Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


29 sierpnia 2014

Ciasto "Leśny mech"



Jesień za pasem a u mnie na przekór kalendarzowi zielono i niemal wiosennie :) Zapraszam Was na przepyszne ciasto pod wdzięczną nazwą "Leśny mech". Ciasto jest delikatne, idealnie trafiające ze słodyczą w punkt. Swój dosyć nietypowy kolor zawdzięcza.... szpinakowi :) Tak, tak - dobrze słyszycie :) Wiem, że to może szokować, ale skoro były już ciasta z burakiem (klik), cukinią (klik), marchewką (klik) czy nawet ziemniakiem (klik) -  to czemu nie ze szpinak?
W tym miejscu od razu pragnę donieść, że jest on kompletnie niewyczuwalny w smaku. Jeśli nikomu nie powiecie co dodaliście do ciasta - gwarantuję, że goście się nie zorientują :)
Przepis znalazłam na stronie Qchniakaroli.pl . Polecam bardzo, zwłaszcza niedowiarkom, że ze szpinaku można zrobić pyszne ciasto :)


Składniki na ciasto:
5 dużych jajek
1i 1/4 szkl cukru
1,5 szkl oleju
3 szkl mąki krupczatki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
450g szpinaku mrożonego (rozdrobniony, rozmrożony i lekko odciśnięty)

Jajka ubić z cukrem na puszysta masę następnie powoli wlewać olej oraz przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Na koniec dodać szpinak i zmiksować raz jeszcze.
Ciasto przelać do blaszki (25x35) wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 60 minut w temp. 175 stopni

Składniki na masę:
1 galaretka agrestowa+400ml wrzątku (pokrojona w kostkę)

1 litr śmietany kremówki (u mnie 990 ml)
2 galaretki cytrynowe+500ml wrzątku (konsystencja półpłynna)
2 łyżki cukru pudru ((można ewentualnie dosłodzić jeśli wolicie)

ponadto:
jeżyny i borówki do dekoracji


Zieloną galaretkę rozpuścić i odstawić do stężenia. Następnie pokroić ją w kostkę. Żółte galaretki rozpuścić we wrzątku i odstawić do wystudzenia i osiągnięcia konsystencji półpłynnej (tężejącej).
Śmietanę ubić z cukrem pudrem.  Następnie dodać do niej tężejąca galaretkę i zmiksować. Na koniec dodać pokrojona galaretkę w kostkę i delikatnie wymieszać.

Z upieczonego ciasta ściąć wierzch i dokładnie go pokruszyć (wcześniej usunąć wierzchnią brązową część). Na ciasto wyłożyć masę śmietanową. Na nią wysypać pokruszone ciasto. Wstawić do lodówki celem stężenia.
Wierzch ciasta dodatkowo udekorować jeżynami i borówkami.
Smacznego :)



 

 





14 komentarzy:

  1. pięknie wygląda :) jest w mojej kolejce 'do zrobienia;

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda wspaniale! ; )
    Bardzo podoba mi się ten pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  3. extra! chyba dzisiaj je zrobię ;)
    tylko śmietana ma być 30% czy 36% ?

    Pozdrawiam

    PS.
    czy musi być koniecznie mąka krupczatka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może być śmietan 30% Galaretka "pomaga" w jej usztywnianiu więc ok :) A z mąką raczej bym nie kombinowała. Krupczatka poprawia strukturę ciasta. :)

      Usuń
  4. Pięknie Ci wyszło ciasto;)) A co do krupczatki to jest ona niezbędna w przepisie;) Dzięki niej ten biszkopt jest taki delikatny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widze takie polaczenie :) Chyba bede dzis experymentowac i probowac to zrobic :D

    http://bonapetit2xm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. No to ja mam inne pytanie tez dotyczące krupczatki. Przebywam w UK i hmmm czy ktoś wie czym ja mogę zastąpić? Bladego pojęcia nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ok. Zrobiłam ciacho! W ogóle dzięki za szybką odpowiedź co do śmietany i mąki. Ostatecznie użyłam krupczatki i śmietany 36%. Wiedziałam, że ciasto wyjdzie zielone - ale mimo wszystko nie spodziewałam się tak cudnego koloru! Spróbowałam z ciekawości samego ciasta - wyjątkowo delikatne i bardo smaczne. Masa z bitej śmietany i galaretek również pyszna! Ciasto całą noc chłodziło się w lodówce. Mój mąż niestety poszedł do pracy - więc ćwiczę silną wolę by nie spróbować pierwszej ;) Dzięki za przepis. Sądzę, że jeszcze nie raz z niego skorzystam ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bardzo serdecznie dziękuję Ci za komentarz i ciepłe słowo :) Bardzo się cieszę że ciacho przypadło do gustu zarówno Tobie jak i mężowi :) U nas też cieszyło się sporym wzięciem :) Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :)

      Usuń
  8. Świetne jest. Jadłam kiedyś, ale jeszcze nigdy go nie robiłam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudownie wygląda a pewnie jeszcze lepiej smakuje !!
    Na pewno wypróbuje !
    Zapraszam na mojego nowego FIT bloga: www.filizanka-smakow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń