Strony

25 sierpnia 2014

Fagottini di ricotta - przepyszne włoskie ciasteczka prosto z Umbrii

 



Wypieków z dodatkiem sera jest już na blogu kilka. Dzisiaj prezentuję Wam kolejny.... Przepyszne fagottini rodem z Umbrii. Słodkie maleństwa mogą za każdym razem smakować inaczej w zależności od użytej konfitury.  Sekretem udanego ciasta jest ser ricotta wchodzący w jego skład.  Przepis na te cudowności znalazłam w książce "Sekrety domowej kuchni Włochów". Bardzo, ale to bardzo Wam polecam :)


Składniki na ok 30 szt:
220g sera ricotta
260g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
170g masła

ponadto:
ok. 1/2 szkl konfitury malinowej, morelowej, jagodowej lub innej (bez pestek)- u mnie morelowa
cukier puder do posypania

Wszystkie składniki bardzo dobrze wyrobić np przy pomocy malaksera. Przełożyć na oprószona mąką stolnicę, uformować kulę, podzielić ją na cztery części i z każdej uformować placuszek o grubości ok 2 cm. Poprzekładać je folią i wstawić do lodówki na 2-3 godziny.

Piekarnik rozgrzać do temp 190 stopni (góra-dół). Blachę z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia (!).

Schłodzone ciasto wyjmować pojedynczo i wykładać na stolnicę. Rozwałkować na prostokąt o grubości ok. 0,5 cm. Kroić równiutkie kwadraty o boku ok. 7,5cm Na każdy z nich nałożyć po pół łyżeczki konfitury i złożyć ukośnie w taki sposób by powstał nam trójkąt. Widelcem zanurzonym w mące sklejać boki. Ciasteczka układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na złoto ok 17-20 minut.
Upieczone wystudzić na kratce i oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego :)
 




 

6 komentarzy:

  1. Kocham Umbrię i takie ciasteczka też. Pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  2. łał ale fajne ciastka , wyglądają bardzo smakowicie:) . I jaki prosty przepis. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe ciasto, zrobię takie ze śliwkami.

    OdpowiedzUsuń
  4. O mniam, ależ one smakowicie wyglądają :) I takie są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne ciasteczka .mniam :) myślę że zagoszczą tez na moim stole.pozdrawiam
    http://hopdogara.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń