Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


6 maja 2011

Nalewka z czarnej porzeczki - Smorodinówka


Mocno alkoholowa kresowa nalewka robiona na bazie liści i owoców czarnej porzeczki. Jako że już ostatni gwizdek na zbieranie liści porzeczki - wrzucam przepis. Ja w tym roku jeszcze nie robiłam, a to co prezentuje na zdjęciach to ostatnie reszteczki jakie się uchowały po zeszłorocznej nalewce ;) Ostatnie zdjęcie to świeżutki zbiór ;) Oczekuje się na nią dosyć długo (ok. 1,5 roku), ale robi szybko.

Przepis zamieszczam oryginalny.... zaczerpnięty z..... "Powrotów nad rozlewiskiem" M. Kalicińskiej :)

(Przepis taki otrzymany onegdaj od przyjaciela ze studiów —Pawła
Zielińskiego, Paweł przysłał go w liście a ja wkleiłam do swego kalendarza)
Kochany Michale!
Wydzieram z serca tajemnice rodową, alem Ci obiecał. To dziadkowy wymysł. I jak
wiesz – znakomity. Niech będzie Tobie i Twoim bliskim na zdrowie!
Paweł
Przygotowanie rozpoczynamy wczesną wiosną od zrobienia listkówki, która jest
niezbędnym składnikiem Smorodinówki.

Listkówka 
 
2 szklanki młodych świeżo rozwiniętych listków czarnej porzeczki z pędami (bez
ugniatania)
litr żytniówki
1/2 łyżeczki do kawy kwasku cytrynowego
1 szklanka cukru drobnego


Listki opłukać, osączyć, włożyć do słoja, zalać przednią żytniówką i
odstawić w chłodne miejsce na tydzień. Po tygodniu zlać nalew przez sito,
przefiltrować przez sączek bibułowy i przechowywać w zamkniętej butelce. Liście
ponownie zalać 2 szklankami żytniówki i pozostawić w chłodnym miejscu na 2
tygodnie. Tak jak poprzednio zlać nalew, a liście zasypać szklanką cukru,
wymieszać i zostawić w cieple na 4-5 dni, mieszając kilka razy dziennie, aż
cukier się rozpuści. Zlać syrop przez sito i przefiltrować przez lejek z watą.
Połączyć z poprzednimi nalewami, wsypać kwasek cytrynowy i wymieszać. Nalewkę
szczelnie zamknąć i odstawić w ciemne chłodne miejsce.

Smorodinówka 
 
2 litry czarnych porzeczek (bez szypułek i liści ok. 1,5 kg)
1litr spirytusu 96 %
1 litr listkówki
3 goździki
1 cm kory cynamonowej
2 laski wanilii
2 szklanki cukru drobnego
3 łyżki miodu

Porzeczki zmiksować, przełożyć do słoja, zalać spirytusem, włożyć goździki,
cynamon i rozciętą wzdłuż na pół wanilię. Pozostawić w cieple na miesiąc, często
mieszając, (po tym czasie wynieść w chłodne miejsce i zapomnieć na rok.
Po roku nalewkę zlać przez sito i przefiltrować przez sączek bibułowy, a
owoce zasypać cukrem, dodać miód i pozostawić w cieple na 5-6 dni, często
mieszając. Gdy cukier się rozpuści, zlać syrop i przesączyć go przez lejek z
watą. Połączyć z nalewem i listkówką.
Pozostawić na 3 miesiące w chłodzie. Owoce pozostałe po zlaniu syropu zawierają
jeszcze sporo alkoholu i są bardzo smaczne. Można je wykorzystać do deserów,
koktajli lub jako nadzienie do rogalików lub bułeczek drożdżowych.
Radzę od razu zrobić smorodinówkę z kilku porcji i tak na pewno zabraknie.
Robiłem smorodinówkę wiele razy, ale nigdy nie udało mi się uzyskać dwóch
identycznych nalewek. Zawsze się nieco różnią. Czary czy co?






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz