moje pasje

Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


27 kwietnia 2015

Tort kokosowo-truskawkowy z białą czekoladą na I Komunię Świętą



Cudownie lekki, delikatny, z kokosowo-truskawkową nutą. Ten tort z całą pewnością oczaruje Waszych gości. Idealny do przygotowania na uroczystość I Komunii Świętej, ale doskonale sprawdzi się też przy innych ważnych wydarzeniach. Jego przygotowanie zajmie troszkę czasu, ale zapewniam Was, że zdecydowanie warto. To jeden z najlepszych tortów jakie ostatnio jadłam :) Bardzo, ale to bardzo Wam polecam 


Składniki na biszkopt:
5 jajek
szczypta soli
3/4 szkl cukru
3/4 szkl mąki pszennej
1/4 szkl. mąki ziemniaczanej

Białka ubić na sztywno z solą. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i ubijać na sztywno. Następnie kolejno dodawać po jednym żółtku. Mąki wymieszać i przesiać. Wmieszać delikatnie na koniec. Ciasto przelać do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (24cm) (dno papierem a boki lekko natłuszczone). Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 35 min. w temp 180 stopni. Po tym czasie wyjąc z piekarnika i w tortownicy równo upuścić z wysokości ok 50 cm na podłogę. Wystudzić a po wystudzeniu wyjąć z tortownicy i przekroić wzdłuż na trzy blaty.

Składniki na poncz:
300ml gorącej wody
1,5 łyżeczki cukru
2 łyżeczki syropu kokosowego 

Składniki dokładnie wymieszać i wystudzić.


Składniki na warstwę galaretkową:
2 galaretki truskawkowe
2x350ml wrzątku

Każdą z galaretek rozpuścić osobno w naczyniach zalewając je gorącą wodą w ilości 350ml. Dokładnie wymieszać i wystudzić. Przed wyłożeniem na tort powinna być mocno tężejąca.

Składniki na warstwę kokosową:
500 ml śmietany kremówki 36%
200g białej czekolady
200g wiórek kokosowych 

2 śmietany w proszku "śnieżki"

Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (musi być dobrej jakości gdyż biała czekolada lubi się zważyć podczas topienia). Śmietanę kremówkę dokładnie ubić na sztywno. Pod koniec ubijania wsypać "śnieżki" i miksować jeszcze chwilę. Do czekolady dodać odrobinę ubitej śmietany i wymieszać a następnie całość przelać do kremówki, dodać kokos i zmiksować krótko ale dokładnie.


Składniki na krem truskawkowy:
400g mrożonych truskawek
2 łyżki cukru pudru+4 łyżeczki
1 galaretka truskawkowa  
50ml wrzątku
250g śmietany kremówki 36%
125g serka mascarpone

Truskawki zmiksować z 2 łyżkami cukru pudru na gładziutkie puree. Do rondelka wlać wrzątek i wsypać galaretkę, dodać zmiksowane truskawki i podgrzewać do całkowitego rozpuszczenia galaretki. W razie konieczności zmiksować blenderem. Wystudzić.
Śmietanę ubić na sztywno z 4 łyżeczkami cukru pudru, serek krótko zmiksować. Wmieszać do śmietany. Dodać tężejące truskawki i wymieszać. Odstawić, aż zacznie tężeć.


W tortownicy ułożyć pierwszy blat biszkoptowy. Naponczować go dokładnie. Na nim wyłożyć połowę masy kokosowej i dokładnie ją wyrównać. Wlać tężejącą galaretkę i wstawić do lodówki by dokładnie stężało. Na zastygniętą galaretkę wyłożyć połowę masy truskawkowej i wyrównać. Znów wstawić do lodówki. Na zastygniętą masę truskawkową wyłożyć drugi naponczowany blat a na nim drugą połowę masy kokosowej i drugą porcję galaretki. Ponownie wstawiamy do lodówki. Na zastygniętą wykładamy drugą połowę masy truskawkowej i przykrywamy trzecim naponczowanym blatem. Wstawiamy do lodówki na minimum 3 godziny. Tort powinien przed dekorowaniem być sztywny i ładnie trzymać fason ;)


