Strony

11 września 2011

Fale dunaju

 


Ostatnio sięgam po przepisy zakurzone i zagrzebane w czeluściach cimnych segregatorów :) Tak i tym razem.... wszystkim znane chyba - fale dunaju.... Czy jest ktoś kto nie jadł tego ciasta? Jeśli tak, to dajcie się namówić bo jest pyszne. Można go przygotowywać w wielu wariantach: z jabłkami, z brzoskwiniami, wiśniami... jak kto lubi... Przepis znaleziony u Dorotus. Polecam :)

Składniki:
3 jajka
150g cukru
150 ml oleju
150 ml mleka + 2 łyżki
2 szkl. mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
2 łyżki mleka
owoce (wiśnie, jabłka lub brzoskwienie) Ja robiłam z brzoskwiń

Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno.
Następnie cały czas ubujając dodawać stopniowo i kolejno:cukier, żółtka, olej, mleko i przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia.
Ciasto podzielić na dwie części. Do jednej dodać 2 łyzki kakao + 2 łyżki mleka.
Blaszkę (33x20) natłuścić i wysypać kaszą manną. Wyłożyć jasne ciasto a na nie rozsmarować bardzo delikatnie ciemne ciasto. Na wierzch poukładać ciasno owoce
Piec ok 30 min. w temp, 180 stopni

Składniki na krem:

400 ml mleka
1 budyń waniliowy w proszku (taki 40g)
1 opakowanie cukru waniliowego (16g)
2 łyżki cukru
2 łyżki soku z cytryny
250g masła


Składniki na polewę:

100g czekolady mlecznej
100g czekolady gorzkiej
70g masła

Do garnka wlać 300ml  mleko. W osobnym odlać pozostałe 100 ml mleka i wsypać proszek budyniowy i cukier. Wlać do gotującego się mleka i zagotować. Wystudzić. Masło utrzeć do białości i dodawać powoli budyń a następnie sok z cytryny. Wszystko wymieszać na jednolitą masę.
Wyłożyć na wystudzone ciasto.
Składniki polewy rozpuścić w kąpieli wodnej i dobrze wymieszać. Lekko przestudzoną polewą polać ciasto i schłodzić.

Smacznego :)











19 komentarzy:

  1. Uwielbiam to ciasto, a szczególnie moja mama za nim przepada. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale się prezentuje. Jadłam to ciasto chociaż nigdy go nie robiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wgląda rewelacyjnie! Uwielbiam je ale sama nigdy nie robiłam jeszcze :) Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciasto jest pracochłonne ale warte zrobienia,twoje fale wyszły idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypomniałaś nam o tym pysznym cieście :):) W Twoim wykonaniu ciasto wygląda zachwycająco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też robiłam i bardzo je lubię. Twoje wyszło perfekcyjnie!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jadłam, ale nigdy nie piekłam! :D Jak patrzę na to zdjęcie...cudo, nie ciasto!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie wygląda :) Ja robiłam je kiedyś, ale z wiśniami. Smaczne było, ale jak dla mnie za dużo było masła w kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jadłam, ale muszę przyznać że nie pamiętam smaku tego ciasta...chyba czas odświeżyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. też robiłam je na weekendzie :) pyszne jest, piękne Twoje wygląda

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo, bardzo wszystkim dziękuję za ciepłe słowa. Cieszę się że mogłam Wam przypomnieć to fantastyczne ciasto :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. to ciasto pamiętam jeszcze z dzieciństwa. Na zdjęciach wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie robiłam fal Dunaju. Jakieś trudne mi się wydawały... Ale Twoje wyglądają tak apetycznie, że może w końcu się przemogę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie robiłam ani nie jadłam.poproszę więc kawałek

    OdpowiedzUsuń
  15. zamiast masy budyniowej można zrobić serową, a dokładnie z maskarpone. wtedy pomiędzy brzoskwinie układa się borówki. ta wersja jest również dobra.

    OdpowiedzUsuń
  16. No widzisz co narobiłaś? Ja ani nie robilam ani nie jadlam. A teraz to sie zmieni, bo pięknie zaprezentowałas to ciasto.

    OdpowiedzUsuń
  17. To ciasto było uwielbiane przez moja rodzinę 30 lat temu, kiedy wszyscy pochłanialiśmy dużo słodkości. Teraz mocno zapomniane, ale warte odświeżenia, bo jest pyszne!...tylko "moce przerobowe" słodkości już nie te...

    OdpowiedzUsuń