Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


7 października 2013

Pieczona dynia Hokkaido z oliwą, czosnkiem i ziołami




Chyba najwdzięczniejsza ze wszystkich gatunków dyń jest właśnie Hokkaido. Jest łatwa w obróbce, dobrze się kroi, a skóra  nie wymaga obierania, doskonale zmięknie bowiem przy pieczeniu. Smak dyni Hokkaido tez baaardzo nam odpowiada. Nic więc dziwnego, że gdy tylko znajomy przywiózł nam takie cudowności to długo nie czekały ;) Dzisiaj proponuję Wam pieczoną dynię w ziołach :) Przepis znalazłam tutaj (klik). Jest cudowna, słodka, mięciuteńka, lekko orzechowa w smaku. Uwielbiam ją i polecam Wam baaardzo  :)

Składniki:
1 średnia dynia Hokkaido
ok 8 łyżek oliwy lub oleju
1-2 ząbki czosnku
zioła prowansalskie 
sól, pieprz


Oliwę wymieszać dokładnie z przetartym czosnkiem i ziołami. Doprawić. Dynię umyć, przekroić na pół, a łyżką dokładnie wydrążyć środek z pestkami. Pokroić w kawałki (razem ze skórą) grubości ok 1 cm. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia który dokładnie naoliwić. Każdy kawałek dyni smarować z obydwu stron oliwą z przyprawami i układać na blaszce. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 25 minut w temp 200 stopni. Po tym czasie włączyć opiekanie i zapiec ok 5 min do ładnego zarumienienia. Podawać samodzielnie lub jako dodatek obiadowy zamiast np ziemniaków. Smacznego :)

 
 
 

18 komentarzy:

  1. takie dyniowe frytki :D pychaa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam pieczoną dynię hokkaido <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam w sobotę do risotto:-) Uwielbiam Hokkaido:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. dynia pierwsza klasa :)


    zagłosujmy proszę na kocham gotować ! - http://goo.gl/OPJnSn

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam pieczoną dynię. W tym sezonie piekłam melonową - też się dobrze sprawdza w pieczonej formie. W Hokkaido również się zaopatrzyłam - bardzo lubię jej intensywny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zamieniłam olej rzepakowy na kokosowy. Wyszło przepysznie! Moja pierwsza hokkaido!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłem to samo. Potwierdzam - bardzo dobre.

      Usuń
  8. A wiecie może gdzie dostanę dynię piżmową? Jadłam ją w UK,też jest pyszna. Przyrzaądzałam podobnie,można też zamiast ziół dać cynamon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawidy koło Piaseczna - dziś kupowałam.

      Usuń
    2. W ub.roku kupowałam piżmową w Tesco i w Biedronce. Uwielbiam piżmową. :)

      Usuń
  9. Różne gatunki dyni, w tym piżmowa, są dostępne w sklepie internetowym frisco.pl. Tyle, że sklep dostarcza chyba tylko w Warszawie i okolicach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki Elizo za przepis. Bardzo się przydał. Przeszłam na protokół autoimmunologiczny i szukam inspiracji. Pierwszy raz w kuchni miałam do czynienia z dynią. Wyszła super. Zmieniłam tylko to, że nie dodałam czosnku bo go nie miałam, zamiast tego dodałam trochę czosnku niedźwiedziego i różowej soli. Palce lizać.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam zainteresować się właściwościami oliwy i tym co się z nią dzieje w temperaturze 200 stopni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smażyć i piec nie jest wskazane tylko na tej z pierwszego tłoczenia extra virgin . Doskonale sprawdzi się również olej rzepakowy ;)

      Usuń