Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic...Poczuj ze mną jej smak...


3 sierpnia 2014

Ptysie z tatarem z łososia



Pyszna przekąska, która zachwyci niejedno podniebienie. Mięciuteńkie ciasto ptysiowe, kryje w sobie cudowne nadzienie z łososia.  Bez zbędnych dodatków, z minimalną ilością przypraw po to, by to właśnie łosoś grał tu pierwszoplanową rolę.
Korpusy ptysiowe zrobić możecie z całości ciasta. Wyjdzie ich wówczas zdecydowanie więcej niż będziecie potrzebować do tatara. Niewykorzystane ptysie z powodzeniem można zamrozić lub wykorzystać za kilka dni. Bardzo, bardzo Wam polecam :)


Składniki na ciasto:
1 szkl wody
125g margaryny
1 szkl. mąki pszennej
4 jajka
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia



 Margarynę i wodę zagotować. Na wrzątek wsypać mąkę i wciąż gotując na wolnym ogniu ciągle mieszać aż masa stanie się gładka i lśniąca. Chwilę pogotować, a następnie zdjąć z ognia i lekko przestudzić. Następnie nie przerywając miksowania wbijać kolejno po jednym jajku. Utrzeć gładkie ciasto i przełożyć je do worka cukierniczego. Blachę z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia. Workiem cukierniczym wyciskać małe zgrabne ptysie trochę większe od orzecha włoskiego. Blaszkę wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 20-25 minut na złoto w temp. 220 stopni (nie otwierać piekarnika w trakcie pieczenia!). Wyjąć i wystudzić. 

Składniki na nadzienie:
200g tatara z łososia Firmy Suempol
16szt. zielonych drylowanych oliwek
2 malutkie cebulki lub 1 średnia
pieprz
3-4 łyżki oliwy z oliwek 
1 łyżka posiekanego koperku
1 łyżeczka soku z cytryny (zacząć od 3/4 łyżeczki)

ponadto:
odrobina masła
koperek do dekoracji

Oliwki pokroić w drobniutką kosteczkę, podobnie jak cebulę. Dodać łososia, posiekany koperek i oliwę. Całość doprawić pieprzem i sokiem z cytryny (soli nie wymaga - łosoś jest już solony).

Ptysie przekroić wzdłuż na pół. Do każdego nałożyć tatara i przykryć czapeczką z ptysia. Wierzch leciutko posmarować masłem, by dekoracja z koperku trzymała się na miejscu.
Z podanych proporcji na nadzienie powinno wyjść ok. 24 szt zgrabnych ptysi. Podawać schłodzone. Smacznego :)





 

 


Tatar z łososia atlantyckiego Firmy Suempol jest dostępny na terenie małopolski w sieciach sklepów Biedronka.


http://tatar.suempol.pl/konkurs/ 
fot: http://tatar.suempol.pl/konkurs/


Aktualnie trwa konkurs pod hasłem:
 Puść oczko do Pana Łososia i wygraj fantastyczne nagrody!
Wystarczy, że kupicie Tatar z łososia - najnowszy produkt firmy Suempol i zrobicie sobie zabawne zdjęcie z opakowaniem produktu.
Można wygrać atrakcyjne nagrody:
 jeden z tabletów marki Samsung
 kosz piknikowy lub 
kartę podarunkową do sieci Duka.

Więcej szczegółów znajdziecie na stronie producenta


Zapraszam Was także do odwiedzenia strony Firmy Suempol na Facebooku, gdzie będziecie mogli na bieżąco śledzić nowości :) 




1 sierpnia 2014

Babeczki z łososiem i pastą z bobu



Uwielbiam łososia pod każdą postacią może być surowy, wędzony, smażony, pieczony.... To jedna z moich ulubionych ryb. Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie że "najukochańsza" ;)
Dzisiaj zapraszam Was na pyszną przekąskę - wytrawne babeczki z pastą z bobu, a każda z nich uwieńczona plasterkiem łososia. Szczerze polecam smakowego cytrynowego z Firmy Suempol lub wędzonego - jeśli lubicie bardziej zdecydowany smak. Babeczki doskonale sprawdzą się na imprezowym stole. Całość bardzo Wam polecam :)

Składniki na  ok.16 szt:
200g mąki krupczatki
100 g masła
2 żółtka
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki lodowatej wody

Wszystkie składniki bardzo dokładnie posiekać na gładkie ciasto. Ulepić kulę, zawinąć w folię i wstawić do lodówki na min. 1 godz.
Foremki babeczkowe (ø70)  natłuścić i wysypać kaszą manną. Ciasto rozwałkować na podsypanej mąką krupczatką stolnicy na grubość ok. 5mm. Powycinać foremkami, delikatnie podnieść i wylepić nim foremki. Wstawić (układając na blaszce) do nagrzanego piekarnika i piec ok 25-30 minut na złoto w temp. 180 stopni. Wystudzić.


Składniki na pastę z bobu:
500g ugotowanego i obranego ze skóry bobu
1 łyżka serka mascarpone
2 łyżki miękkiego masła
1 kopiata łyżka posiekanego koperku
3 łyżeczki soku z cytryny
sól, pieprz
2 małe ogórki kiszone pokrojone w kosteczkę
1/2 małej cebulki pokrojone w kosteczkę

ponadto:
200g łososia z cytryną  lub wędzonego Firmy Suempol 
cząstki cytryny i koperek do dekoracji


Bób zmiksować, dodać masło, serek mascarpone i zmiksować raz jeszcze. Dodać pozostałe składniki, bardzo dokładnie wymieszać i doprawić.
Pastą napełnić przy pomocy szprycy wcześniej upieczone babeczki. Na wierzch każdej ułożyć po plasterku łososia. Udekorować koperkiem i maleńką cząstką cytryny.
Smacznego :)










31 lipca 2014

Żeberka paprykowe




Żeberka, które "same się robią". Miały się nie pojawić na blogu, bo czasu brakło, ale są ;) Spóźnione ale są :) Pyszne, idealnie upieczone, mięciuteńkie. Nie jest to danie z grupy lekkich posiłków, ale można sobie pozwolić na nie od czasu do czasu. Jeśli lubicie żeberka - bardzo Wam polecam :)


Składniki:
2 ząbki czosnku przeciśnięte
ok. 1-1,5 łyżki słodkiej papryki
ok 1,5-2 łyżeczki przyprawy warzywnej (klik)
1200-1500g żeberek pokrojonych w paski
2 łyżki oleju
2-3 łyżki keczupu
1 łyżka sosu sojowego


W moździerzu utrzeć paprykę, czosnek i przyprawę warzywną. Dodać keczup, olej i sos sojowy. Wrzucić do rękawa do pieczenia razem z żeberkami i dokładnie wymieszać. Zapiąć. Odstawić na min. 30 minut.
Piec w temp. 200 stopni przez ok 90-120min. Po tym czasie rozciąć i chwilę rumienić.
Smacznego :)





30 lipca 2014

Puszyste ucierane ciasto ze śliwkami, kruszonką i migdałami


 

Moje ulubione ucierane ciasto. Pojawiło się już na blogu w wersji z truskawkami (klik).  Jest cudowne, delikatne i puszyste. O tej porze roku idealne ze śliwkami. A jak śliwki to musi być i kruszonka. Całość dodatkowo posypana chrupiącymi migdałami. Ciasto zniknęło w zasadzie jeszcze ciepłe...  Bardzo, bardzo Wam polecam :)




Składniki na ciasto:
300g miękkiego masła
270g cukru
300g mąki tortowej
90g mąki ziemniaczanej
6 jajek
1,5  łyżeczki octu winnego białego
1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
ok. 800g wydrylowanych śliwek

Masło utrzeć dokładnie z cukrem i wanilią. Do utartej masy dodawać kolejno po jednym jajku. Następnie dodać ocet oraz wymieszane mąki z proszkiem do pieczenia. Dokładnie utrzeć. Blaszkę (25x35) wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać na nią ciasto, a na wierzch poukładać przekrojone na pół śliwki stroną ze skórką ciasta. 

Składniki na kruszonkę:
2 łyżki mąki krupczatki
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki masła
2 łyżki cukru
4 łyżki płatków migdałów 

Mąki, cukier, masło bardzo dokładnie wyrobić. Do kruszonki dodac 2 łyżki (ok. połowy) migdałów i delikatnie wymieszać. 

Kruszonką posypać dokładnie ciasto na którym mamy już ułożone śliwki. Dodatkowo wierzch posypujemy pozostałymi dwoma łyżkami płatków migdałów.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 50-60 minut w temp. 180 stopni.
Smacznego :)






 

29 lipca 2014

Produkty silikonowe Firmy Galicja




Jakiś czas temu otrzymałam do testowania od Firmy Galicja zestaw silikonowych artykułów wyposażenia kuchni.

Była to: 
silikonowa forma do pieczenia muffinek (klik)
silikonowa forma keksówka (klik) oraz
Dzisiaj chciałabym Wam powiedzieć kilka słów na temat ich użytkowania.
Formy wykonane są z mięciuteńkiego silikonu najwyższej jakości. Sprawia on, że foremki nie wymagają wcześniejszego natłuszczenia, ani wysypywania bułką tartą przed pieczeniem. Nie pochłaniają zapachów, nadają się do użytkowania w każdym typie piekarnika. Zakres temperatur w jakich da się na nich pracować to od -60 stopni C do +260 stopni C

Ciasto wlewałam  bezpośrednio do foremki i  wkładałam do piekarnika.
Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie forma na muffinki. Mimo, że niczym jej nie natłuszczałam ani nie wykładałam papilotkami muffinki po upieczeniu dosłownie same z niej wyskoczyły.




 

Podobnie było z keksówką. Nie miałam najmniejszych problemów z wyjęciem ciasta (jedyny mały minus za lekkie rozszerzenie się formy po nalaniu ciasta - silikon jest jednak bardzo mięciutki).




Jednak absolutnym hitem i numerem 1 jest dla mnie cedzak silikonowy składany. Nie sądziłam, że tak mała rzecz może tak cieszyć. Sitko doskonale radzi sobie z odcedzaniem zarówno gorących potraw jak i np owoców przepłukiwanych "na zimno". Doskonale się myje zarówno ręcznie jak i w zmywarkach. Nie odkształca się i nie zmienia barwy. Cedzak jest genialny. Zajmuje bardzo mało miejsca. Składa się "na płasko". Idealnie sprawdzi się na wyjazdach oraz w małych kuchniach w których walczymy o każdy cm. kwadratowy. Bardzo praktyczny gadżet, którego zakup szczerze polecam :)


 



 


Po fantastyczny cedzak silikonowy oraz formy do pieczenia oraz wiele innych produktów do kuchni zapraszam na stronę 






Sernik na zimno z owocami tropikalnymi i galaretką

 


Lato w pełni i upał za oknem. Ja jeszcze rozleniwiona po urlopie i jakoś tak do piekarnika jeszcze mi daleko.... ale coś słodkiego do kawki by się przydało.... Idealnym rozwiązaniem jest więc sernik na zimno. Z dodatkiem śmietany jeszcze bardziej kremowy i delikatny. Korzystać możecie z każdych owoców - najlepiej tych sezonowych. U mnie była do wykorzystania puszka owoców tropikalnych, resztka arbuza i kilka śliwek i tak też postanowiłam je spożytkować. Wyszło pysznie więc polecam :)


Składniki na spód:
150g ciasteczek owsianych kakaowych
50g masła

Ciasteczka zmiksować z masłem na gładko. Tortownicę (24cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Ciastem wylepić dno tortownicy  wstawić na 30 minut do lodówki.

Składniki na masę serową:
500g sera białego zmiksowanego
200g śmietany kremówki 30%
200g śmietany 12-18%
4-5 łyżek cukru pudru
1,5 łyżeczki cukru waniliowego
4,5 łyżeczek żelatyny
8 łyżeczek wody

Żelatynę namoczyć w wodzie i odstawić do napęcznienie na 10 minut.
Kremówkę ubić na sztywno pod koniec ubijania dodać cukier puder i cukier waniliowy. Dodać ser biały zmiksowany oraz śmietanę. Całość zmiksować. Żelatynę podgrzać w kąpieli wodnej lub na chwilkę wstawić do mikrofalówki. Dodać do niej odrobinę masy serowej i wymieszać, a następnie całość dodać do sera. Zmiksować. Masę serową wyłożyć na ciasteczkowy spód i wyrównać. Wstawić do lodówki

ponadto:
450g mieszanki owoców tropikalnych
kilka śliwek
kawałek arbuza*  (*lub w sumie ok. 600g dowolnych owoców sezonowych)
2 galaretki agrestowe
800ml wrzątku

Galaretki rozpuścić w 800 ml wrzątku i wymieszać. Owoce odcedzić i wymieszać z wypestkowanymi śliwkami i arbuzem pokrojonym w kostkę. Owoce wyłożyć na zastygniętą masę serową.
Wstawić ponownie do lodówki celem zastygnięcia.
Na wierzch wylać tężejącą galaretkę i wstawić do lodówki na całą noc.
Smacznego :)











26 lipca 2014

Pizza formaggio - pięć serów



Kolejna propozycja na pizzę na bazie naszego ulubionego ciasta (klik). Dzisiaj w wersji z serami... nie tylko czterema jak w  quattro - a pięcioma :) Może więc to pizza cinque :) Możecie użyć zaproponowanych przeze mnie lub swoich ulubionych. Pizza wychodzi fenomenalna. Dzieci były zachwycone, a pierwszą blaszkę pochłonęły zanim zdążyłam wszystko nakryć do stołu ;) Bardzo, bardzo Wam polecam :)


 Składniki na ciasto:
500g mąki pszennej chlebowej typ 650
2 łyżki semoliny lub mąki krupczatki
7g suszonych drożdży lub 42g świeżych
2/3 łyżeczki soli
1 łyżka cukru
320ml letniej wody 
2 łyżki oliwy z oliwek

Wszystkie składniki bardzo dokładnie wyrobić na gładkie ciasto. Odstawić do wyrośnięcia aż podwoi objętość.


Składniki na sos:
500g przecieru pomidorowego
1-2 przeciśnięte ząbki czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka oregano
1/2 łyżeczki soli

Wszystkie składniki wymieszać i podgrzewać ok. 10-12 minut do zgęstnienia i odparowania.


ponadto:
200g sera żółtego tartego
150g  sera mozzarella

100g sera z błękitną pleśnią
200g sera camembert
60g sera topionego

Piekarnik rozgrzać do 230 stopni (góra -dół).
Ciasto podzielić na dwie części (wychodzą z niego bowiem dwie pizze wielkości blaszki z wyposażenia piekarnika).
Ciasto rozciągnąć na wielkość blaszki. Brzegi podwinąć. Posmarować ciasto sosem i posypać żółtym serem, następnie tartą mozzarellą a potem wyłożyć kolejne sery pokrojone w kawałki. Wierzch delikatnie obsypać posiekaną zieloną cebulką. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 15 minut. Posypać rukolą i podawać z oliwą.
Smacznego :)












25 lipca 2014

Mule - małże w pomidorach - Zuppa di cozze


Kolejna propozycja dla amatorów owoców morza. Delikatne i pyszne :) Zdecydowanie bardziej mi smakowały od klasycznych na samym białym winie (klik). Dzisiejsza porcja również samodzielnie wyławiana podczas wakacji w Chorwacji. Świeżuteńkie, zjedzone w niespełna godzinę po wyłowieniu ;) Przepis znaleziony na stronie Włoskie przysmaki - Polecam Wam baaardzo :)


Składniki:
1kg świeżych małży w skorupkach
ok. 1/2 małej cebuli
2 ząbki czosnku
2 małe łodygi selera naciowego
1 puszka pomidorów lub 1/2kg świeżych dojrzałych
150ml wytrawnego białego wina
3 łyżki oliwy z oliwek
pieprz, ewentualnie odrobina soli
posiekana natka pietruszki
białe pieczywo do podania


Małże bardzo dokładnie umyć. Wszystkie otwarte i uszkodzone wyrzucić (!)
Cebulkę i czosnek bardzo drobniutko posiekać. Łodygi selera obrać, przekroić wzdłuż a następnie w małe plasterki. Pomidory sparzyć wrzątkiem i obrać a następnie pokroić w kostkę.
W dużym rondlu lub głębszej patelni rozgrzać oliwę. Wrzucić cebulę i czosnek  chwilę smażyć. Dodać selera i smażyć kolejne 3 minuty. Następnie dodać pomidory, wino i podgrzewać chwilę do odparowania. Dodać pietruszkę i doprawić. 
Wrzucić małże i wymieszać. Przykryć. Dusić pod przykryciem ok 10 minut do momentu aż wszystkie się otworzą (Nieotwarte wyrzucić !). Podawać od razu z białym pieczywem. 
Smacznego :)