Składniki na krem śmietanowy:
125g serka mascarpone
500g śmietany kremówki 36% 
6 łyżeczek cukru pudru 
2 łyżeczki żelatyny
3 łyżeczki wody


Ponadto:
opłatek do dekoracji (użyłam tego ze sklepu "Złoty anioł")

Żelatynę namoczyć w wodzie i wymieszać. Odstawić na 10 minut do napęcznienia. Serek lekko zmiksować. Śmietanę ubić na sztywno pod koniec ubijania dodać cukier puder. Delikatnie wymieszać śmietanę z serkiem. Żelatynę podgrzać w kąpieli wodnej dodać do niej 2-3 łyżki ubitej śmietany i wymieszać a następnie wmieszać ją do całości. Zmiksować krótko.


Dobrze schłodzony tort wyjmujemy delikatnie z tortownicy. Nożem delikatnie okrawamy dookoła brzegu i zdejmujemy obręcz.
Częścią kremu śmietanowego smarujemy cieniutko boki i wierzch tortu. Resztę kremu przekładamy do worka cukierniczego z tylką 1M. Zaczynając od dołu tortu jego boki dekorujemy zawijając tylką i robiąc coś na kształt różyczki. Tak dekorujemy kolejne rzędy ku górze. Na wierzchu delikatnie układamy opłatek i lekko go dociskamy. Jego krawędzie smarujemy cieniutko kremem i dekorujemy tworząc rozetki. Opłatek chłonąc wilgoć początkowo się zmarszczy, a po około godzinie powinien  pięknie się rozprostować. Schładzamy w lodówce (bez przykrycia) najlepiej przez noc.
Smacznego :)




 






Okres komunijny już powolutku się zaczyna. Jeśli macie w tym roku do przygotowania taką cudowną uroczystość i chcecie by wszystko było w tym dniu idealne to zapraszam Was na stronę Złoty anioł po piękne dekoracje komunijne. Znajdziecie tam wszystko począwszy od upominków dla gości po wianki, dekoracje stołu i opłatki na torty. 

Zapraszam do odwiedzenia sklepu Zlotyaniol.pl



http://www.zlotyaniol.pl/sklep,10,uniwersalne_upominki.htmhttp://www.zlotyaniol.pl/sklep,33,wianki_komunijne.htm


http://www.zlotyaniol.pl/sklep,22,dekoracje_stolu.htm





24 kwietnia 2015

Brownie z serem i jeżynowym puree


Ciasto ekstremalnie czekoladowe, mocno wilgotne i ciężkie o delikatnie słonawym posmaku. Idealne brownie i jego wielbiciele nie powinni być zawiedzeni :) Ciasto mocno wciąga i po każdym kawałeczku ma się ochotę na kolejny kęs. Przepis znaleziony na stronie: "Oh sweet basil". Polecam baaardzo :)

Składniki na puree jeżynowe:
170g jeżyn (mrożone lub świeże)
1/4 szkl cukru pudru
1/4 szkl wody

Wszystkie składniki umieścić w rondelku i gotować ok. 8-10 minut na średnim ogniu. Po ugotowaniu przetrzeć bardzo dokładnie przez sitko. Ostudzić.


Składniki na ciasto:
3/4 szkl ciemnego kakao
1,5 szkl cukru
2 jajka
240g masła
1/2 szkl mąki pszennej
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (klik) 
1/2 łyżeczki soli

Piekarnik rozgrzać do temp. 160-170 stopni.
Masło rozpuścić i przestudzić. Dodać jajka, cukier, ekstrakt, sól i zmiksować. Dodać przesianą mąkę i kakao i bardzo dokładnie zmiksować raz jeszcze. Blaszkę (20x20cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto.

Składniki na masę serową:
230g sera białego (zmielony trzykrotnie lub wiaderkowy)
1/4 szkl greckiego jogurtu
1 duże jajko
1/4 szkl cukru
1/2 łyżeczki soli

Wszystkie składniki bardzo dokładnie zmiksować i przelać delikatnie na ciasto czekoladowe.
Na wierzchu delikatnie łyżeczką kłaść puree jeżynowe a następnie widelcem lub patyczkiem delikatnie przemieszać tworząc esy-floresy. Uważać by wbijać widelec tylko w ser i puree nie naruszając przy tym czekoladowej warstwy. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 60 minut. Następnie dokładnie wystudzić (najlepiej przez noc). Smacznego :)







22 kwietnia 2015

Sernik kajmakowy na spodzie prince polo


Po tym wpisie widać jak spore zaległości mam w blogowaniu ;) Na szczęście ten serniczek możecie zrobić nie tylko w Święta ale przez cały okrągły rok :) Pyszny, kremowy i delikatny. Polecam baaaardzo :)


Składniki na spód:
200g prince polo w czekoladzie
50g masła

Wafelki rozgnieść widelcem dokładnie. Dodać mięciuteńkie masło i dokładnie wymieszać.
Tortownicę (22cm) wyłożyć papierem do pieczenia.
Spód dokładnie wylepić masa ciasteczkową. Wyrównać. Schłodzić w lodówce.

Składniki na masę serową:
700g serka waniliowego typu Danio
300g jogurtu greckiego
1 budyń waniliowy w proszku (40g)
3 jajka
230g masy kajmakowej z puszki
2 łyżki brązowego cukru

Wszystkie składniki bardzo dokładnie zmiksować. Masę przelać do tortownicy na ciasteczkowy spód. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 15 minut w temp. 180 stopni. Po tym czasie zmniejszyć temp. do 160 stopni i piec 45-50 minut. Wyjąć i wystudzić przez noc.
Udekorować np. czekoladą. Smacznego :)



 




17 kwietnia 2015

Tort cytrynowy z cytrynowym glacage



Dzisiaj chcę się z Wami podzielić przepisem na tort jaki powstał z okazji 92 urodzin mojej babci :)
Idealny dla amatorów cytrynowych smaków :) Lekki puszysty biszkopt przełożony dwoma kremami - budyniowym i śmietanowym oraz dwoma warstwami galaretki. Całość oblana cytrynowym glacage na bazie lemon curdu. Bardzo, bardzo Wam polecam :)



Składniki na biszkopt:
7 jajek
szczypta soli
1 szkl. cukru
1 szkl. mąki pszennej tortowej
1/3 szkl mąki ziemniaczanej
skórka otarta z 1 cytryny
4 łyżeczki soku z cytryny


Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, a następnie sok z cytryny i  kolejno żółtka oraz skórkę i obydwie przesiane i wymieszane mąki. Dno tortownicy (26cm) wyłożyć papierem do pieczenia i wylać ciasto. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 175-180 stopni przez ok. 30-40 minut (do momentu suchego patyczka).
Gorący biszkopt wyjąć z piekarnika i z wysokości ok. 60 cm opuścić je w formie na podłogę. Wystudzić. Przeciąć wzdłuż na trzy blaty. Naponczować je osłodzoną wodą (1 szkl+2 łyżeczki cukru).

Składniki na warstwę galaretkową:
2 galaretki cytrynowe
700ml wrzątku

Galaretki rozpuścić w osobnych garnuszkach każdą w 350 ml wody. Odstawić do zgęstnienia

Składniki na krem budyniowy:
450ml mleka
6 żółtek
170g cukru
70g mąki ziemniaczanej
skórka otarta z 1 cytryny
sok wyciśnięty z 1 cytryny
250g masła

300ml mleka zagotować. Pozostałe 150ml zmiksować z żółtkami, cukrem, mąką i skórką i sokiem z cytryny i wlać na gotujące się mleko. Ugotować budyń (powinien wyjść bardzo gęsty).
Wystudzić (przykryć wcześniej folią tak by dotykała powierzchni budyniu) zapobiega to tworzeniu się twardej skorupy.
Masło utrzeć a do utartego powoli dodawać budyń partiami. Utrzeć całość na gładko.


Składniki na masę śmietanową:
500ml śmietany kremówki 36%
2 łyżeczki żelatyny
3-4 łyżeczki zimnej wody
3-4 łyżeczki cukru pudru (do smaku)

Żelatynę namoczyć w wodzie i odstawić na 10 minut. Śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem.
Następnie żelatynę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać do niej kilka łyżeczek śmietany i wymieszać, a następnie wmieszać ją do całości śmietany.

W tortownicy ułożyć pierwszy naponczowany blat. Wyłożyć na niego 3/4 masy budyniowej i wyrównać. Schłodzić w lodówce. Następnie wlać mocno już tężejącą galaretkę i schłodzić.
Gdy będzie już lekko związana ale nie całkowicie sztywna przykryć ją drugim blatem, a następnie wyłożyć masę śmietanową i drugą porcję tężejącej galaretki.Schłodzić w lodówce. Przykryć trzecim blatem. Wstawić do lodówki na kilka godzin. Po tym czasie zdjąć delikatnie obręcz, posmarować boki i wierzch delikatnie pozostałym kremem budyniowym i wstawić ponownie do lodówki. Tort powinien być mocno schłodzony i sztywny.


Składniki na glacage cytrynowy:
4 duże jajka
4 żółtka
skórka otarta z 4 cytryn
sok wyciśnięty z 4 cytryn
320g cukru
160g masła
1,5 łyżeczki żelatyny
2-3 łyżeczki zimnej wody


Żelatynę namoczyć w wodzie i odstawić na 10 minut.
Jajka i żółtka dokładnie roztrzepać dodać cukier i wymieszać. Całość umieścić w rondelku. Dodać sok wyciśnięty z cytryn i drobniuteńko otartą skórkę cytrynową (tylko żółta cześć!). Praktycznie od razu można dodać również masło. Na niewielkim ogniu podgrzewać cały czas mieszając rózgą. Gdy zgęstnieje wyłączyć i dokładnie całość przetrzeć przez sitko. Żelatynę podgrzać w kąpieli wodnej i dodać ją do lemon curdu. Wymieszać. Schłodzić. Gdy zgęstnieje (będzie miała wówczas ok. 28 stopni) polać nią dokładnie tort i wygładzić wierzch i boki. Ponownie chłodzić w lodówce przez noc.
Następnego dnia udekorować np. żywymi kwiatami.
Smacznego :)



 

 
 

 







 


8 kwietnia 2015

Mazurek orzechowo-marcepanowy na chałwowym spodzie



Mazurki pokochałam szczerze dopiero kilka lat temu i dzisiaj nie wyobrażam sobie bez nich Świąt. Dzisiaj kolejna propozycja ;) Kruchuteńki spód chałwowy taki jak w jednym z naszych ulubionych mazurków (klik) , natomiast masa orzechowa to moja radosna twórczość :) Bardzo serdecznie Wam polecam :)

Składniki na spód:
100g chałwy sezamowej lub waniliowej
250g mąki pszennej tortowej
50g cukru
180g masła lub margaryny
2 żółtka
szczypta soli

Wszystkie składniki ciasta dokładnie posiekać i wyrobić. Ulepić kulę i wstawić ją na ok 1 godzinę do lodówki. Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość 0,5 cm. Ponakłuwać widelcem i ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (np. blaszka 24x33 lub uformować dowolne kształty-koła lub kształt jajka). Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 200 stopni ok 15-20 min na złoto.


Składniki na masę orzechową:
240g marcepanu (klik)
4 łyżki śmietany kremówki 36%
6 łyżek mielonych orzechów włoskich
250g serka mascarpone

Ponadto:
ok. 100g gorzkiej czekolady do polania
3 łyżki śmietany kremówki 
płatki migdałów i orzechy włoskie do dekoracji

Marcepan zmiksować z kremówką. Dodać mielone orzechy i bardzo dokładnie wymieszać. Serek mascarpone lekko zmiksować i wmieszać do masy.

Masę wyłożyć na wystudzony upieczony spód, wyrównać i schłodzić.

Kremówkę podgrzać, rozpuścić w niej czekoladę i dokładnie wymieszać. Lekko przestudzić i polać mazurek. Udekorować płatkami migdałów i połówkami orzechów włoskich.
Smacznego :)


 



4 kwietnia 2015

Wesołego Alleluja


Życzę Wam, Kochani,
aby te święta wielkanocne
wniosły do Waszych serc
wiosenną radość i świeżość,
pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję.

Eliza



16 marca 2015

Maślane kolorowe ciasteczka (pistacjowe, wiśniowe, morelowe i lawendowe)



Pyszne delikatne słodkie ciasteczka wg przepisu Annie Rigg. Cudownie optymistyczne i wiosenne kolory :) Każdy smak ma swój własny :) Dla mnie i męża zdecydowany numer 1 to pistacja :) Córka zakochała się w lawendzie, a syn pokochał wiśniowe :) Z podanych proporcji wyjdą Wam dwie duże blachy ciastek :) Ich przygotowanie wbrew pozorom nie jest trudne ;) Bardzo Wam polecam :)

Składniki:
450g masła
250g cukru pudru
2 jajka
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (klik)
600g mąki pszennej
szczypta soli

ponadto:
8 łyżek cukru zwykłego
3 łyżeczki posiekanych pistacji
2 łyżeczki posiekanej kandyzowanej wiśni
2 łyżeczki posiekanej suszonej moreli lub skórki pomarańczowej lub cytrynowej
1 łyżeczka suszonej lawendy
barwniki w żelu odpowiednie do smaku (fioletowy, czerwony, zielony i pomarańczowy)
2 łyżki mleka


Masło utrzeć na puch z cukrem, dodać jajka, ekstrakt i nadal ucierać. Na koniec dodać sól i przesianą mąkę. Wyrobić gładkie ciasto i podzielić na 4 części. Do każdej z nich dodać jeden smakowy dodatek (pistacje, lawendę, wiśnie oraz skórkę cytrusową). Zwinąć w wałeczek o średnicy ok. 5 cm, zawinąć w folię i wstawić do lodówki na 2 godziny.

Do czterech woreczków foliowych wsypać po dwie łyżki cukru kryształu. Do każdego z nich dodać odrobinę barwnika w żelu odpowiadającego konkretnemu smakowi. Dokładnie wymieszać.
Z lodówki wyjąć wałeczki ciasta. Posmarować je mlekiem i dokładnie obtoczyć w odpowiednim kolorze. Pokroić w plastry ok.5-7mm. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 17-19 minut w temp.170 stopni. Po upieczeniu pozostawić jeszcze 5 minut na blaszce a następnie przełożyć na kratkę i wystudzić. Smacznego :)



 



12 marca 2015

Roladki indycze w sosie serowo-cebulowo-chrzanowym

 


Chorowanie ma też swoje dobre strony :) Troszkę więcej czasu mam na nadrabianie zaległości w lekturze książek oraz na wpisywanie na bieżąco przepisów blogowych :) Rondle jeszcze ciepłe a ja już mogę się z Wami podzielić fantastycznym przepisem na roladki indycze :) Bardzo prosty a jednocześnie pyszny przepis. Dzieciaki w takim tempie pochłonęły dzisiejszy obiad, że aż miło było patrzeć :) Pędzę więc szybko i spisuję by nie zapomnieć jak je zrobiłam :) Mam nadzieję, że zachwycą Was podobnie jak naszą Rodzinkę :) Baaaardzo Wam polecam :)

Składniki:
800g kotletów z indyka
1-2 średnie marchewki (obrane i pokrojone w małe słupki)
3-4 ogórki kiszone (pokrojone w małe słupki)
ser cheddar pokrojony w słupki 
sól
biały pieprz
olej rzepakowy
masło czosnkowe w aerozolu
100g serka topionego
500ml rosołu lub bulionu warzywnego
1 mała cebula
1 kopiata łyżeczka chrzanu ze słoiczka
1 łyżka mąki pszennej
tymianek
rozmaryn
papryka wędzona w proszku

Mięso bardzo dokładnie i cieniutko robić. Oprószyć z dwóch stron solą i pieprzem. Na każdym kawałku ułożyć słupki marchewki, ogórka kiszonego i cheddara. Zawinąć (najpierw od góry a następnie boki i zawinąć roladkę. Spinanie wykałaczką nie jest konieczne.
Roladki spryskać masłem czosnkowym, a następnie mocno obsmażyć na rozgrzanym oleju. (Najpierw ułożyć zakończeniem zwijania do spodu). Odwrócić na drugą stronę. W tym czasie rozgrzać piekarnik oraz przygotować sos.

