Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DRÓB. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DRÓB. Pokaż wszystkie posty

13 września 2016

Piersi z kurczaka w sosie z żółtych pomidorów datterino



Obłędnie pyszny, cudownie kremowy lekko pikantny sos z kurczakiem i żółtych pomidorków datterino. Idealnie komponuje się z czarnym ryżem lub jeśli wolicie makaronem pappardelle. Szybkie i pyszne danie, którym zachwycicie nie tylko rodzinkę, ale także niespodziewanych gości. Bardzo, ale to bardzo Wam polecam :)

Składniki:
1 duża podwójna pierś z kurczaka
masło klarowane
250-300g cukinii
1 słoiczek datterino z żółtych pomidorów i papryki (dostępne w smakipoludnia24.pl)
1 cebula
sól
250ml  śmietany kremówki 36%
zioła prowansalskie 
czarny ryż lub makaron pappardelle (dostępne w smakipoludnia24.pl)
orzeszki nerkowca do posypania
bazylia do dekoracji


Kurczaka pokroić w cieniutkie paseczki. Na patelni rozgrzać łyżkę klarowanego masła. Kurczaka dokładnie obsmażyć na złoto. Zdjąć z ognia. Na tym samym tłuszczu podsmażyć posiekaną drobno cebulkę, następnie dodać cukinię pokrojoną w półplasterki i jeszcze chwilę smażyć. Wrzucić kurczaka, zalać datterino, dodać śmietanę i dokładnie wymieszać. Gotować ok 5 minut do zgęstnienia. Doprawić solą i odrobiną ziół prowansalskich. Podawać z czarnym ryżem lub makaronem pappardelle. Smacznego :)



 



 

Czarny ryż Gallo, Makarom Belli Pappardelle oraz Gran Gusto sos z żółtych pomidorów datterino i papryki możecie zakupić w sklepie Smaki Południa 

Polecam :)





http://smakipoludnia24.pl/





4 września 2016

Polędwiczki z kurczaka w śmietanowo-grzybowym sosie


Zapraszam Was na błyskawiczne w przygotowaniu polędwiczki w śmietanie. Danie wysokokaloryczne - nie ma co ukrywać, ale powiem Wam, że dawno już nie podjadałam z garnka ;) Polędwiczki, jak polędwiczki.... ale ten sos "wart jest każdych pieniędzy" jak to mawia mój teść :) Baaardzo Wam polecam :)


Składniki:
800g polędwiczek z kurczaka
250g boczniaków
3 średnie cebule
masło
olej
sól
pieprz
500ml śmietany kremówki 36%

Boczniaki pokroić i usmażyć na maśle. Cebule również drobniutko pokroić i podsmażyć na złoto na oleju.
Zdjąć z ognia. Polędwiczki wrzucić na rozgrzany olej i podsmażać. Oprószyć solą i pieprzem. Gdy się podrumienią dodać boczniaki i cebulę. Całość zalać śmietaną, wymieszać, przykryć i dusić 10-15 minut. Gdy sos zgęstnieje zdjąć pokrywkę, doprawić solą i pieprzem raz jeszcze, Można dodać szczyptę (!) ziół prowansalskich. Podawać z ryżem, kaszą jaglaną lub leniwymi kluskami (klik). Smacznego :)

 

 

7 maja 2016

Polędwiczki z indyka w kremowym sosie z pieczarkami i suszonymi pomidorami



Pierwszy wpis od bardzo, bardzo dawna... Sama już nie pamiętam kiedy to było ;)
Dzisiaj chcę Was zaprosić na przepyszny, błyskawiczny w przygotowaniu obiad. Delikatne i mięciuteńkie polędwiczki indyka w kremowym sosie na bazie serka mascarpone.
Bardzo, bardzo Wam polecam :)


Składniki:
500g polędwiczek z indyka
250g serka mascarpone
250g pieczarek
3 suszone pomidorki z zalewy
2 ząbki czosnku
2 cebulki szalotki 
natka pietruszki
sol, pieprz
papryka słodka
papryka wędzona
odrobina tartego parmezanu
zioła prowansalskie
2 łyżki masła
2 łyżki oleju
kilka pomidorków koktajlowych
150g kaszy jaglanej


