Strony

29 sierpnia 2014

Ciasto "Leśny mech"



Jesień za pasem a u mnie na przekór kalendarzowi zielono i niemal wiosennie :) Zapraszam Was na przepyszne ciasto pod wdzięczną nazwą "Leśny mech". Ciasto jest delikatne, idealnie trafiające ze słodyczą w punkt. Swój dosyć nietypowy kolor zawdzięcza.... szpinakowi :) Tak, tak - dobrze słyszycie :) Wiem, że to może szokować, ale skoro były już ciasta z burakiem (klik), cukinią (klik), marchewką (klik) czy nawet ziemniakiem (klik) -  to czemu nie ze szpinak?
W tym miejscu od razu pragnę donieść, że jest on kompletnie niewyczuwalny w smaku. Jeśli nikomu nie powiecie co dodaliście do ciasta - gwarantuję, że goście się nie zorientują :)
Przepis znalazłam na stronie Qchniakaroli.pl . Polecam bardzo, zwłaszcza niedowiarkom, że ze szpinaku można zrobić pyszne ciasto :)


Składniki na ciasto:
5 dużych jajek
1i 1/4 szkl cukru
1,5 szkl oleju
3 szkl mąki krupczatki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
450g szpinaku mrożonego (rozdrobniony, rozmrożony i lekko odciśnięty)

Jajka ubić z cukrem na puszysta masę następnie powoli wlewać olej oraz przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Na koniec dodać szpinak i zmiksować raz jeszcze.
Ciasto przelać do blaszki (25x35) wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 60 minut w temp. 175 stopni

Składniki na masę:
1 galaretka agrestowa+400ml wrzątku (pokrojona w kostkę)

1 litr śmietany kremówki (u mnie 990 ml)
2 galaretki cytrynowe+500ml wrzątku (konsystencja półpłynna)
2 łyżki cukru pudru ((można ewentualnie dosłodzić jeśli wolicie)

ponadto:
jeżyny i borówki do dekoracji


Zieloną galaretkę rozpuścić i odstawić do stężenia. Następnie pokroić ją w kostkę. Żółte galaretki rozpuścić we wrzątku i odstawić do wystudzenia i osiągnięcia konsystencji półpłynnej (tężejącej).
Śmietanę ubić z cukrem pudrem.  Następnie dodać do niej tężejąca galaretkę i zmiksować. Na koniec dodać pokrojona galaretkę w kostkę i delikatnie wymieszać.

Z upieczonego ciasta ściąć wierzch i dokładnie go pokruszyć (wcześniej usunąć wierzchnią brązową część). Na ciasto wyłożyć masę śmietanową. Na nią wysypać pokruszone ciasto. Wstawić do lodówki celem stężenia.
Wierzch ciasta dodatkowo udekorować jeżynami i borówkami.
Smacznego :)



 

 





25 sierpnia 2014

Fagottini di ricotta - przepyszne włoskie ciasteczka prosto z Umbrii

 



Wypieków z dodatkiem sera jest już na blogu kilka. Dzisiaj prezentuję Wam kolejny.... Przepyszne fagottini rodem z Umbrii. Słodkie maleństwa mogą za każdym razem smakować inaczej w zależności od użytej konfitury.  Sekretem udanego ciasta jest ser ricotta wchodzący w jego skład.  Przepis na te cudowności znalazłam w książce "Sekrety domowej kuchni Włochów". Bardzo, ale to bardzo Wam polecam :)


Składniki na ok 30 szt:
220g sera ricotta
260g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
170g masła

ponadto:
ok. 1/2 szkl konfitury malinowej, morelowej, jagodowej lub innej (bez pestek)- u mnie morelowa
cukier puder do posypania

Wszystkie składniki bardzo dobrze wyrobić np przy pomocy malaksera. Przełożyć na oprószona mąką stolnicę, uformować kulę, podzielić ją na cztery części i z każdej uformować placuszek o grubości ok 2 cm. Poprzekładać je folią i wstawić do lodówki na 2-3 godziny.