Do rosołu dać serek topiony, chrzan oraz obraną i pokrojoną w kawałki cebulę. Zmiksować blenderem. Dodać odrobinę papryki wędzonej w proszku, rozmarynu i tymianku. Wymieszać.
Duże naczynie żaroodporne natłuścić olejem.

Gdy roladki będą już dobrze podsmażone z każdej strony oprószyć je mąką i potrząsając patelnią przemieszać. Następnie znów odwrócić. Roladki przełożyć do naczynia żaroodpornego, a do patelni na której się smażyły wlać sos i dokładnie przemieszać. Zalać roladki (powinny być przykryte) i wstawić do nagrzanego piekarnika i piec bez przykrycia ok. 60 minut w temp. 180 stopni. Podawać z kaszą gryczaną i kiszonymi ogórkami. Smacznego :)






9 marca 2015

Leśny obłoczek




Nie wiedziałam jak nazwać to ciasto. Punktem wyjścia była bowiem "Malinowa chmurka", która już pojawiła się na blogu jakiś czas temu. W tym cieście jednak zmieniłam warstwy na nieco wyraźniejsze tak jak tu (klik) ;) W takiej formie bowiem jadłam ostatnio podobne ciasto (malinowa wersję) w cukierni ;) Dzisiejsza propozycja to istny kolaż kilku przepisów: spód to ciasto z mojej ulubionej szarlotki (klik) (zmniejszyłam jedynie proporcje). Beza to ciut zmieniony blat z tortu dacquoise (klik), Krem to klasyczne proporcje serka mascarpone i śmietany 1:2 zagęszczona żelatyną natomiast środek owocowy to nieco zmieniona wersja wcześniej wymienionej malinowej chmurki (klik)  ;) Bezę oraz kruche ciasto z powodzeniem możecie upiec dzień wcześniej wówczas znacznie usprawni to robienie ciasta :)
Sami się przekonajcie jak wyszło, a ja Wam mówię, że wyszło cudownie :) Synek bez namysłu oświadczył, że to najlepsze ciasto jakie jadł w tym roku :) Bardzo, ale to bardzo Wam polecam :)




Składniki na spód:
300g mąki pszennej
70g cukru 

2 łyżeczki cukru waniliowego (klik)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (klik)
125g margaryny
50g masła
2 żółtka
1/2 łyżki proszku do pieczenia


Ponadto:
40g posiekanych migdałów (obrane i posiekane)
ok. 200g konfitury z czarnej porzeczki

Wszystkie składniki (oprócz migdałów i konfitury) bardzo dokładnie posiekać i wyrobić. Schłodzić w lodówce 30 minut. Po tym czasie rozwałkować i przełożyć na blaszkę 24x34 wyłożoną papierem do pieczenia. Wylepić dokładnie spód i ponakłuwać. Migdały dokładnie rozsypać na powierzchni ciasta i leciutko wcisnąć. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 30-35 minut w temp. 180 stopni na złoto. Wystudzić.


Składniki na warstwę bezową:
100g białek (ok 3-4 szt)
szczypta soli
150g cukru
1 łyżeczka białego octu winnego
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
40 g siekanych migdałów (obrane i posiekane)



Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Nie przerywając miksowania wsypywać cukier stopniowo po łyżce. Ubijać jeszcze chwilę do momentu aż powstanie nam błyszcząca masa. Dodać ocet i mąkę. Miksować jeszcze chwilę.

Blaszkę na której wcześniej piekł się kruchy spód wyłożyć ponownie papierem do pieczenia. Masę bezową przełożyć do blaszki i wyrównać. Dokładnie obsypać siekanymi migdałami.

Wstawić do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i piec. Po 5 minutach zmniejszamy temp do 140-150 stopni i piec ok 60-70 minut. Beza jest idealna wtedy jak jest zarumieniona i lekko popękana.
Po tym czasie piekarnik wyłączyć, a bezy studzić w uchylonym piekarniku. Najlepiej jest bezy upiec dzień wcześniej i studzić je przez noc.


Składniki na warstwę owocową:
4 galaretki z owoców leśnych lub z czarnej porzeczki
1000ml wrzątku
2 łyżki cukru
200g borówek leśnych*
400g jeżyn*

*jeśli korzystamy z mrożonych nie jest konieczne wcześniejsze ich rozmrażażane. Należy tylko pamiętać że dodając zamrożone owoce do przestudzonej galaretki błyskawicznie ją zetną - należy więc postępować szybko. Jeśli korzystamy z owoców świeżych dodajemy je do galaretki już tężejącej)

Galaretki rozpuścić w litrze wrzątku. Dodać cukier i bardzo dokładnie wymieszać. Powtarzać tę czynność kilkakrotnie.

Na spód blaszki znów wyłożyć kruche ciasto. Posmarować je konfiturą porzeczkową.
Zamrożone owoce wsypać do przestudzonej galaretki. Szybko (!) je wymieszać i tężejące przełożyć na kruchy spód. Wyrównać i wstawić do lodówki.

Składniki na krem:
250g serka mascarpone
500g śmietany kremówki 36%
3,5 kopiate łyżki cukru pudru
2 łyżeczki żelatyny
3 łyżeczki zimnej wody


Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie i odstawić. Śmietanę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier. Serek krótko zmiksować. Dodać do niego troszkę śmietany i wymieszać łyżką, a następnie całość przełożyć do śmietany i znów krótko zmiksować. Żelatynę podgrzać w kąpieli wodnej. Dodać do niej 2-3 łyżki ubitej śmietany i wymieszać a następnie wlać całość do reszty ubitej kremówki. Krótko zmiksować. Krem wyłożyć na wystudzoną warstwę owocową. Wyrównać. Na wierzchu delikatnie wyłożyć wcześniej upieczoną bezę. Wstawić do lodówki na co najmniej kilka godzin. Smacznego :)











5 marca 2015

Cytrynowy puch



Cudownie delikatne, puszyste. Nie za słodkie :) Wbrew pozorom jego przygotowanie nie wymaga dużo pracy. Znika zdecydowanie za szybko i nie można sobie odmówić kolejnego kawałeczka. Gdy zobaczyłam to ciasto na blogu Gotuje bo lubię od razu mnie oczarowało. Nie czekajcie długo z jego przygotowaniem. Bardzo Wam polecam :)



Składniki na spód:
4 jajka
szczypta soli
4 łyżki cukru
2 łyżki cukru waniliowego (klik)
skórka otarta z 1 cytryny (tylko żółta część)
1,5 łyżki budyniu waniliowego w proszku
4 łyżki mąki pszennej tortowej

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać obydwa cukry i nadal ubijać. Nie przerywając miksowania dodawać kolejno żółtka. Na koniec delikatnie wmieszać skórkę cytrynową budyń oraz mąkę pszenną. Blaszkę (23x33) wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto i wyrównać. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 180 stopni ok 30 minut. Upieczony wystudzić. W razie konieczności ściąć i wyrównać :)

Składniki na piankę cytrynową:
2 opakowania "Śnieżki"
2 szklanki tłustego mleka 
2 galaretki cytrynowe
350 ml wrzątku

Galaretkę rozpuścić we wrzątku i dokładnie wymieszać. Przestudzić do momentu aż zacznie tężeć ale będzie jeszcze płynna. Śnieżki ubić z mlekiem. Wmieszać do nich galaretkę. Zmiksować. Tężejącą masę wylać na biszkopt. Wyrównać i wstawić do lodówki.

Składniki na warstwę galaretkową:
2 galaretki cytrynowe
700ml wrzątku

Galaretki rozpuścić dokładnie we wrzątku.Tężejące przelać na piankę. Znów wstawić do lodówki do całkowitego zastygnięcia.

Składniki na warstwę śmietanową:
700ml śmietany kremówki 36%
6 łyżeczek cukru pudru
1 kopiata łyżka żelatyny
70ml wody

Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie i odstawić na 10 minut do napęcznienia. Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Żelatynę podgrzać w kąpieli wodnej lub wstawić na kilka sekund do mikrofalówki. Do płynnej dodać kilka łyżek ubitej śmietany i wymieszać a potem całość przelać do reszty kremówki. Zmiksować. 2/3 śmietany rozsmarować na warstwie galaretkowej. Pozostałą część przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką. Wyciskać na wierzch. Podawać udekorowane kawałkami cytryny i listkami mięty. Smacznego :)