Kaszę jaglana przepłukać dwukrotnie w zimnej wodzie a następnie przelać ją wrzątkiem (dzięki temu pozbędziemy się goryczki). Gotować ok 15 minut w lekko osolonej wodzie. Odcedzić.
Polędwiczki pokroić w średniej wielkości kawałki. Cebulkę w drobną kosteczkę, pieczarki w plasterki. Na patelni rozgrzać olej z masłem. Wrzucić polędwiczki i chwilę smażyć. Dodać cebulkę, pieczarki i przeciśnięty czosnek. Smażyć chwilę odkryte, a następnie ok. 10 minut pod przykryciem. Po tym czasie dodać, serek mascarpone, zioła prowansalskie, pietruszkę i drobno pokrojone suszone pomidorki. Podgrzewać pod przykryciem kolejne 15 minut. Po tym czasie doprawić.  
Na talerzu ułożyć kaszę jaglaną, wyłożyć indyka w sosie. Udekorować pietruszką, pomidorkami koktajlowymi i leciutko oprószyć tartym parmezanem. Smacznego :)

 
 



19 czerwca 2015

Rolada indycza ze szpnakiem, fetą, kolendrą i sosem serowym



Przepyszne nieskomplikowane danie idealne do podania na co dzień i od święta. Jego przygotowanie nie zajmie Wam wiele czasu, a z pewnością oczaruje nie jedno podniebienie. Szpinak pokochałam dobrych kilka lat temu miłością absolutną i od tej pory często gości na moim stole. Spróbujcie, może i Was oczaruje w takiej wersji. Polecam Wam baaaardzo :)


Składniki na roladę:
400g piersi z indyka (sznycle indycze)
450g szpinaku mrożonego
270g sera feta
1-2 ząbki czosnku
masło czosnkowe
4 plastry szynki
sól
pieprz
kolendra

Sznycle indycze bardzo cieniuteńko rozbić. Każdy oprószyć solą, pieprzem i kolendrą.
Folię aluminiową spryskać dokładnie masłem czosnkowym w sprayu (lub posmarować olejem).
Na folii ułożyć dokładnie rozbite kotlety indycze w taki sposób by utworzyły zgrabny prostokąt.
Ułożyć na nich plastry szynki.
Na patelni rozgrzać masło czosnkowe, dodać przeciśnięty przez praskę  czosnek i chwilę podsmażać. Dodać szpinak, przykryć i dusić. Gdy będzie już miękki zdjąć z ognia i dodać startą fetę. W razie potrzeby doprawić solą i pieprzem.
Szpinak wyłożyć na szynkę. Dokładnie rozsmarować. Zawinąć roladę przy pomocy folii i ścisnąć dokładnie jak cukierka. Wyłożyć na blaszkę. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 40 minut w temp. 200 stopni. Po tym czasie zdjąć folię od góry, włączyć opiekanie i zrumienić przez 10 minut na złoto. W tym czasie przygotować sos.


Składniki na sos:
200g sera z błękitną pleśnią typu lazur
kilka łyżek śmietany kremówki

Ser pokruszyć na patelni. Podgrzewać ze śmietanką do rozpuszczenia i zgęstnienia.W razie potrzeby doprawić pieprzem

Roladę wyjąć i pokroić w plastry. Podawać z pieczonymi ziemniakami sosem serowym. Smacznego.







12 marca 2015

Roladki indycze w sosie serowo-cebulowo-chrzanowym

 


Chorowanie ma też swoje dobre strony :) Troszkę więcej czasu mam na nadrabianie zaległości w lekturze książek oraz na wpisywanie na bieżąco przepisów blogowych :) Rondle jeszcze ciepłe a ja już mogę się z Wami podzielić fantastycznym przepisem na roladki indycze :) Bardzo prosty a jednocześnie pyszny przepis. Dzieciaki w takim tempie pochłonęły dzisiejszy obiad, że aż miło było patrzeć :) Pędzę więc szybko i spisuję by nie zapomnieć jak je zrobiłam :) Mam nadzieję, że zachwycą Was podobnie jak naszą Rodzinkę :) Baaaardzo Wam polecam :)

Składniki:
800g kotletów z indyka
1-2 średnie marchewki (obrane i pokrojone w małe słupki)
3-4 ogórki kiszone (pokrojone w małe słupki)
ser cheddar pokrojony w słupki 
sól
biały pieprz
olej rzepakowy
masło czosnkowe w aerozolu
100g serka topionego
500ml rosołu lub bulionu warzywnego
1 mała cebula
1 kopiata łyżeczka chrzanu ze słoiczka
1 łyżka mąki pszennej
tymianek
rozmaryn
papryka wędzona w proszku

