Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


21 lutego 2013

"Oszukane" gołąbki czyli kotleciki gołąbkowe





Przepis powstał w oparciu o ten znaleziony u Majanki jednak z moimi zmianami. Gołąbki wychodzą mięciuteńkie i delikatne i dużo szybciej niż tradycyjne ;) Polecam baaardzo :)


Składniki:
500g mięsa mielonego
500g kapusty włoskiej
1 szkl ryżu
1 jajko
1 bułka kajzerka namoczona w mleku i odciśnięta
3/4 szk kaszy manny
sól, pieprz
 ok 2 l. bulionu
190g przecieru pomidorowego


Kapustę poszatkować. Posolić i odstawić na chwilę. Mięso mielone wrzucić do malaksera i chwilkę zmiksować Odlać sok z kapusty jeśli się odstał. Mięso wymieszać z bułką i jajkiem. Następnie dodać kapustę, ryż i kaszę manną. Szybko wyrobić i doprawić. Na rozgrzanej oliwie podsmażyć z dwóch stron kotleciki wielkości sznycelków. Bulion wymieszać z przecierem pomidorowym. Zalać nim  kotleciki  tak by były przykryte,  wrzucić cebulę przekrojoną na pół i dusić pod przykryciem ok 25-30 minut. Po tym czasie delikatnie wyjąć kotleciki. Sos zmiksować na gładko (razem z cebulą). Ewentualnie doprawić i  chwilkę pogotować do zgęstnienia. Można też dodać 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej wymieszanej z minimalna ilością wody i zagotować. Gołąbki podawać polane sosem pomidorowym
Smacznego :)


 
 

11 komentarzy:

  1. Pyszne są prawda?
    Cieszę się,że posmakowały :)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. te kotleciki są super! bardzo je lubię.

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja lubię też.
    A tak na marginesie , fajne te pasiaste talerzyki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u nas te gołąbki nazywamy " na lewą stronę;)"
    wspaniałe są!

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedy skusiłam się na odwrotne gołąbki i mimo początkowego sceptycyzmu okazały się całkiem smaczne, mimo że częściej robię standardowe gołąbki od czasu do czasu wracam do tego przepisu, wyszły Ci bardzo smakowite, ładnie zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja LP też tak robi, wnuki uwielbiają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem strasznie antykapusciana, ale podejrzewam, ze milosnikom golabkow takie kotleciki musialyby smakowac!

    OdpowiedzUsuń
  8. często robię ale bez kaszy mannej.

    OdpowiedzUsuń
  9. pychotka, też czasami robię podobne

    OdpowiedzUsuń
  10. u nas się na to mówi ' leniwe gołąbki' i też bez kaszy :) uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń