Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


23 września 2012

Ciasteczka mocno czekoladowe z miętową nutą w polewie




Już od dłuższego czasu za mną chodziły... Zresztą ostatnio zauważyłam zdecydowany niedosyt czekolady, który staram się zaspokajać systematycznie.
Ciasteczka są moooocno czekoladowe z delikatnym miętowym smaczkiem i aromatem na polewie. Błyskawiczne i niekłopotliwe w wykonaniu. Przepis z minimalnymi zmianami pochodzi z książki "Nigella ekspresowo". Polecam baaaardzo :)


Składniki na ok 26 szt:
100g miękkiego masła
150g brązowego cukru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 jajko
150g maki pszennej
35g ciemnego kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
200g ciemnej czekolady (starta na płatki lub wiórki lub drobniuteńko posiekana)


Masło utrzeć z cukrem. Dodać ekstrakt waniliowy i jajko nadal mieszając. Mąkę kakao i proszek do pieczenia przesiać do osobnej miski i wymieszać dokładnie. Stopniowo dodawać do masy maślanej cały czas miksując. Na koniec dodać czekoladę. Starannie wymieszane ciasto formować w kulki wielkości orzecha włoskiego i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 12-14 minut w temp. 180 stopni. Wyjąć i jeszcze chwilkę pozostawić na blaszce a następnie delikatnie przełożyć na kratkę do ich wystudzenia. (pod kratkę położyć starą gazetę by na nią ściekała polewa którą będziemy dekorować ciastka)

Składniki na polewę:
75g cukru pudru
1 łyżka wrzątku*
1,5 łyżki barmańskiego syropu miętowego (np takiego klik)
1 łyżka kakao

*jeśli mamy ekstrakt miętowy dodajemy go 1/2 łyżeczki i wówczas 2 łyżki wrzątku

Wszystkie składniki podgrzewać w rondelku do czasu połączenia na gładko. Zdjąć z ognia i leciutko wystudzić.
Polewać ciasteczka strużkami czekolady i pozostawić do zastygnięcia.

Smacznego :)
 
 
 

11 komentarzy:

  1. Jestem Justyna i jestem czekoladoholiczką i właśnie ślinię się przed monitorem.
    :)
    Wspaniałości!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mięta i czekolada to jedno z lepszych połączeń.:) Pycha.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekolada i mięta - bardzo lubię to połączenie. W ciasteczkach smakuje doskonale.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Za mną też chodzą. Cudne są:)

    OdpowiedzUsuń
  5. pochrupałabym takie ciasteczka, oj pochrupałabym:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciasteczka to zdecydowanie dobry sposób na niedobory czekolady

    OdpowiedzUsuń
  7. czekolada kocha miętę, a ja kocham to połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale pięknie popękane ! Muszę takie zjeść, muszę, muszę ; )

    OdpowiedzUsuń