Mięso bardzo dokładnie i cieniutko robić. Oprószyć z dwóch stron solą i pieprzem. Na każdym kawałku ułożyć słupki marchewki, ogórka kiszonego i cheddara. Zawinąć (najpierw od góry a następnie boki i zawinąć roladkę. Spinanie wykałaczką nie jest konieczne.
Roladki spryskać masłem czosnkowym, a następnie mocno obsmażyć na rozgrzanym oleju. (Najpierw ułożyć zakończeniem zwijania do spodu). Odwrócić na drugą stronę. W tym czasie rozgrzać piekarnik oraz przygotować sos.

Do rosołu dać serek topiony, chrzan oraz obraną i pokrojoną w kawałki cebulę. Zmiksować blenderem. Dodać odrobinę papryki wędzonej w proszku, rozmarynu i tymianku. Wymieszać.
Duże naczynie żaroodporne natłuścić olejem.

Gdy roladki będą już dobrze podsmażone z każdej strony oprószyć je mąką i potrząsając patelnią przemieszać. Następnie znów odwrócić. Roladki przełożyć do naczynia żaroodpornego, a do patelni na której się smażyły wlać sos i dokładnie przemieszać. Zalać roladki (powinny być przykryte) i wstawić do nagrzanego piekarnika i piec bez przykrycia ok. 60 minut w temp. 180 stopni. Podawać z kaszą gryczaną i kiszonymi ogórkami. Smacznego :)






23 lutego 2015

Kurczak po włosku w pomidorach z mozarellą




Pyszny, błyskawiczny obiad, który powinien zasmakować każdemu :) Jego niewątpliwą zaletą jest  prostota i szybkość przygotowania. Idealne połączenie smaków. Przepis znaleziony na stronie Kwestia smaku z moimi zmianami :) Baaardzo Wam polecam :)




Składniki:
dwa pojedyncze filety z piersi kurczaka
6 plastrów szynki parmeńskiej
1 puszka krojonych pomidorów
1 kulka sera mozzarella
1/2 łyżeczki suszonego oregano
1/2 łyżeczki suszonej bazylii
1/2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku 
szczypta papryki wędzonej
sól, pieprz
1 przeciśnięty ząbek czosnku
masło czosnkowe w sprayu i olej do smażenia
świeża bazylia do dekoracji


Filety kurczaka dobrze oczyścić i przekroić na 6 kawałków (każdy przekroić ukośnie na 3 kawałki). Doprawić je solą, pieprzem i delikatnie suszonymi ziołami. Spryskać masłem czosnkowym a każdy kawałek dokładnie zawinąć w szynkę. 
Na patelni rozgrzać masło z odrobiną oleju. Kawałki kurczaka podsmażyć przez ok 5 minut przewracając go w tym czasie kilkakrotnie.
W misce wymieszać pomidory, dodać przeciśnięty czosnek, suszoną bazylię i oregano, doprawić solą i słodką papryką. Wymieszać i dodać do kurczaków. Gotować pod przykryciem ok 6 minut. 
Na koniec dodać kawałki mozzarelli i gotować jeszcze 2 minuty aż ser się roztopi. Ewentualnie doprawić raz jeszcze. Udekorować świeżą bazylią. Podawać np. z gorącym pieczywem czosnkowym. Smacznego :)





14 listopada 2014

Gęsina z ciecierzycą w pomidorach



Jeśli zostanie Wam odrobina pieczonej gęsi (klik) doskonale możecie ją spożytkować w tym daniu. Robi się błyskawicznie, a smakuje świetnie. My byliśmy zachwyceni. To coś na wzór Teksańskiego chilli con carne (klik), tylko że bez fasoli i mielonego mięsa za to z ciecierzycą i właśnie gęsią.  Bardzo, ale to bardzo Wam polecam :)


Składniki:
300g kawałków upieczonej już gęsiny (klik) lub mięsa gulaszowego
500g ugotowanej ciecierzycy (waga już po ugotowaniu)
1 cebula
gęsi smalec do smażenia
1 puszka pomidorów
250ml bulionu drobiowego
2 ząbki czosnku
1łyżka keczupu
1 łyżka sosu barbecue
2 kostki gorzkiej czekolady (min 70-90%)
2 łyżeczki słodkiej papryki
1/2 łyżeczki oregano
1/2 łyżeczki kolendry
szczypta chilli
sól do smaku
1 łyżka mąki do zagęszczenia (opcjonalnie)



Kawałki gęsi pokroić i chwilę podsmażyć na rozgrzanym smalcu. Cebulę pokroić w piórka i podsmażyć. Dodać przeciśnięty czosnek i smażyć jeszcze chwilkę. Dodać ciecierzycę, pomidory z puszki, gęsinę, czekoladę, bulion oraz przyprawy. Gotować chwilę do lekkiego zgęstnienia. Jeśli ktoś lubi bardziej treściwe można zagęścić mąką. Smacznego :)





13 listopada 2014

Gęś pieczona w pomarańczach, jabłkach i cydrze



Tą przepyszną gęś możecie przygotować zarówno na Boże Narodzenie jak i na listopadowe Święto Św. Marcina :) Fantastyczny obiad zarówno na większe uroczystości jak i rodzinny niedzielny obiad. Idealnie doprawiona  z cudowną skórką, aromatem wina, cydru, pomarańczy i jabłek. Przepis z moimi sporymi zmianami znalazłam na blogu Chillibite - Polecam Bardzo :)


Składniki na marynatę:
2 łyżki soli
2 łyżki suszonego majeranku
1/2 łyżeczki kolorowego pieprzu
1 łyżeczka ziela angielskiego
2 liście laurowe
2 ząbki czosnku
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
4 łyżki oleju
200ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy (zredukowany do 100ml)

ponadto:
1 gęś o wadze ok. 4000g-4500g
5 jabłek (dwa do środka i 3 do obłożenia gęsi podczas pieczenia)
1 pomarańcza do obłożenia gęsi
150ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
100ml białego wina
150ml cydru


Gęś umyć i osuszyć. Odkroić kuper i większe części tłuszczu. Wszystkie składniki marynaty zmiksować blenderem. Marynatą natrzeć  dokładnie gęś zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Obrać dwa jabłka, wyciąć również środek i pokroić je w ćwiartki. Jabłka wsadzić do środka gęsi. 
Umieścić ją na blaszce (u mnie taka z kratką, dzięki czemu tłuszcz i soki zbierały się poniżej gęsi).
Gęś odstawić na 24 godziny do lodówki.

Następnego dnia wyjąc ją z lodówki. Sok, białe wino i cydr wymieszać. Pomarańczę obrać i pokroić w plastry. Plastrami obłożyć gęś, polać ją mieszanką soku, wina i cydru.
Gęś wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 30 minut w temp. 200 stopni.  Po tym czasie odwrócić ją i piec kolejne 30 minut. Co jakiś czas polewać sosem.
Po tym czasie znów odwrócić, zmniejszyć temp. do 180 stopni i piec ok 3-3,5 godz. (Zakłada się że na każdy kg gęsi powinno się ją piec 45 minut)
Jak pomarańcze się przyrumienią zdjąć je i gęś okładać jabłkami (wydrążony środek i pokrojone w plastry). Dzięki temu gęś nabiera ich smaku (jabłka też cudownie smakują). Jabłka pomagają też w zabezpieczeniu gęsi przed zbytnik rumienieniem się. Zmieniać je co jakiś czas, a gęś polewać sokami. Podawać z ulubionymi dodatkami. Smacznego :)




7 listopada 2014

Makaron z jarmużowym pesto i smażonymi drobiowymi polędwiczkami



Błyskawiczny pyszny obiad :) Makaron z pesto bazyliowym to nie jest jakaś specjalna nowość, ale z jarmużowym to u mnie pierwszy raz był ;) Polędwiczki są cudownie delikatne i pyszne - fantastycznie pasują jako uzupełnienie dania :) Polecam Wam baaardzo :)


Składniki:
350g makaronu świderki
3-4 łyżki pesto z jarmużu i migdałów (klik)
500g polędwiczek z kurczaka
1 ząbek czosnku
papryka słodka
przyprawa warzywna (klik)
suszone pomidory w oleju
olej rzepakowy

Polędwiczki umyć i pokroić w większe kawałki. Wymieszać je z 2 łyżkami oleju, przeciśniętym ząbkiem czosnku oraz odrobiną przyprawy warzywnej i słodkiej papryki. Wymieszać i odstawić na 15 minut. Po tym czasie usmażyć na rozgrzanej patelni. 
Makaron ugotować w osolonym wrzątku. Odcedzić. Wymieszać z pesto. Wyłożyć na talerz. Na wierzchu ułożyć usmażone polędwiczki z kurczaka oraz kawałki pomidorów z oleju. Wierzch dodatkowo można oprószyć parmezanem. Smacznego :)






26 października 2014

Drobiowe smarowidełko na kanapki



Oj mieliśmy dzisiaj straszną ochotę na pasztet. Kocham pasztety, ale ich czas przygotowania jest raczej długi :) Jeśli macie czas zachęcam Was do sięgnięcia po przepis na pasztet mojej mamy (klik).
Dzisiaj jednak będzie coś ekspresowego :) Trudno to nazwać pasztetem, ale to takie drobiowe smarowidełko bardzo dobrze udające pasztet :) Tak na szybko pokombinowałam. Bardzo smakowało zarówno nam jak i dzieciom :) Dzielę się więc z Wami bo warto :) 


Składniki:
700g piersi z kurczaka
340g wątróbki drobiowej*
1/2 szkl mleka
240g słoniny
majeranek
sól himalajska
pieprz
papryka wędzona
3-4 łyżki smalcu gęsiego

*jeśli nie lubicie zdecydowanego smaku wątróbki możecie zmniejszyć jej ilość :)

Wątróbkę namoczyć w mleku przez minimum 30 minut. Po tym czasie odcedzić i usmażyć na odrobinie rozgrzanego smalcu. Kurczaka umyć i pokroić w kawałki. Na odrobinie smalcu usmażyć.
Słoninę pokroić w kosteczkę i bardzo dokładnie wytopić. Kurczaka, wątróbkę i wytopioną słoninę (smalczyk+skwarki) bardzo dokładnie zmiksować na gładko. Dodać sporą szczyptę majeranku i doprawić solą, pieprzem i wędzoną papryką słodką. Przełożyć do słoiczka lub miseczki a na wierzchu (już po wystudzeniu) rozsmarować 2-3 łyżki smalcu gęsiego. Smacznego :)




 




18 września 2014

Kurczaki jak z KFC



Fast food to nie jest najzdrowsze jedzenie - to wiedzą wszyscy, ale od czasu do czasu myślę, że można sobie na takie jedzenie pozwolić .... a jeśli jest to wersja domowa to już prawie całkowicie usprawiedliwia wybór ;) Dzisiaj zapraszam Was na obłędne skrzydełka. Cudownie chrupiąca panierka skrywa mięciuteńkie i soczyste mięsko.  Przepis znalazłam na blogu Kuchnia w zieleni. Polecam Wam baaaardzo :)

Składniki na marynatę:
500g skrzydełek (lub polędwiczek) z kurczaka
3/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/4 łyżeczki ostrej papryki
odrobina chili (jeśli lubicie ostre zwiększcie ilość chili i ostrej papryki)

Skrzydełka umyć i dokładnie osuszyć. Odciąć końcówki, a skrzydełka podzielić na dwie części (tak jak pozwala kostka). Przyprawy dokładnie wymieszać, natrzeć nimi skrzydełka i wstawić do lodówki na 45 minut.

Składniki na ciasto naleśnikowe:
1 jajko
1/2 szkl. maki
1/3 szkl. mleka
szczypta soli
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
szczypta chili (można pominąć jeśli nie lubicie ostrych)
1/4 łyżeczki ostrej papryki

ponadto:
mąka do obtaczania bezpośrednio przed smażeniem
olej do smażenia

Wszystkie składniki miksujemy do uzyskania gładkiego ciasta. Zalewamy nim kurczaka i dokładnie mieszamy. Wstawiamy ponownie do lodówki na 1 godzinę.

Kurczaka wyjąć z lodówki na ok. 40 minut przed smażeniem (!)

Olej rozgrzać do temp. 160-170 stopni (najlepiej we frytownicy). 
Kawałki kurczaka wyjmować i obtaczać w mące. Od razu smażyć na złoto kilka minut.
(Kurczaki wrzucać od razu na głęboki olej przy zanurzonym koszyczku - nie układać na koszyczku i zanurzać bo się do niego poprzykleja). Podawać np z frytkami i surówką colesław (klik). Smacznego :)