Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


23 października 2013

Waniliowa panna cotta z miętową galaretką




Pyszny, prosty deser :)   Będzie smakował z każdym rodzajem galaretki - także tej domowej. Taka odchudzona panna cotta ;).  Jeśli macie chwilkę na jego przygotowanie - polecam Wam baaardzo :)


Składniki:
330g śmietany kremówki 30%
170g mleka 3,2%
1 laska wanilii lub 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
3,5 łyżki cukru
2 płaskie łyżeczki żelatyny
1 galaretka miętowa lub miętowo-jabłkowa

*jeśli nie chcemy by ziarenka wanilii odłożyły się z jednej strony deseru przy jego zastyganiu można je zastąpić 2 łyżeczkami ekstraktu waniliowego


Galaretkę przygotować wg przepisu (rozpuścić w 500ml gorącej wody)
Żelatynę namoczyć w 2 łyżeczkach zimnej wody i odstawić na 10 minut. Śmietanę, mleko, cukier i ziarenka z wanilii (razem z przeciętą laską) podgrzewamy mocno. Żelatynę podgrzać w kąpieli wodnej i gdy będzie już płynna i gładka dodać do gorącej śmietanki. Dokładnie wymieszać. Wysokie szklanki ułożyć ukośnie np. w formie na muffinki. Do każdej z 4 szklanek delikatnie wlać lekko przestudzoną masę śmietanową. Odstawić do wystygnięcia i stężenia. Gdy będzie już sztywna, szklanki ustawić na płasko i do każdej z nich wlać tężejącą już galaretkę miętową. Wstawić do lodówki do stężenia. Podawać z kleksem bitej śmietany i listkiem mięty. Smacznego :)


 
 
 
 

7 komentarzy:

  1. Mmmmmm mniam mniam :)
    Om nom nom om….. (itd. Bez końca :P )
    Coś pięknego i pysznego…. !!!
    Gotowanie to chyba jedna, jak dla mnie z najbardziej wybitnych ludzkich pasji.
    Łączy w sobie wiele dziedzin i umiejętności. Sztuka artystyczna, zaangażowanie, kreatywność, magia zmysłów… ojej mogę tak bez końca.

    Pozdrawiam i zapraszam do grona obserwatorów :)
    www.claudittemisscooking.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pycha:). Wygląda rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie zrobiłam, tyle że w wersji waniliowo-truskawkowej:) Chociaż z tych dwóch płaskich łyżeczek żelatyny namoczonych w dwóch łyżeczkach zimnej wody zrobił mi się suchy glut;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ją potem się podgrzewa i staje się płynna. Wersja truskawkowa też pewnie super :)

      Usuń