Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


4 kwietnia 2012

Mazurek fistaszkowy z białą czekoladą i serkiem mascarpone



Pisałam kiedyś, że w moim domu na Święta Wielkanocne nigdy nie było mazurków. W te Święta postanowiłam w końcu jakieś zrobić :) Przepis na dzisiejszą propozycję znalazłam na blogu Moje Wypieki i uważam go za całkiem udany debiut :) Mazurki zawsze kojarzyły mi się z przesadzoną słodyczą, wręcz zamulającą - ten mazurek jest inny. Delikatny, słodko - słony za sprawą masła orzechowego, ze smaczkiem czekolady białej i mlecznej. Polecam miłośnikom orzeszków ziemnych :)


Składniki:
350g mąki pszennej
50g cukru pudru
200g masła (zimnego pokrojonego w kostkę)
1 łyżka kwaśnej gęstej śmietany
2 żółtka

Wszystkie składniki ciasta bardzo dokładnie wyrobić najlepiej przy pomocy malaksera. Z ciasta ulepić kulę, zawinąć w folię i wstawić do lodówki na minimum godzinę.
Po tym czasie wyjąć i rozwałkować na blaszce o wymiarach 25x35 wyłożonej papierem do pieczenia . Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 20 minut w temp 200 stopni na złoto. Wystudzić.


Składniki na krem:
150g masła orzechowego
150g serka mascarpone
100g białej czekolady

ponadto:
1 szkl. orzeszków ziemnych
150g mlecznej czekolady


Masło orzechowe zmiksować dokładnie z serkiem. Dodać rozpuszczoną w kąpieli wodnej białą czekoladę (lekko przestudzoną). Krem rozsmarować na wystudzonym kruchym spodzie. Całość posypać równo orzechami, a rozpuszczoną w kąpieli wodnej mleczną czekoladą zrobić nieregularne zawijasy.
Smacznego :)






10 komentarzy:

  1. Nie jestem fanką mazurków, ale ten jest cudny... jeśli smakuje tak jak wygląda to może i by mnie do rodziny mazurkowej przekonał :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny ;) Już mam w sumie plany na mazurki, ale może jeszcze ten w nich zmieszczę, bo wygląda naprawdę pysznie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie też mazurków nie było, ale w tym roku to zmieniam :)
    dawno już upatrzyłam sobie ten spód od Dorotki (stosuje go przy wielu mazurkach), więc skoro jest i u Ciebie zapytam - naprawdę jest kruchy? polecasz? czy może wypróbowałaś jakiś lepszy przepis na spód? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) jest kruchy i pyszny :) Mam tez swój ulubiony, taki delikatniuteńki z którego bardzo często korzystam. Na blaszkę 35x25 trzeba wtedy robić z 1,5 porcji... mówię o spodzie z tej tarty: http://mojepasjekrakow.blogspot.com/2011/10/cytrynowy-paj-czyli-tarta-cytrynowa-z.html :)

      Usuń
    2. dziękuję! to w takim razie mazurka zrobię na spodzie od Doroty, a kolejną tartę na podlinkowanym przez Ciebie :)

      Usuń
  4. Ale ten mazurek zachęcająco wygląda!!! Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie piecze się u mnie spód do tego mazurka, jutro krem i wykończenie, zapowiada się pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Debiut bardzo udany! Mazurek wygląda zachwycająco i bardzo kusząco!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ciągle szukam swojego ideału na debiut :) Ale fistaszki i biała czekolada...co jeden każdy spotkany na blogach to kusi bardziej...

    OdpowiedzUsuń