszki. Lekko docisnąć. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 20 minut w temp. 190 stopni. Wystudzić


Składniki na budyniową piankę:
5 białek
szczypta soli
1 szkl cukru
1 opakowanie (16g) cukru waniliowego
2 opakowania (2x40g) budyniu waniliowego lub śmietankowego
1/2 szkl oleju słonecznikowego lub rzepakowego

ponadto:
500g malin (jeśli są mrożone to nie rozmrażać)



Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Do ubitych dodawać stopniowo cukier i cukier waniliowy.
Następnie, gdy piana będzie sztywna i lśniąca dodać proszek budyniowy, a na koniec olej. Zmiksować dokładnie.
Na wystudzony spód wyłożyć piane budyniową. Na jej wierzchu delikatnie poukładać maliny otworkami do góry. Lekko docisnąć. Na koniec zetrzeć drugą część ciasta na tarce o grubych oczkach.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 190 stopni ok 40 minut. Upieczone ciasto wyjąć i wystudzić. A na koniec oprószyć cukrem pudrem. Smacznego :)








23 lutego 2017

Lany chrust



Przepis dla spóźnialskich i tych co nie lubią godzinami siedzieć w kuchni i przygotowywać słodkości tłustoczwartkowe ;) Chrust lany robi się w kilka chwil i w podobnym tempie również znika. Cudownie chrupiący, silnie uzależniający :) Przepis znaleziony na Przepisy tradycyjne. Baaardzo Wam polecam :)



Składniki:
2 jajka

szczypta soli
1 łyżka cukru pudru
100 ml mleka
1 kieliszek rumu
140g mąki pszennej

ponadto:
smalec lub olej do smażenia
cukier puder do oprószenia


Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli.
Żółtka utrzeć z cukrem i mlekiem. Dodać rum i mąkę i dokładnie zmiksować . Na koniec wmieszać pianę z białek.
W rondlu lub głębszej patelni rozgrzać tłuszcz. Ciasto przelać do worka cukierniczego z końcówką okrągłą o średnicy 3-5mm. Może tez być buteleczka po pustym keczupie lub buteleczka dekoratorska ;) Ciasto wlewać na rozgrzany tłuszcz powolutku i delikatnie robiąc dowolne zawijasy lub ślimaczki.
Smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obydwu stron. Osuszyć na ręczniku papierowym. Oprószyć cukrem pudrem. Podawać od razu :)










9 lutego 2017

Sajgonki



Nie wiem jak powinnam zacząć po tak długiej przerwie... Chyba potrzebowałam tego czasu. Chociażby po to by zrozumieć, że bardzo mi brakuje blogowania ;)
Zapraszam Was dzisiaj na przepyszne sajgonki. Pyszne nadzienie z makaronu ryżowego, grzybów mun, mięsa i kapusty. Idealna propozycja na popołudniową przekąskę  :) Polecam Wam baaaaardzo :)

 
Składniki:
30g grzybków mun 
150g makaronu ryżowego
6-7 liści kapusty pekińskiej
1 duża marchewka
2 cebule
4-5 łyżek sosu sojowego
500g mięsa mielonego wpieprzowo-wołowego
łyżka kiełków sojowych
2 jajka
sól, pieprz

 ponadto:
50 płatów papieru ryżowego
olej do smażenia
sos słodko-pikantny do podania

Z podanych proporcji wychodzi ok. 25szt sajgonek.
Grzybki mun zalać wrzątkiem i przykryć. Odstawić na 10 minut. Odcedzić i pokroić.
Makaron zalać wrzątkiem, przykryć i odstawić na 5 minut. Odcedzić i pokroić w 5 cm kawałki.
Cebulkę drobno posiekać a marchewkę zetrzeć na drobnej tarce.
Liście kapusty pekińskiej drobno pokroić a twardsze części liścia zetrzeć na grubej tarce.
Wszystkie składniki dobrze wyrobić. Doprawić solą i pieprzem.
Do garnka o średnicy nieco większej niż średnica papieru ryżowego wlać ciepłą wodę.
Blat leciutko natłuścić olejem. Papier ryżowy delikatnie zanurzyć na płasko w ciepłej wodzie.Sekundkę poczekać aż zmięknie. Wyjąć na blat i wyrównać. Farsz wyłożyć na płat i zawijać jak gołąbki (patrz zdjęcie). Po zawinięciu w jeden papier zawinąć ponownie w drugi. (nie zawijać na raz ). W podobny sposób zwinąć wszystkie sajgonki. Smażyć na średnio rozgrzanym głębokim  tłuszczu na złoto. Podawać z sosem słodko-ostrym. Smacznego :)