Piekarnik rozgrzać do temp 190 stopni (góra-dół). Blachę z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia (!).

Schłodzone ciasto wyjmować pojedynczo i wykładać na stolnicę. Rozwałkować na prostokąt o grubości ok. 0,5 cm. Kroić równiutkie kwadraty o boku ok. 7,5cm Na każdy z nich nałożyć po pół łyżeczki konfitury i złożyć ukośnie w taki sposób by powstał nam trójkąt. Widelcem zanurzonym w mące sklejać boki. Ciasteczka układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na złoto ok 17-20 minut.
Upieczone wystudzić na kratce i oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego :)
 




 

24 sierpnia 2014

Marmurkowe sernikobrownie


Dzisiaj zapraszam Was na pyszne błyskawiczne ciacho czekoladowo-serowe. Przepis na nie dostałam już jakiś czas temu od koleżanki mojej mamy. Bardzo smaczna propozycja nie tylko do niedzielnej kawki :) Jeśli robicie z czekolady deserowej, która jest słodka należy odpowiednio zmniejszyć ilość cukru. Najlepiej dać mniej a potem ewentualnie dosypać - w tą stronę jest łatwiej, bo jak wsypiemy za dużo to odjąć już się nie da ;) Ogólnie bardzo Wam polecam :)


Składniki na masę serową:
400g sera twarogowego zmielonego trzykrotnie lub zmiksowanego
8g cukru waniliowego
110g cukru
2 jajka

Wszystkie składniki zmiksować na gładką masę.

Składniki na ciasto czekoladowe:
200g gorzkiej czekolady (min 60-70%)
200g masła
200-220g cukru (jeśli czekolada jest deserowa zmniejszyć ilość cukru)
125g mąki pszennej tortowej
3 jajka

Czekoladę połamać i rozpuścić w kąpieli wodnej razem z masłem. Jajka ubić na gęstą puszystą masę z cukrem. Dodać lekko wystudzoną czekoladę i wymieszać. Na koniec dodać przesianą mąkę i krótko zmiksować.
Większość ciasta (ok. 3/4) wylać na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę (20x30). Wyrównać.
Na wierzch wylać delikatnie masę serową i również wyrównać. Na wierzch łyżką miejscami  wykładać pozostałą część ciasta czekoladowego. Patyczek drewniany wbić do połowy głęgokości ciasta i robić niesymetryczne esy-floresy.
Ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 180 stopni przez 45 minut.
Smacznego :)


  




22 sierpnia 2014

Golonka pieczona w słodkiej kapuście z ziemniakami



Cudownie mięciuteńkie mięsko wprost rozpływające się w ustach. Miłośnicy golonki nie powinni zbyt długo czekać, by wypróbować ją w takiej właśnie wersji. Przyznać muszę szczerze, że słodką kapustę pierwszy raz miałam okazję jeść w Czechach. Początkowo wydawało mi się to dziwne.... Jak można kiszoną kapustę słodzić cukrem i to dość zdecydowanie.... Jednak dzisiaj mogę Wam powiedzieć, że jest to całkiem trafiony pomysł :)  Jadłam również kapustę białą oraz czerwoną również przygotowywaną na słodko. Każda z tych wersji smakowała równie dobrze. Dzisiaj więc  pragnę Was zarazić miłością do słodkiej kapusty - spróbujcie koniecznie :)


Składniki do gotowania:
ok. 2,5 kg golonki wieprzowej (u mnie z kością i bez kości)
1,5-2 l bulionu drobiowego
250 ml jasnego piwa
2 marchewki
1 pietruszka
kawałeczek selera (taki wielkości większej ćwiartki jabłka)
1 cebula
kawałek pora
3 duże ząbki czosnku
3 ziela angielskie
2 liście laurowe
1 łyżeczka soli
3/4 łyżeczki domowej vegety (klik)

Golonki umyć i jeśli tego wymagają opalić. Marchewki i pietruszkę obrać i pokroić wzdłuż na cztery. Cebule obrać i przekroić wzdłuż na pół. Obrany czosnek pokroić w plasterki.Wrzucić do garnka dodać wszystkie składniki. Uzupełnić wodą tak by golonki były przykryte. Gotować pod przykryciem na małym ogniu 2 godziny. Po tym czasie golonkę wystudzić nie wyjmując z wywaru.

Składniki na marynatę:
1/2 łyżki miodu
1 łyżka sosu sojowego
3 łyżki wywaru spod golonki
kminek w ziarnach
papryka słodka
rozmaryn
tymianek
ponadto:
2 łyżki sosu barbecue Mississippi (dostępny w sklepie smakipoludnia24.pl)


7-8 ziemniaków obranych i lekko podgotowanych
papryka słodka
zioła prowansalskie

Miód, wywar i sos sojowy dobrze rozmieszać. Wrzucić golonki i dokładnie natrzeć. Skórkę ukośnie ponacinać w kilku miejscach. Wierzch golonki posypać lekko papryką słodką, kminkiem, tymiankiem i rozmarynem. 
Podgotowane ziemniaki wystudzić, pokroić w ćwiartki, posypać papryką słodką i ziołami prowansalskimi. Skropić lekko oliwą lub olejem.

Składniki na kapustę:
800g kapusty kiszonej (najlepiej domowej - klik
3 cebule
3 łyżki oleju
1,5 łyżeczki kminku
sól, pieprz
500ml wywaru spod golonki
3 łyżki cukru pudru
1 łyżka mąki+1/2 szkl wywaru

Kapustę przepłukać dokładnie i lekko posiekać. Na patelni rozgrzać olej i wrzucić posiekaną w kosteczkę cebulę. Podsmażyć. Dodać kapustę, kminek, sól, pieprz, zalać wywarem i dusić pod przykryciem 10 minut. Po tym czasie dodać cukier puder oraz mąkę rozmieszaną w zimnym wywarze. Wlać na patelnię i zagotować. W razie konieczności doprawić solą i pieprzem.

Kapustę przełożyć na głęboką wysmarowaną olejem blachę. Na niej wyłożyć środkiem golonki, a bokami ułożyć ziemniaki.
Wstawić do zimnego piekarnika i ustawić temp. 200 stopni. (grzałka góra dół) .  Gdy osiągnie tą temp. piec bez przykrycia 15 minut. Po tym czasie zmniejszyć temp do 180 stopni i piec 1godz i 45 minut (105 min) - jeśli zbytnio zacznie łapać kolor należny przykryć ją lekko folią aluminiową. 
Na ostanie 30 minut pieczenia golonki posmarować sosem barbecue i zdjąć folię.
Jeśli jest taka konieczność by przypiec skórkę golonki skropić ją oliwą z atomizera,  przełożyć naczynie możliwie jak najbliżej górnej grzałki i ustawić opiekanie na ok 5-10 minut. Skórka ma się ładnie zarumienić. Po tym czasie golonko jest idealnie upieczone, a mięso tak mięciutkie że samo odchodzi. Gotową golonkę podawać koniecznie z chrzanem i musztardą popijając piwem. Smacznego :)





15 sierpnia 2014

Florentynki



Florentynki to pyszne chrupiące ciasteczka przygotowane na bazie karmelu z dodatkiem całego mnóstwa ziaren, orzechów i bakalii. Doskonale sprawdzą się też pestki z dyni lub  suszone morele drobniutko posiekane. To jakich użyjemy ziaren i w jakich proporcjach zadecyduje o ich smaku. Ta zaprezentowana dziś baaardzo przypadła do gustu zwłaszcza moim dzieciom. Doskonale smakują ze szklanką mleka. Bardzo Wam polecam :)

Składniki:
1 szkl cukru
1 łyżka skórki pomarańczowej
3 łyżki sezamu
3 łyżki słonecznika
3 łyżki posiekanych orzeszków ziemnych niesolonych
50g płatków migdałów

