Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TORTY OPŁATKOWE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TORTY OPŁATKOWE. Pokaż wszystkie posty

8 lipca 2013

Tort michałkowy mega orzechowy




Dzisiaj prezentuję Wam kolejny tort urodzinowy mojego synka. Dwudniowe obchody urodzin - dwa torty ;) Jak szaleć to szaleć ;)
Mega orzechowy, delikatny, pyyyszny. Jeden z lepszych jaki mieliśmy okazję ostatnio jeść.  Przepis znaleziony na blogu Moje Wypieki. Polecam Wam baaardzo :)


Składniki na biszkopt:
5 jajek
3/4 szkl cukru
3/4 szkl mąki pszennej
1/4 szkl mąki ziemniaczanej


Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę ze szczypta soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier a następnie kolejno żółtka i obydwie przesiane i wymieszane mąki. Dno tortownicy (24cm) wyłożyć papierem do pieczenia i wylać ciasto. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 175-180 stopni przez ok. 30-40 minut (do momentu suchego patyczka).
Gorący biszkopt wyjąć z piekarnika i z wysokości ok. 60 cm opuścić je w formie na podłogę. Wyłączyć piekarnik, wstawić tam ponownie biszkopt i pozostawić do wystudzenia przy otwartych drzwiczkach piekarnika. Wyjmować z formy po całkowitym wystudzeniu. Przekroić na 4 blaty.

Składniki na poncz:
1/3 szkl lekko osłodzonej wody
3-4 łyżki rumu

Składniki na krem michałkowy jasny
300ml śmietany kremówki 36%
1/2 szkl pełnego mleka w proszku
250g białej czekolady
125g serka mascarpone
2 łyżki rumu
120g podpieczonych i drobno posiekanych orzeszków ziemnych nie solonych

W niedużym garnuszku podgrzać śmietanę. Doprowadzić do wrzenia, zdjąć z palnika i wsypać mleko w proszku. Wymieszać na gładko. Dodać połamaną czekoladę i rum. Całość powinna być gładka. Jeśli utworzyły się grudki - przetrzeć przez sitko lub chwilkę podgrzać mieszając. Odłożyć do wystudzenia do lodówki najlepiej na całą noc.
Następnego dnia zmiksować dokładnie do mocnego zgęstnienia, dodać schłodzony serek mascarpone i wmieszać go do masy. Na koniec dodajemy posiekane i uprażone orzeszki ziemne.


Składniki na krem michałkowy ciemny
300ml śmietany kremówki 36%
1/2 szkl pełnego mleka w proszku
250g mlecznej czekolady
125g serka mascarpone
2 łyżki rumu
120g podpieczonych i drobno posiekanych orzeszków ziemnych nie solonych

W niedużym garnuszku podgrzać śmietanę. Doprowadzić do wrzenia, zdjąć z palnika i wsypać mleko w proszku. Wymieszać na gładko. Dodać połamaną czekoladę i rum. Całość powinna być gładka. Jeśli utworzyły się grudki - przetrzeć przez sitko lub chwilkę podgrzać mieszając. Odłożyć do wystudzenia do lodówki najlepiej na całą noc.
Następnego dnia zmiksować dokładnie do mocnego zgęstnienia, dodać schłodzony serek mascarpone i wmieszać go do masy. Na koniec dodajemy posiekane i uprażone orzeszki ziemne.
Pierwszy blat położyć na paterze i lekko go naponczować. Posmarować go połową jasnego kremu i przykryć drugim blatem.  Naponczować go i wyłożyć na niego połowę ciemnego kremu. Ponownie przykryć trzecim blatem i naponczować go. Wykładamy drugą warstwę jasnego kremu i ostatni naponczowany blat. Wierzch stanowi druga warstwa ciemnego kremu. Tort wyrównujemy i wstawiamy na chwilę do lodówki by "złapał fason".


ponadto do dekoracji:
170g orzeszków ziemnych podpieczonych i posiekanych (nie solonych)
6 białych michałków
6 klasycznych michałków.


Boki tortu obsypać dokładnie orzechami. Wierzch udekorować pokrojonymi michałkami (u mnie dodatkowo pojawiły się praliny czekoladowo-orzechowe i chrupki w mlecznej czekoladzie.  
Smacznego :)

 
 
 
 

21 grudnia 2012

Tort piña colada dla dzieci




Księżniczkowy tort na 6 urodziny mojej córci powstał na bazie jednego z moich ulubionych tortów (klik). Ten jednak jest zrobiony z myślą o dzieciach i wykluczyłam z niego alkohol zastępując go syropem kokosowym. Dodatkowo blaty przełożyłam dżemem ananasowym. Wyszło pysznie więc polecam Wam baaardzo :)


Składniki na biszkopt:
7 jajek
szczypta soli
1 szkl. (203g) cukru
1 szkl. (127g) mąki pszennej
1/3 szkl (45g) mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia (niekoniecznie) 


Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, a następnie kolejno żółtka i obydwie przesiane i wymieszane mąki. Dno tortownicy (26 cm) wyłożyć papierem do pieczenia i wylać ciasto. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 175-180 stopni przez ok. 30-40 minut (do momentu suchego patyczka).
Gorący biszkopt wyjąć z piekarnika i z wysokości ok. 60 cm opuścić je w formie na podłogę. Wyłączyć piekarnik, wstawić tam ponownie biszkopt i pozostawić do wystudzenia przy otwartych drzwiczkach piekarnika. Wyjmować z formy po całkowitym wystudzeniu. Przekroić na 3 blaty. 


Składniki na masę:
1 litr śmietany kremówki 36%
ok 1/2 szkl. cukru pudru* (jeśli syrop jest słodzony to mniej)
2 łyżeczki żelatyny
sok z 1/2 cytryny
100ml syropu kokosowego

ponadto:
1 słoiczek dżemu ananasowego
500 ml śmietany kremówki 36%  ubitej z 1-2 łyżkami cukru pudru do dekoracji

*jeśli nasz syrop kokosowy jest słodzony, a zazwyczaj tak jest należy zmniejszyć ilość cukru pudru, to należy zrobić do smaku ;)


Śmietanę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier oraz sok z cytryny i likier. Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody, wymieszać dokładnie i dodać do śmietany. Dokładnie zmiksować nie dopuszczając do powstania grudek.

Blaty tortowe naponczować 1 szklanką leciuteńko osłodzonej wody z dodatkiem syropu kokosowego.
Pierwszy krążek posmarować cieńko dżemem ananasowym. Na to wyłożyć połowę bitej śmietany, przykryć drugim naponczowanym blatem i jego również posmarować dżemem. Przykrywamy to reszta śmietany i ostatnim krążkiem. Całość wyrównujemy i wstawiamy do lodówki celem schłodzenia.
Gdy tort jest już sztywniejszy dekorujemy wedle uznania. Ja  zrobiłam to używając opłatka z nadrukiem oraz tylek nr 124 na boki i brzeg oraz nr 2c na górę. Jeśli chcemy barwić śmietanę należy robić to powoli i stopniowo. Masa ciemnieje i nabiera pełnego koloru po ok. 20 minutach. Moja jak widać wyszła za ciemna choć w misce przed nakładaniem był piękny jasny lila ;) Nie warto się spieszyć ;) Tak czy inaczej torcik był przepyszny i zniknął szybciutko ;)

Smacznego :)
 
 
 

7 kwietnia 2011

Zaległe torty z dekoracjami opłatkowymi











Moje zaległe torty :) Dekoracje opłatkowe były najczęściej przeze mnie stosowane :) z różnym skutkiem :)