Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


12 czerwca 2015

Pierogi ze szpinakiem




Kolejna "pierogowa" propozycja tym razem cudownie zielona. Powiem Wam że dzieci początkowo nie były zachwycone jak rano usłyszały jakiego koloru będzie obiad :)  Zdanie zmieniły jednak błyskawicznie już po pierwszym kęsie. Możecie nadać im charakter za każdym razem zmieniając dodatki. Doskonale będą smakowały ze skwarkami, duszoną cebulką, suszonymi pomidorami w oleju lub np z sosem czosnkowym. Bardzo, bardzo wam polecam :)


Składniki na ciasto:
250g świeżych liści szpinaku
1 jajko
2 łyżki oleju
250ml ciepłej wody
szczypta soli
640g mąki pszennej

Szpinak wrzucić do malaksera i zmiksować. Dodać jajko i olej i miksować jeszcze chwilę. Dodać mąkę. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto (w razie konieczności podsypać mąką mocniej na stolnicy). Odstawić pod przykryciem na 10-15 minut by odpoczęło.

Składniki na farsz:
300g świeżych liści szpinaku
2-3 łyżki wody
250g twarogu tłustego
270g sera feta
sól, pieprz
masło czosnkowe

ponadto:
skwarki do polania (klik)
lub duszona cebulka
lub rozpuszczone masło czosnkowe 
lub sos czosnkowy

Szpinak umyć i odsączyć. Posiekać niezbyt drobno. Masło rozgrzać na patelni i wrzucić szpinak . Chwilę podsmażać a następnie dodać 2-3 łyżki wody, przykryć i dusić 5 minut. Po tym czasie odlać nadmiar wody a szpinak wystudzić.
Ser biały oraz fetę przecisnąć przez praskę, dodać do nich szpinak i doprawić pieprzem i jeśli jest taka potrzeba to solą. Dokładnie wymieszać.

Ciasto rozwałkować na grubość ok. 3-4mm Szklanką wycinać kółka i nakładać łyżeczką farsz. Skleić dokładnie pierogi. Powinno ich wyjść ok 52 sztuki. Wrzucać na lekko osolony wrzątek. Gotować 3 minuty od wypłynięcia. Odcedzić. Podawać z dowolnymi dodatkami. Smacznego :)









3 komentarze:

  1. Kurcze, nigdy nie mogłam się przekonać do szpinaku, ale pierogi ze zdjęć wyglądają tak apetycznie, że chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. KONKURS KULINARNY- kuchnia w klimacie PRLu

    Witajcie,

    Żyjemy w czasach, w których bez problemu możemy upiec i ugotować, wszystko co tylko nam się zamarzy- ilość produktów dostępnych w pobliskich delikatesach jest nieograniczona.
    Jednak zapewne większość z Was pamięta, że jeszcze 25 lat temu trzeba było się zadowolić tylko podstawowymi produktami, które i tak ciężko było dostać (na kartki).
    Zamiast schabowego często serwowano kotlet z mortadeli, a na słodko blok czekoladowy z mleka w proszku, ciasto drożdżowe, galaretki czy szyszki z ryżu preparowanego.
    Na pewno jeszcze wiele innych smakołyków przychodzi Ci na myśl.

    ZAPRASZAM DO ZABAWY! JESTEM BARDZO CIEKAWA WASZYCH PROPOZYCJI! Wiele atrakcyjnych nagród do wygrania!

    http://tradycyjnakuchnia.blogspot.com/2015/06/konkurs-kulinarny-kuchnia-w-klimacie.html#more

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyglądają ;) Uwielbiam szpinak <3

    OdpowiedzUsuń