50g białej czekolady


Cukier skarmelizować na patelni na małym ogniu (nie mieszać w tym czasie). Gdy nabierze płynnej konsystencji w złotym kolorze dodać sezam, skórkę, słonecznik, migdały i orzeszki. Wymieszać.
Łyżką nabierać niewielką ilość i układać na blaszce/deseczce wyłożonej papierem do pieczenia. W miarę potrzeby rozpłaszczyć jak najcieniej (ja robiłam to przez papier do pieczenia najpierw ręką,  a następnie lekko wałkiem).
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Gotowe ciasteczka polać stróżkami białej czekolady. Schłodzić. Smacznego :)



 

14 sierpnia 2014

Gofry lekkie i puszyste


Pyszne, delikatne w środku puszyste i leciutkie a chrupiące zewnątrz.  Baaaardzo smaczna propozycja na kolorowe podwieczorki nie tylko dla dzieci :) Przepis znaleziony na blogu Ósmy kolor tęczy - Polecam baaardzo :)


Składniki na 12 gofrów:
2 szkl mąki pszennej
2 jajka
1 szkl mleka
1 szkl wody gazowanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżeczki cukru waniliowego
4 łyżki oleju
szczypta soli

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Pozostałe składniki bardzo dokładnie zmiksować. Pianę delikatnie wmieszać na koniec do ciasta.
Gofry piec ok 2 minuty na złoto. (nie otwierać gofrownicy podczas pieczenia). Upieczone stawiać pionowo na kratce. Podawać z ulubionymi dodatkami (u mnie z bitą śmietaną, owocami, czekoladą i sosem malinowym). Smacznego :)




13 sierpnia 2014

Orientalny deser ryżowo-kokosowy z mango



Muszę Wam zdradzić, że ten deser przygotowany na bazie ryżu i mleka kokosowego jest fenomenalny! Propozycja bardzo bardzo na Tak :) Przygotowanie nie powinno Wam zająć więcej niż pół godziny. Jeśli nie możecie się doczekać na jego schłodzenie- świetnie smakuje również na ciepło :) Jeśli nie przepadacie za mango z powodzeniem można go zastąpić np brzoskwinią.
Przepis Pawła Małeckiego z Kuchni Lidla - bardzo, bardzo polecam :)

Składniki na ryż kokosowy:
100g ryżu
200g mleczka kokosowego
300ml mleka 3,2%
szczypta soli
20g wiórków kokosowych
1 łyżka cukru
8g cukru waniliowego

Ryż, mleko, mleczko kokosowe,  sól i wiórki kokosowe zagotować. Przykryć i gotować na małym ogniu od czasu do czasu mieszając do momentu miękkości i wchłonięcia się mleka.
Ryż przełożyć do 4 małych foremek. Wystudzić

Składniki na sos mango:
1 duże dojrzałe mango
1,5 łyżki cukru
70ml białego wina

Z mango wyciąć małe 4 kulki oraz kilka plasterków. Resztę mango drobno pokroić.
Cukier skarmelizować na patelni. Dodać mango i smażyć do miękkości. Wlać wino i chwilę podgrzewać. Całość zmiksować, a następnie znów przełożyć na patelnię i chwilę odparować do konsystencji sosu.

Składniki na sos kokosowy:
200g mleczka kokosowego
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
sok z 1/2 limonki
3 łyżeczki cukru

Mleczko z sokiem z limonki zagotować. Mąkę ziemniaczaną rozmieszać z minimalną ilością wody i wlać do gotującego się mleczka. Zagotować cały czas mieszając (podobnie jak budyń).

Ryż może być podawany na ciepło lub zimno. Wyłożyć go na talerzyku.
Ryż polać sosem kokosowym, wyłożyć kulkę mango, obok ułożyć plastry mango i mus z mango. Całość udekorować miętą. Podawać :) Smacznego :)









12 sierpnia 2014

Ciasto - Pani Walewska



Przepis na to ciacho dostałam już chyba ze dwa lata temu od koleżanki, ale jakoś tak mi zeszło ;)
Ostatnio jednak natknęłam się na nie na blogu Moje kuchenne smaki i postanowiłam, że w końcu go zrobię :) Ciasto jest pyszne, choć raczej na raz nie wejdą dwa kawałki, ale jeśli lubicie maliny, bezę, bitą śmietanę i migdały na pewno będzie Wam smakowało. Polecam :)

Składniki na ciasto:
200g margaryny
1/2 szkl cukru
8 żółtek
16g cukru waniliowego
3 szkl przesianej mąki pszennej tortowej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Margarynę bardzo dokładnie utrzeć z cukrami na puch. Następnie kolejno dodawać po jednym żółtku a na koniec przesianą mąkę z proszkiem.
Ciasto podzielić na dwie części.

Składniki na bezę I:
4 białka
szczypta soli
160g cukru
50g płatków migdałowych

Składniki na bezę II
4 białka
szczypta soli
160g cukru

ponadto:
5-6 łyżek dżemu z czarnej porzeczki

Bezę robimy "na dwa razy" jako że będzie ona nam potrzebna do wyłożenia na dwa spody z ciasta. Jeśli macie piekarnik który pomieści na raz dwie blaszki o wymiarach 23x33 to możecie upiec je na raz. Ja piekłam kolejno, a białka na drugą bezę ubijałam bezpośrednio przed jej włożeniem do piekarnika.

Białka ubić na sztywno z solą. Pod koniec ubijania zacząć dosypywać powoli cukier i nadal ubijać na bardzo sztywna lśniącą masę.

Blaszkę 23x33 wyłożyć papierem do pieczenia. Jej spód wylepić pierwszą połową ciasta. Wyrównać. Posmarować połową dżemu, a następnie wyłożyć ubitą pianę z białek. Wyrównać, a wierzch obsypać płatkami migdałów. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 25 minut w temp 180 stopni. Wystudzić. 
Podobnie upiec drugi placek z tym że już bez migdałów.

Składniki na warstwę malinową:
500g mrożonych malin
2 galaretki malinowe
2 kopiate łyżki cukru
500ml wrzątku

Galaretki i cukier rozpuścić we wrzątku. Przestudzić. Do wystudzonej galaretki wsypać maliny i dokładnie wymieszać. Należy robić to sprawnie bo galaretka zacznie bardzo szybko tężeć.
Ciasto (to bez migdałów) wyłożyć do blaszki w której się piekło. Na nie wyłożyć warstwę malinową, wyrównać i schłodzić.

Składniki na warstwę śmietanową:
500ml śmietany kremówki 36%
2 śmietan fixy
2 płaskie łyżki cukru pudru

Śmietanę ubić na bardzo sztywno z cukrem. Pod koniec ubijania dodać śmietan fixy. (Jeśli jest bardzo gorąco lub śmietana nie ubiła się na sztywno lub korzystaliście ze śmietany 30% -  można śmietanę dodatkowo usztywnić żelatyną (ok 1,5 łyżeczka rozp. w minimalnej ilości wody, odstawiona do napęcznienia, a następnie znów podgrzana. Dodać do niej odrobinę śmietany a następnie wmieszać do całości). Ważne by śmietana się nie rozlewała, bo "popłynie" nam całe ciasto.
Gotową masę śmietanową wyłożyć na warstwę malinową, przykryć ciastem z migdałami i wstawić do lodówki. Jeśli chcemy możemy dodatkowo wierzch oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego :)





11 sierpnia 2014

Boeuf Bourguignon - wołowina po burgundzku



Cudowna wołowina według przepisu nie mniej cudownej Julii Child :) W podobny sposób można przygotować wariacje tej potrawy wykonane np z kurczaka lub jagnięciny (zmienić tylko należy czas duszenia odpowiednio go skracając, w jagnięcinie pominąć marchew, zmniejszyć cebulę do 1,5 szkl,  a wino zastąpić białym i zmniejszyć do 1,5 szkl oraz dodać 1/2 łyżeczki rozmarynu ). Wołowina wychodzi obłędna, cudownie aromatyczna i pyszna. Fakt... zajmuje to troszkę czasu, ale zapewniam Was, że warto :) Bardzo, bardzo Wam polecam :)


Składniki:
170g plastrów słoniny lub obgotowanego boczku
1800g wołowiny pokrojonej w kostkę 5cm (karkówka, rozbratel, łopatka)
2-3 łyżki oleju
sól, pieprz
2 szkl cebuli pokrojonej w piórka
1 szkl marchewki pokrojonej w plastry
1 szkl pomidorów pokrojonych lub 1 puszka pomidorów

bukiet ziół (8 łodyżek pietruszki, 1 duży liść laurowy, 1 łyżeczka suszonego tymianku, 4 goździki, 3 duże ząbki czosnku zmiażdżone ale nie obrane - wszystko dokładnie zawinąć w gazę i zawiązać)
750ml czerwonego wytrawnego wina
500ml bulionu wołowego
3 łyżki mąki pszennej+2 łyżka miękkiego masła na podprawę
24 maleńkie białe cebulki do dekoracji 
200g kurek
2 łyżki masła klarowanego 


Słoninę pokroić w kostkę i podsmażyć. Zdjąć z ognia i wrzucić do dużego garnka.
Wołowinę obrać z tłuszczu, dokładnie osuszyć ręcznikiem papierowym (!) i pokroić w kostkę ok 5cm.Wołowinę obsmażać partiami na mocno rozgrzanym tłuszczu kilka minut. Lekko doprawić solą i pieprzem oraz wrzucić do garnka.
Na rozgrzany tłuszcz wrzucić cebulę i marchew i zrumienić je. Następnie wrzucić do mięsa.
Na patelnię wlać wino i zeskrobać skrzepłe soki, wymieszać odparować chwilkę i wlać do mięsa. Dodać bulion (powinien on prawie przykryć mięso). Dodać bukiet ziół i pomidory. Całość zagotować. Przykryć. Wstawić do nagrzanego piekarnika i dusić w temp. 160 stopni ok 2,5 godziny (po tym czasie spróbować czy jest już wystarczająco miękkie i ewentualnie przedłużyć czas o 30 min).
Na patelni rozgrzać masło klarowane i podsmażyć na nim cebulki oraz kurki. Zdjąć z ognia.
Gdy mięso będzie już miękkie odcedzić je na durszlaku ustawionym nad rondlem.
Sos odparować do ok 3 szklanek, zdjąć z ognia dodać masło roztarte z mąką (podprawa) i dokładnie wymieszać do sosu. Postawić ponownie na gazie i dusić ok 2 minuty. Sos powinien lekko zgęstnieć.
Dodać grzyby oraz cebulki a na koniec mięso. Wymieszać i podawać np z ciepłą bagietką :)
Smacznego :)







10 sierpnia 2014

Ptysie malinowe



Sezon na maliny w pełni więc może się pokusicie o pyszne ptysie z malinowym kremem. Jeśli lubicie mocno owocowe nadzienia zróbcie z podanych proporcji - jeśli jednak chcecie tylko delikatnie zaznaczyć smak maliny użyjcie mniej musu owocowego (np zmniejszcie go o połowę. Stosownie do ilości musu malinowego zmniejszyć należy ilość żelatyny i cukru). Jakkolwiek zrobicie wyjdzie pysznie :) Bardzo, bardzo Wam polecam :)




Składniki na ciasto:
1 szkl wody
125g margaryny
1 szkl. mąki pszennej
4 jajka
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia


Margarynę i wodę zagotować. Na wrzątek wsypać mąkę i wciąż gotując na wolnym ogniu ciągle mieszać aż masa stanie się gładka i lśniąca. Chwilę pogotować a następnie zdjąć z ognia i lekko przestudzić. Następnie nie przerywając miksowania wbijać kolejno po jednym jajku. Utrzeć gładkie ciasto. Ciasto przełożyć do worka cukierniczego i na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskać zgrabne ptysie. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 20 min w temp. ok  220 stopni (nie otwierać piekarnika w trakcie pieczenia!). Wyjąć i wystudzić. Przekroić wzdłuż na pół.


Składniki na krem malinowy:
500ml śmietany kremówki 30-36%
400g  musu malinowego (maliny zmiksowane i przetarte przez sitko)
2,5 łyżeczki żelatyny+3 łyżeczki wody
1,5-3 łyżki cukru pudru (w zależności od słodyczy malin)

Żelatynę namoczyć w wodzie i odstawić na 10 minut. Kremówkę ubić z 2 łyżeczkami cukru pudru. Mus malinowy posłodzić cukrem pudrem do smaku. Żelatynę podgrzać w kąpieli wodnej lub mikrofalówce. Dodać do 2-3 łyżki musu malinowego i wymieszać a następnie wymieszać go z reszta musu. Następnie łyżka po łyżce dodawać do ubitej kremówki i wymieszać dokładnie. Schłodzić celem stężenia.
Kremem przełożyć do worka cukierniczego i napełniać nim ptysie. Posypać cukrem pudrem. Schłodzić. Smacznego :)








5 sierpnia 2014

Kruche babeczki z tatarem z łososia


 
Kolejna propozycja na przekąskę. Pyszne kruchuteńkie babeczki z tatarem z łososia. Ich przygotowanie możecie sobie z powodzeniem rozłożyć na dwa dni. Samego tatara przygotujcie najwyżej na 2-3 godziny przed imprezą. Nie powinno Wam to zająć dużo czasu, jako że gotowego posiekanego już fileta proponuje Wam w swojej ofercie Firma Suempol.
Zapewniam Was, że babeczki znikną błyskawicznie. Bardzo Wam polecam :)

 
Składniki na  ok.16 szt:
200g mąki krupczatki
100 g masła
2 żółtka
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki lodowatej wody



Wszystkie składniki bardzo dokładnie posiekać na gładkie ciasto. Ulepić kulę, zawinąć w folię i wstawić do lodówki na min. 1 godz.
Foremki babeczkowe (ø70)  natłuścić i wysypać kaszą manną. Ciasto rozwałkować na podsypanej mąką krupczatką stolnicy na grubość ok. 5mm. Powycinać foremkami, delikatnie podnieść i wylepić nim foremki. Wstawić (układając na blaszce) do nagrzanego piekarnika i piec ok 25-30 minut na złoto w temp. 180 stopni. Wystudzić.


Składniki na nadzienie:
200g tatara z łososia atlantyckiego (użyłam Firmy Suempol (klik)
12szt. zielonych drylowanych oliwek
kilka kaparów 
1 mały konserwowy ogórek
2 malutkie czerwone cebulki lub 1 średnia
pieprz
3-4 łyżki oliwy z oliwek 
1 łyżka posiekanego koperku
1 łyżeczka soku z cytryny (zacząć od 3/4 łyżeczki)

ponadto:
koperek do dekoracji


Oliwki pokroić w drobniutką kosteczkę, podobnie jak cebulę. Dodać łososia, posiekany koperek i oliwę oraz przekrojone na pół kapary. Całość doprawić pieprzem i sokiem z cytryny (soli nie wymaga - łosoś jest już solony).
Do babeczek ponakładać nadzienie z tatara. Wierzch udekorować koperkiem. Podawać schłodzone. Smacznego :)








Tatar z łososia atlantyckiego Firmy Suempol jest dostępny na terenie małopolski w sieciach sklepów Biedronka.



http://tatar.suempol.pl/konkurs/
fot. http://tatar.suempol.pl/konkurs/




Aktualnie trwa konkurs pod hasłem:
 Puść oczko do Pana Łososia i wygraj fantastyczne nagrody!
Wystarczy, że kupicie Tatar z łososia - najnowszy produkt firmy Suempol i zrobicie sobie zabawne zdjęcie z opakowaniem produktu.
Można wygrać atrakcyjne nagrody:
 jeden z tabletów marki Samsung
 kosz piknikowy lub 
kartę podarunkową do sieci Duka.

Więcej szczegółów znajdziecie na stronie producenta


Zapraszam Was także do odwiedzenia strony Firmy Suempol na Facebooku, gdzie będziecie mogli na bieżąco śledzić nowości :)